Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Zbigniew Bogucki

14.05.2026, godz. 15:49, 57. posiedzenie Sejmu, Szef Kancelarii Prezydenta RP

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych: - o poselskim projekcie ustawy o kryptoaktywach, - o poselskim, przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz rządowym projektach ustaw o rynku kryptoaktywów (druki nr 2530, 2363, 2528, 2529 i 2563).

Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Panie Ministrze! Szanowni Państwo! Kolejny już raz dyskutujemy nad kwestią rynku, ustawy o kryptoaktywach. Właściwie ten czas mógł być spożytkowany zdecydowanie lepiej i korzystniej, gdyby rząd i większość koalicji rządowej, nie wszystkie kluby, chciały słuchać uwag pana prezydenta, a nie za nakazem premiera Donalda Tuska ścierać się z prezydentem i za każdym razem przedstawiać właściwie tę samą ustawę. Na posiedzeniu komisji przedstawiłem pakiet 15 poprawek w imieniu pana prezydenta. Ich celem było wprowadzenie rozwiązań umożliwiających prowadzenie działalności gospodarczej na rynku kryptoaktywów, bez konieczności ponoszenia nieuzasadnionych, nadmiernych kosztów nadzoru, oraz uwzględniających we właściwy sposób zasady konstytucyjne, dotyczące swobody prowadzenia działalności gospodarczej oraz ochrony własności i innych praw majątkowych przy blokadzie domen internetowych oraz rachunków kryptoaktywów.

Wszystkie zgłoszone w imieniu pana prezydenta poprawki dotyczące wskazanej powyżej kwestii właściwie zostały odrzucone. Dlaczego? Nie wiem. Odrzucone zostały wcześniej, podczas drugiego procedowania nad tą ustawą w Senacie. Klub Prawa i Sprawiedliwości po dyskusjach z przedstawicielami Kancelarii Prezydenta próbował już wtedy zgłosić te poprawki i wówczas, bez dyskusji, wszystkie zostały wyrzucone do kosza.

(Głos z sali: Merytoryczna dyskusja była wczoraj.)

W takim razie będzie kolejne weto. Będziecie mieli merytoryczne kolejne weto, które merytorycznie po raz kolejny przegracie. (Oklaski) Demokracja polega na tym (Gwar na sali, dzwonek), że nawet wtedy gdy się różnimy, powinniśmy ze sobą współpracować dla dobra obywateli. Jeżeli prezydent, który ma ostatnie słowo w tej sprawie, bo to od pana prezydenta zależy, czy ustawa zostanie podpisana...

(Poseł Sławomir Nitras: Nie ma.)

...wskazuje konkretne artykuły i konkretne uchybienia natury konstytucyjnej po to, żeby zwiększyć ochronę obywateli, czyli inwestorów, zwiększyć gwarancje konstytucyjne przedsiębiorców i zwiększyć realny nadzór Komisji Nadzoru Finansowego, polskiego regulatora, a państwo nie chcecie na ten temat dyskutować, to znaczy, że brak jest woli i brak jest zrozumienia istoty i fundamentów demokracji. Bo co to znaczy, że pierwszy raz ustawa zostaje odesłana do Sejmu bez podpisu i przegrywacie weto, drugi raz ta sama ustawa - z jedną poprawką, niedużą, zmierzającą w dobrym kierunku, ale właściwie ta sama ustawa - zostaje bez podpisu i przegrywacie weto? A teraz, zamiast współpracować, zamiast pochylić się także nad trzema poprawkami waszego koalicjanta, Polski 2050, które zostały złożone, wy mówicie: ani kroku wstecz. Także te poprawki, przynajmniej w komisji, państwo odrzuciliście.

Gdzie tutaj jest chęć i w ogóle jakiś margines do tego, żeby merytorycznie rozmawiać o tej ustawie? Nie widzę takiego marginesu. Być może on się pojawi. Jest tutaj pan minister, apeluję o to, żeby podczas jutrzejszego głosowania ta refleksja jednak się pojawiła, że nie warto po raz kolejny rozpoznawać weta prezydenta, natomiast warto podjąć dyskusję i wprowadzić poprawki, przynajmniej część z nich, a przynajmniej, być może, poprawki swojego koalicjanta. To są bowiem poprawki nie Konfederacji, Polski 2050, Prawa i Sprawiedliwości czy nawet prezydenta, chociaż jedna jest tożsama z poprawką Polski 2050, tylko waszego koalicjanta. I też uważacie, że nie trzeba słuchać. Nie chcecie słuchać nikogo, słuchacie tylko Donalda Tuska, który powiedział wam: w tej sprawie nie możemy się cofnąć, bo ona daje nam paliwo polityczne. O tym będę zaraz jeszcze mówił.

Dziękuję za to, że jedna poprawka - jedna poprawka - w komisji została przyjęta. Chodzi o ostatnią poprawkę, która jest już dzisiaj w tekście tej ustawy, ważną poprawkę dotyczącą kwestii wspólnego raportowania Ministerstwa Finansów i Komisji Nadzoru Finansowego na temat rynku kryptoaktywów. To jest potrzebne, gdyż to jest nowy rynek. Jest to potrzebne inwestorom, klientom po to, żeby dowiedzieli się, jak ten rynek wygląda. To jest potrzebne do różnych celów, chociażby poprawy przepisów, jeśli chodzi o Ministerstwo Finansów, a także obserwowania tego rynku przez Komisję Nadzoru Finansowego. Tak, ta jedna poprawka była potrzebna i tutaj jakaś minimalna refleksja nastąpiła. Za to dziękuję. Nasuwa się tylko pytanie, co dalej.

Natomiast wsłuchuję się w głosy, przede wszystkim pana posła Urbaniaka jako sprawozdawcy komisji. Panie pośle, mówię to z wielką przykrością, ale trudno będzie panu dzisiaj, kiedy pan odsłucha swoje wystąpienie, stanąć przed lustrem i w nie spojrzeć, bo ilość kłamstw, które pan wypowiedział (Poruszenie na sali), ilość kłamstw, które pan tu wypowiedział, jest niebotyczna.

(Poseł Jarosław Urbaniak: To wszystko to fakty.)

Zacznę od najbardziej oczywistego, chyba że pan z tego się wycofa: 18 grudnia Sejm uchwalił ustawę uwzględniającą wszystkie zastrzeżenia pana prezydenta. Panie pośle Urbaniak, albo pan żyje w jakiejś alternatywnej rzeczywistości, albo pan nie ma faktycznie żadnego problemu z tym, żeby kłamać nawet w tak oczywistych sprawach. Nie uwzględniliście ani jednej poprawki prezydenta, nic nie zmieniliście.

(Poseł Jarosław Urbaniak: Przecież poprawek nie było.)

A pan wychodzi na mównicę i wobec Wysokiej Izby mówi o uchwaleniu przez Sejm ustawy uwzględniającej wszystkie zastrzeżenia prezydenta, kiedy przedkładacie dokładnie tę samą ustawę, którą prezydent zawetował. Jeżeli pan przyzna się do błędu, to oddam panu rację, tylko czy będzie pan miał na tyle zdolności honorowej, żeby to powiedzieć?

Kolejna sprawa. Wspominał pan o CPAC, o tym, że poprzedni prezydent, pan prezydent Duda, był obecny na konferencji, że był obecny na tej konferencji kandydat na prezydenta, dziś prezydent Rzeczypospolitej. I mówi pan: to skandal.

(Poseł Jarosław Urbaniak: Nie użyłem słowa "skandal".)

Wie pan, co jest skandalem? Skandalem jest to, że jeżeli mieliście informację, jeżeli rząd miał informację, służby państwowe, tajne służby, prokuratura, policja miały informację o zagrożeniu, jak twierdzi premier, dotyczącym powiązań rosyjskich, to nie przekazaliście wcześniej tych ostrzeżeń panu prezydentowi Dudzie, że nie powinien tam być. Dlaczego takich ostrzeżeń nie było? Czy wobec tego mieliście takie zastrzeżenia, mieliście te informacje, czy nie? Bo jeżeli tak, to albo świadomie zatailiście to przed prezydentem Dudą, a później zatailiście przed kandydatem na prezydenta, a dziś prezydentem Polski, albo to wszystko jest lipa, jak już kiedyś słyszeliśmy wiele lat temu. A więc ja bym się na ten CPAC, panie pośle, Urbaniak jednak nie powoływał, bo to obnaża niestety waszą arogancję.

(Poseł Sławomir Nitras: Ja bym tam nie jechał.)

To, gdzie jeździ prezydent, wybiera prezydent, panie pośle Nitras. Pan już swojego kandydata tak poprowadził, że został prezydentem, ale cały czas w Warszawie. (Oklaski)

(Wypowiedź poza mikrofonem)

Ja wiem, nie musi pan radzić. (Gwar na sali, dzwonek) Nie musi pan już radzić. Wystarczy, że pan radził Rafałowi Trzaskowskiemu. Za to dziękujemy. Nie jest dzisiaj, między innymi dzięki panu, prezydentem Polski. To bardzo dobrze.

(Poseł Paweł Szrot: Dziękujemy.)

W ten sposób, pewnie niezamierzony, pan się przysłużył Polsce i przysłużył temu, że jest dobry prezydent. (Oklaski)

(Poseł Paweł Szrot: Brawo!)

Pan poseł Urbaniak mówił o reklamach Zondacrypto. Panie pośle, wie pan, kto reklamował ostatnio Zondacrypto? Pana szef, premier Donald Tusk, w lutym tego roku, kiedy stał z koszulką jednej z ekstraligowych drużyn. I nie miał z tym żadnego problemu, żeby po niejawnym posiedzeniu Sejmu, po 5 grudnia, wyjść po 2 miesiącach i stać z koszulką z napisem reklamowym dotyczącym Zondacrypto. To nie był prezydent Nawrocki, to nie byli posłowie Konfederacji, Prawa i Sprawiedliwości, to był premier polskiego rządu, który nazywa się Donald Tusk. (Oklaski) I to nie jest dostępne w mediach prawicowych, to jest dostępne w mediach Donalda Tuska, pana premiera. Warto odtworzyć. A więc jeśli pan mówi o reklamowaniu, to, myślę, trzeba by było to uwzględnić.

Jeżeli chodzi o pewną chronologię, którą przedstawił pan poseł Urbaniak, odnośnie do tego, jak intensywnie rząd i większość koalicyjna pracowali nad tą ustawą, to, szanowny panie pośle, Wysoka Izbo, pani marszałek, panie ministrze, przypomnę tę chronologię. Rozporządzenie MiCA zostało opublikowane w Dzienniku Urzędowym Unii Europejskiej w czerwcu 2023 r.

To jest ostatnie pół roku, niespełna pół roku, rządów Zjednoczonej Prawicy. 13 grudnia państwo przejmujecie władzę. Mija cały rok 2024. Nie ma żadnych rozwiązań. Na koniec roku 2024, a więc z końcem grudnia, MiCA zaczyna obowiązywać w całości wprost. Dalej nie ma tych rozwiązań. Cokolwiek pojawia się w lutym. Prace trwają, trwają i trwają, a ustawa na biurko pana prezydenta Nawrockiego trafia wie pan kiedy? W listopadzie. Czyli po blisko 2 latach waszych rządów udało wam się wreszcie cokolwiek stworzyć. I pan czyni zarzut poprzedniemu rządowi, pan czyni zarzut Zjednoczonej Prawicy czy Prawu i Sprawiedliwości, że w niespełna pół roku nie przygotowali ustawy, kiedy wam to zajęło 2 lata? Wie pan, ja bym tego argumentu również nie używał, bo on jest strzelaniem sobie w kolano. To jest strzelanie sobie w kolano.

Mówił pan też, wiele pana koleżanek i kolegów powtarzało, że właściwie ten projekt prezydencki to są drobne poprawki, właściwie to jest projekt rządowy. Jeżeli w istocie tak jest, jeżeli to nie jest nic takiego wielkiego...

(Poseł Sławomir Nitras: ...kar dla przestępców.)

...to co państwu przeszkadza, żeby przyjąć te drobne poprawki, po to żeby tę sprawę zakończyć?

(Wypowiedź poza mikrofonem) (Gwar na sali, dzwonek)

Pan poseł Nitras znowu próbuje tutaj pokrzykiwać...

(Poseł Sławomir Nitras: Ja do pana mówię po prostu.)

...więc odpowiem, panie pośle, znowu pewną chronologią, którą pan zna, ale której oczywiście w swoim postrzeganiu świata nie chce pan uwzględnić, bo pan z prawdą nie ma nic wspólnego. Nic wspólnego.

(Poseł Sławomir Nitras: Niech się pan mną nie zajmuje...) (Gwar na sali, dzwonek)

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Panie pośle...

(Głos z sali: Minister Bogucki mówi.)

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki:

Gdyby pan nie krzyczał, tobym się panem nie zajmował. Faktycznie to jest ostatnia rzecz, której mam potrzebę. Natomiast nieustannie pan pokrzykuje. (Gwar na sali, dzwonek)

Wicemarszałek Monika Wielichowska:

Panie pośle, proszę nie pokrzykiwać.

(Poseł Włodzimierz Skalik: Proszę uciszyć Nitrasa.)

(Poseł Paweł Szrot: Poseł Nitras zakłóca.)

Proszę nie pokrzykiwać. Panie pośle, proszę dać się wypowiedzieć panu ministrowi.

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki:

To ja bym poprosił później chociaż pół minuty dłużej. Dziękuję, pani marszałek.

Odpowiadam jednocześnie także panu posłowi Łąckiemu, i to też w kontekście byłego szefa sztabu, bo pan poseł Łącki pytał, kto stoi i z kim rozmawiał... kto lobbował u pana prezydenta, żeby nie podpisywać ustawy. Wie pan, gdyby zajrzeć w wypowiedź waszego kandydata, pana prezydenta Warszawy Rafała Trzaskowskiego z kampanii, z lutego, z grudnia zeszłego roku, to ja ją przytoczę dokładnie tak, jak ona brzmiała, myślę, że szef sztabu ją pamięta: Wielu ludzi w to inwestuje - mówił o kryptoaktywach - i powinno mieć możliwość inwestowania. Gdy wymieniamy złotówki na dolary, państwo się tym szczególnie nie interesuje. W kwestii kryptowalut, a wielu młodych ludzi w to inwestuje, oczywiście ponoszą ryzyko, ale na własny rachunek, jestem - uwaga - przeciwny regulowaniu tego.

To był wasz kandydat, który mówił w lutym 2025 r., że jest przeciwny jakimkolwiek regulacjom dotyczącym rynku kryptoaktywów.

(Poseł Artur Jarosław Łącki: Ja się pytałem, kto przyszedł do pana prezydenta Nawrockiego.)

A sztabowcem był pan poseł Nitras.

(Poseł Sławomir Nitras: Odpowiem, odpowiem.)

Czy pan poseł Nitras zgadzał się ze stanowiskiem swojego kandydata, czy się nie zgadzał, czy w tym czasie zmienił zdanie, czy nie zmienił zdania, czy pan poseł będzie dalej atakował? Musi pan się zdecydować, jak ustalicie wersję.

A więc odpowiadam, trochę pół żartem, pół serio: jeżeli ktoś mógłby lobbować za tym, żeby pan prezydent Nawrocki nie podpisywał, to mógł to być Rafał Trzaskowski...

(Poseł Sławomir Nitras: Mógł to być...)

...który ewidentnie w tej wypowiedzi publicznie mówił, że jest przeciwny regulowaniu, i być może też pan poseł, który za chwilę usiądzie tutaj w ławach sądowych.

(Głos z sali: Nie chce pan... Panie ministrze...)

To jest ta kolejna kwestia.

Też podnoszą się głosy: przestępstwa, przestępcy, powiązanie prawicy, powiązanie opozycji. Szanowni państwo, pierwsze śledztwo dotyczące aspektów finansowych i ochrony polskich klientów zostaje wszczęte, właściwie dwa śledztwa zostają wszczęte w 2019 r. Pisze o tym publikator, który zdecydowanie państwo po tej stronie sceny politycznej czytacie, "Gazeta Wyborcza" Katowice, niedawno, w zeszłym tygodniu. Dwa śledztwa są wszczynane w 2019 r. Prowadzone jest postępowanie. Niestety te śledztwa są umarzane. Ale Komisja Nadzoru Finansowego składa zażalenie na te umorzenia. Co się dalej dzieje? Państwo przejmujecie władzę. Te śledztwa są prowadzone. Ale do kiedy? Jedno zostaje całkowicie prawomocnie umorzone - uwaga, bo daty mają znaczenie - w czasie waszych rządów, w kwietniu 2024 r. I drugie zostaje umorzone, dotyczące właśnie tego, co miałoby ochronić klientów, inwestorów, tych, o których podobno tak bardzo zabiegacie i których losem się martwicie. Wiecie, kiedy drugie śledztwo ostatecznie zostaje umorzone? W lutym 2025 r. I od lutego 2025 r. wasza prokuratura, czy prokuratura nadzorowana przez ministra sprawiedliwości, prokuratora generalnego, służby nie robią nic. Marzec 2025 r., kwiecień, maj, czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, październik, listopad, grudzień - nie ma nic. W grudniu wychodzi tutaj premier, robi niejawny spektakl, żeby nie powiedzieć... Ja też jestem za tym, żeby odtajnić to niejawne posiedzenie. Pan premier staje tutaj i mówi: jest dramatycznie, mamy mafię, mamy powiązania. Ale czy coś się dzieje w służbach? Czy coś się dzieje w prokuraturze? Czy coś się dzieje w organach ścigania? Nie. Ani w grudniu nie jest wszczynane śledztwo, ani w styczniu, ani w lutym, ani w marcu. Dopiero 17 kwietnia, czyli po rozpoznaniu weta pana prezydenta, które przegrywacie po raz kolejny, prokuratura w Katowicach, o czym uroczyście ogłasza minister Żurek, wszczyna to śledztwo. Dlaczego nie chroniliście polskich obywateli? Dlaczego kłamiecie, że ta ustawa by to ochroniła? Skoro wszczynacie śledztwo, są instrumenty z Kodeksu karnego, są instrumenty z Kodeksu karnego skarbowego, z ustawy o przeciwdziałaniu praniu brudnych pieniędzy. Tu też jest rola ministra finansów, jak pan minister doskonale wie. Wszędzie były instrumenty. Wy się przyznaliście, że mieliście instrumenty, wszczynając to śledztwo 17 kwietnia. Tylko przez te wszystkie miesiące nie zrobiliście nic. Bita była polityczna piana. To jest wasza odpowiedzialność. Próba gonienia króliczka, przerzucania winy na kogoś innego, czy na opozycję, czy na pana prezydenta, jest próbą ukrycia tego. I tu się nie zgodzę z panem posłem Kuźmiukiem, który powiedział, że to jest państwo z kartonu. Tego państwa w ogóle tam nie było. Obywatele nie widzieli państwa, które powinno ścigać. To, że wyjechał pan Kral, to jest wasza, w cudzysłowie, zasługa.

(Poseł Sławomir Nitras: W cudzysłowie...)

Pani Marszałek! Mając na uwadze to, że jest możliwość zgłoszenia poprawek, składam poprawki. Jest ich łącznie 15. Jedna jest tożsama z poprawką Polski 2050. (Dzwonek) Nad poprawkami 1., 2., 4. i 15. należy głosować łącznie. Później jest też blok poprawek, nad którymi należy głosować łącznie.

To wszystko wynika z tych dokumentów, które za chwilę złożę na ręce pani marszałek. I bardzo proszę Wysoką Izbę, również koalicję rządową, o pewną refleksję, tak żeby zakończyć tę sprawę i przestać kłamać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o rynku kryptoaktywów (druki nr 2363, 2528, 2529, 2530, 2563)

Miasta w tym wystąpieniu: JarosławKatowiceWarszawa

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 15:49) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu