Wystąpienie: Sławomir Ćwik
14.05.2026, godz. 15:04, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych: - o poselskim projekcie ustawy o kryptoaktywach, - o poselskim, przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz rządowym projektach ustaw o rynku kryptoaktywów (druki nr 2530, 2363, 2528, 2529 i 2563).
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze...
Przepraszam, pani marszałek, chciałem tylko dopytać o czas.
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Rozumiem już, ale mam równo 5 minut.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Czas już ruszył, 3 minuty.
Proszę.
Poseł Sławomir Ćwik:
Ale chyba właśnie 5 minut, a nie 3 minuty. To chciałem wyjaśnić. Klub ma 5 minut.
(Poseł Witold Tumanowicz: To jest klub, jeszcze.)
W związku z tym prosiłbym liczyć czas od początku.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
5 minut. Liczymy od początku.
Poseł Sławomir Ćwik:
Zamiast mówić tutaj rzeczy, które mają niewiele wspólnego z rzeczywistością, przypomnę trochę faktów. Kiedy rozporządzenie MiCA już było ogłoszone, wiadomo było, kiedy wchodzi w życie, rząd Prawa i Sprawiedliwości nie zrobił w sprawie kryptoaktywów nic. Nie przygotował żadnych projektów aktów prawnych. Dopiero rząd koalicji 15 października zajął się tym tematem i zaczął przygotowywać ustawę dla całkowicie nowej gałęzi rynku finansowego, która miała być objęta polskim nadzorem, dla rynku kryptoaktywów. Bo nikt już nie przeczy, że jest to część światowych finansów. Ustawa została bardzo dobrze skonsultowana z rynkiem i z firmami, które w tym uczestniczyły, oczywiście głównie giełdami, dlatego że nie mieliśmy jeszcze w Polsce emitentów kryptoaktywów, ale także właśnie z polskim organem nadzoru, z Komisją Nadzoru Finansowego. Nasz model jest taki, że KNF nadzoruje cały rynek finansowy, wszystkie branże, wszystkie gałęzie. To niezależny regulator, niezależny od rządu, którego przewodniczącego powołał na drugą kadencję rząd Mateusza Morawieckiego w listopadzie 2023 r. Zaczęliśmy pracować w Sejmie i wówczas mało kto się tym projektem interesował. W czasie prac podkomisji, gdzie największy wkład pracy wniosła pani przewodnicząca Skowrońska, nie było żadnych przedstawicieli PiS-u ani Konfederacji. Nikt z państwa nie interesował się tematem. Nie interesował się merytoryczną pracą nad kryptoaktywami.
(Poseł Witold Tumanowicz: Przecież był poseł Połuboczek.)
Nie było wniesionej żadnej poprawki ani przez PiS, ani przez Konfederację. Te nagrania są dostępne na stronie Sejmu. Każdy może sobie sprawdzić.
(Poseł Witold Tumanowicz: Przy projekcie ustawy zgłaszaliśmy poprawki.)
7 godzin roboczych przeznaczyliśmy na pracę nad tą ustawą i nie było żadnych przedstawicieli PiS-u ani Konfederacji.
(Poseł Witold Tumanowicz: Składaliśmy poprawki.)
(Poseł Krystyna Skowrońska: Nieprawda, pan kłamie.) (Dzwonek)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Państwo posłowie...
(Poseł Witold Tumanowicz: Ale to jest kłamstwo.)
Panie pośle...
Poseł Sławomir Ćwik:
Poprawki zostały przedstawione przez PiS i przez Konfederację dopiero w Komisji Finansów Publicznych przy przyjmowaniu sprawozdania z pracy podkomisji. Wówczas Konfederacja wniosła 168 poprawek, zdaje się, które w większości były bzdurne. Tak naprawdę jedyne, co wprowadzały, to było np. wprowadzenie czwartego wiceprzewodniczącego w KNF.
(Poseł Witold Tumanowicz: Sam sobie pan zaprzecza.)
Panie Pośle Tumanowicz! Proszę się nie ośmieszać. Mówię, że nie pracowaliście w podkomisji finansów, a pan mówi o przyjmowaniu sprawozdania już w Komisji Finansów Publicznych. Powinien pan to rozróżnić.
(Poseł Witold Tumanowicz: Ale pan sobie sam zaprzecza.)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle, to nie jest dyskusja w tej chwili.
Poseł Sławomir Ćwik:
Nie było żadnych merytorycznych poprawek. Ta ustawa była przygotowana przez rząd, przez środowisko, przez organ nadzoru, skonsultowana i naprawdę merytorycznie przepracowana przez 7 bitych roboczych godzin w podkomisji. Wtedy i Konfederacja, i PiS dostrzegły, że to będzie super narzędzie do walki z rządem, dlatego że ocenia się, że nawet do 3 mln osób może inwestować w kryptowaluty, spekulować na rynku kryptowalut. Uznaliście więc, że bicie w rząd... Uznaliście, że to jest przeregulowane i że to wam się politycznie opłaci. Będzie polityczne złoto. I tylko dlatego byliście przeciwko tej ustawie. Jak życie pokazało, kiedy pan prezydent w końcu zdecydował się złożyć swój projekt ustawy, oparł go na projekcie rządowym. Przecież on się praktycznie w ogóle nie różni.
I tutaj, panie ministrze Bogucki, pochwalę kancelarię pana prezydenta i samego prezydenta. Mylić się jest rzeczą ludzką, ale głupotą jest trwać w błędzie.Cieszy mnie to, że państwo w końcu też dostrzegliście, że na chwilę obecną nie ma możliwości przygotowania w Polsce lepszego projektu niż ten rządowy, że to jest normalna ustawa dla rynku finansowego, bo takie prawo w Polsce obowiązuje.
Klub Prawa i Sprawiedliwości to już się kompletnie pogubił. Bo najpierw mówiliście państwo, że ustawa jest przeregulowana, bo ma 100 stron. Jakby to w czymś przeszkadzało. Ustawa o ofercie publicznej - 140, ustawa o funduszach inwestycyjnych - 450. Ustawa o kryptoaktywach - 108 stron, nie do przejścia. Jedyny zarzut tak naprawdę - przeregulowanie. Po czym, kiedy pan prezydent wniósł projekt oparty na projekcie rządowym, już wam nie przeszkadza, że jest on za długi. Ale wy z kolei chcielibyście zabronić działalności giełd kryptowalut w Polsce, co jest niemożliwe, niewykonalne, dlatego że mogą one prowadzić w Polsce działalność w oparciu o rozporządzenie MiCA.
Projekt Konfederacji jest legislacyjnym gniotem, który został przyniesiony przez osobę, która fascynuje się blockchainem. Przygotowała projekt ustawy, która nie ma nic wspólnego ze sztuką legislacji, a Konfederacja bez żadnych konsultacji, nawet z legislatorem, wnosi to i popiera, i mówi, że to jest świetne - np. w art. 16 jest mowa, że KNF mógłby robić wszystko, bez żadnych ograniczeń, według własnego widzimisię. I niech to jasno wybrzmi.
Panie Ministrze Bogucki! Na koniec apeluję. Niech pan prezydent w końcu podpisze tę ustawę. (Dzwonek) Jeżeli kiedyś dojdziecie do władzy i uznacie, że chcecie coś zmienić, to zmienicie. Ale umożliwcie, aby polski konsument miał polski organ nadzoru i żeby polskie firmy mogły w końcu wnioskować do KNF o licencję CASP i prowadzić działalność w Polsce i z siedzibą w Polsce. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o rynku kryptoaktywów (druki nr 2363, 2528, 2529, 2530, 2563)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 15:04) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 14:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

