Wystąpienie: Jarosław Urbaniak
14.05.2026, godz. 14:20, 57. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych: - o poselskim projekcie ustawy o kryptoaktywach, - o poselskim, przedstawionym przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej oraz rządowym projektach ustaw o rynku kryptoaktywów (druki nr 2530, 2363, 2528, 2529 i 2563).
Dziękuję, pani marszałek.
Może zaczekamy, aż to studio fotograficzne skończy działalność.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Myślę, że możemy zaczynać, panie pośle.
Poseł Sprawozdawca Jarosław Urbaniak:
Dziękuję bardzo.
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mamy taki stary zwyczaj, że często zaczynamy wystąpienia od sformułowania: mam zaszczyt w imieniu... Chciałbym powiedzieć, że ja nie mam zaszczytu, tylko mam obowiązek w imieniu Komisji Finansów Publicznych przedstawić sprawozdanie z prac Komisji Finansów Publicznych nad projektami dotyczącymi rynku kryptowalut.
To dla mnie jedyna szansa na zapisanie się w historii, ponieważ - jak spojrzeć na historię ustawy o kryptowalutach - właśnie mamy piątą debatę na ten temat w Sejmie. Najstarsi pracownicy Kancelarii Sejmu pytani przeze mnie, czy kiedykolwiek był taki projekt ustawy, nad którym by tak długo i tak często debatowano, odpowiedzieli, że nie pamiętają. To piąte podejście. Zaczęło się w czerwcu 2025 r. Wtedy pierwszy projekt rządowy trafił do Sejmu. W tej chwili warto to przypomnieć. Ta długa historia jest bardzo ważna, bo w trakcie i debaty na sali plenarnej, i dyskusji w Komisji Finansów Publicznych kwestia szybkości podejmowania decyzji... Uwaga pana posła sprzed momentu też świadczy o tym, że ktoś tu się spóźniał.
Chciałbym przypomnieć, że tzw. trialog, czyli porozumienie polityczne dotyczące tego, że Unia Europejska przyjmie pewne rozwiązania - my to wiemy, obywatele pewnie nie - miał miejsce w październiku 2022 r. W kwietniu 2023 r. Parlament Europejski przyjął rozporządzenie MiCA - to rozporządzenie jest podstawą regulacji, o których dzisiaj rozmawiamy - i w pierwszych dniach czerwca tego roku nastąpiła publikacja. Szanowne koleżanki i koledzy z PiS-u, kolejny raz przypominam: od października 2022 r., kiedy premierem był Morawiecki i rządziliście, wiedzieliście, że MiCA wejdzie w życie, od wiosny 2023 r. ta pewność była już 100-procentowa, już wiedzieliście, jak rozporządzenie MiCA będzie wyglądać, i do grudnia 2023 r., kiedy straciliście władzę, nie zrobiliście absolutnie nic. Żadne prace w Ministerstwie Finansów w tej sprawie nie ruszyły. Jak pokażę w swoim przemówieniu, to nie był żaden przypadek.
Przypomnę, że projekt rządowy po przejściu pełnej drogi, m.in. konsultacji, w czerwcu 2025 r. trafił do Sejmu. Sejm uchwalił ten projekt. Trafił on do prezydenta, który go zawetował. Przypomnę, bo to jest bardzo ważne w tej historii, że 5 grudnia 2025 r. Sejm pierwszy raz próbował odrzucić weto prezydenta. 5 grudnia było tajne posiedzenie Sejmu, na którym premier Donald Tusk przekazał nam bardzo ważne informacje dotyczące działania rynku kryptowalut w Polsce i w Europie.
Niedługo potem pojawił się kolejny projekt rządowy. Już 18 grudnia Sejm uchwalił złagodzony projekt z wszystkimi uwagami, które przy wecie wniósł prezydent Nawrocki. Z wszystkimi. I tym razem PiS był przeciw, a prezydent Nawrocki go zawetował.
Wszystko to jest bardzo ciekawe. (Gwar na sali, dzwonek) Na tajnym posiedzeniu Sejmu dowiedzieliśmy się bardzo istotnych informacji, ale polscy obywatele też dużo wiedzą na temat rynku kryptowalut. To nie tajemnica, że prezes Zondacrypto kiedyś...
(Głos z sali: Pani marszałek, na temat.)
To jest na temat. Pan jest bardzo, bardzo bystry, panie pośle. Pan od razu wie (Gwar na sali, dzwonek), że za chwilę będą zarzuty w stosunku do PiS-u.
(Głos z sali: Bo pana znam od kilkunastu lat i wiem, czego się spodziewać.)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Panie pośle...
Poseł Sprawozdawca Jarosław Urbaniak:
Bardzo się cieszę z tej reakcji. Bardzo szybka. Dobrze, będzie o Zondacrypto, będzie o tym, że Zondacrypto było strategicznym sponsorem CPAC-u w Rzeszowie, na którym kto był obecny? Ówczesny prezydent Duda i ówczesny kandydat na prezydenta Nawrocki, na którym byliście wy, posłanki i posłowie PiS-u.
(Głos z sali: I co z tego?)
Ano to z tego. To nie jest w tej chwili żadna tajemnica, że Zondacrypto przelało ok. 70 tys. euro na fundację Dobry Rząd związaną z posłem Wiplerem, na razie z Konfederacji, nie z PiS-u. To żadna tajemnica i oficjalnie wiadomo, że to samo Zondacrypto przelało 450 tys. zł na Instytut Polski Suwerennej związany ze Zbigniewem Ziobrą.
I teraz robimy taki eksperyment myślowy...
(Wypowiedź poza mikrofonem, dzwonek)
...ponieważ oto dowiadujemy się w ostatnich dniach, że ten Zbigniew Ziobro, który uciekł do Budapesztu, a teraz ponoć do Stanów Zjednoczonych, w tych Stanach Zjednoczonych został reporterem Telewizji Republika. No to interesujemy się Telewizją Republika, a jak zainteresujemy się Telewizją Republika, to się dowiemy, że głównym akcjonariuszem Telewizji Republika jest Słowo Niezależne, a Słowo Niezależne ma wśród udziałowców taką spółkę, która nazywa się Srebrna, bardzo popularną w Polsce. A kto ma kontrolę nad spółką Srebrna? Słynna fundacja Instytut im. Lecha Kaczyńskiego. A kto jest przewodniczącym rady fundacji Instytutu im. Lecha Kaczyńskiego? Jarosław Kaczyński od lat 90.
No i teraz uważam, że mamy prostą odpowiedź na pytanie... Jeszcze tylko przypomnę państwu takie informacje ze śledztwa dziennikarskiego, że w latach 2024-2026 Zondacrypto przeznaczyło ok. 53,4 mln zł na reklamę, w tym 96% na reklamę telewizyjną, a 70% z tego na Republikę, czyli prawie 40 mln zł na Republikę, tę Republikę, nad którą praktycznie kontrolę ma fundacja, którą kieruje Jarosław Kaczyński.
I teraz zonk. Odrzucenie drugiego weta. PiS staje jak jeden mąż w obronie prezydenta Nawrockiego. Głosujecie przeciw odrzuceniu weta.
(Poseł Witold Tumanowicz: A jakie inne telewizje dostawały za reklamę?) (Dzwonek)
Co ciekawe, po tej całej dyskusji, po wiadomościach, że były prezes zniknął przed laty i nikt nie może do dzisiaj znaleźć jego ciała, rodzina szuka, jakoś prokuratura Ziobry nie umiała szukać...
(Wypowiedź poza mikrofonem, dzwonek)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Pani poseł, proszę o spokój.
Poseł Sprawozdawca Jarosław Urbaniak:
Ale tutaj przed chwilą mówiłem: Zondacrypto przelewa 450 tys. na fundację Ziobry. To może wtedy nie szuka się aż tak intensywnie, żeby znaleźć. Stare powiedzenie mówi, że nie zawsze goni się króliczka, żeby go złapać, tylko po to, żeby go gonić. Świetnie.
(Głos z sali: To wy.)
(Głos z sali: I to wszystko, Jarek, było na posiedzeniu komisji?)
I to wszystko było w trakcie debaty nad tymi projektami ustaw.
(Poseł Witold Tumanowicz: Zmarnowaliście czas.)
Wracamy do odrzucenia drugiego weta. Presja ma sens. (Gwar na sali)
Pani marszałek, czy tę dyskusję można przenieść w kuluary? Pani marszałek, proszę o zatrzymanie czasu.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Szanowni państwo posłowie, jak będzie trzeba, przedłużę panu posłowi Urbaniakowi czas, ponieważ ewidentnie prawie wszyscy, jak tutaj siedzicie, przeszkadzacie panu posłowi w wystąpieniu.
(Głos z sali: Do rzeczy.)
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Prawie wszyscy. Prawie robi wielką różnicę.
Panie pośle, bardzo proszę, a państwa proszę o wyciszenie emocji. Debatujemy o kryptoaktywach już naprawdę któryś raz z rzędu. Wiem, że dla niektórych z państwa być może jest to nudne, ale dla wielu Polek i Polaków nie jest.
Bardzo proszę.
Poseł Sprawozdawca Jarosław Urbaniak:
Bardzo ważne jest to drugie głosowanie w sprawie odrzucenia weta prezydenta Nawrockiego, bo, po pierwsze, to, co pojawiało się tu w trakcie dyskusji, że prezydent Nawrocki nie miał pojęcia, że tam jest jakiś Suszek, jakieś zaginięcie tego Suszka, być może morderstwo, że nic nie wiedział o tym, że CPAC był finansowany przez Zondacrypto, pomimo że to Zondacrypto wszędzie było na reklamach, nic nie wiedział o przelewach dla Ziobry, nic nie wiedział o przelewach dla Wiplera, nic nie wiedział, że to w ogóle jest jakaś taka tajemnicza sfera, i nic nie wiedział o tym zarzucie, który cały czas wisi w tej atmosferze, o którym dyskutujemy, że kryptowaluty są wykorzystywane w Polsce i w Unii Europejskiej do opłacania przez Rosję terrorystów... No to ja sobie poszukałem. 13 października 2025 r. szef BBN-u Sławomir Cenckiewicz w wywiadzie dla "Financial Times" mówił, że rosyjskie służby płacą kryptowalutami osobom organizującym sabotaż i cyberataki na infrastrukturę krytyczną w Unii Europejskiej. Szef BBN-u. A prezydent nie wiedział, że to jest sfera, która jest podejrzana?
(Głos z sali: A premier wiedział?)
Pan się nie odzywa, bo w komisji to pan słowa nie powiedział.
To jest właśnie ta sytuacja. I wracamy do tego słynnego głosowania, bo przy drugim wecie pan prezydent nadal nic nie wie. I oto po tych wszystkich faktach, które zaczęły być ujawniane i przez nas, i przez media, nagle się okazuje, że przychodzi refleksja. Jarosław Kaczyński i Mariusz Błaszczak nagle po tym, jak głosowali przez kilka godzin tutaj, na sali, podczas głosowania w sprawie weta zniknęli. Wystawili was do wiatru, bo tu jest elektronika i wszyscy widzą, kto jak głosował i kto nagle znika z sali plenarnej, pomimo że wszystkie kamery pokazują, że nadal siedzi. I to jest moment przełomowy.
Przechodzimy do trzeciej próby przyjęcia ustawy.Pojawia się pięć projektów.
(Głos z sali: I to wszystko było w komisji.)
Jeden oryginalny, Konfederacji, pisany przez ekonomistę. To taka drobna uwaga jako ekonomisty z mojej strony, że warto by, żeby legislatorzy patrzyli na projekty ustaw pisane przez kogokolwiek innego, bo później "lub czasopisma" mogą się pojawiać raz, a w takich przypadkach bardzo często.
I cóż mamy ciekawego? Ano mamy taką oto sytuację, że spod projektu PiS-u znikają wszystkie podpisy i projekt musi być wycofany. Dlaczego? Bo teraz to wy macie kłopot. Bo Jarosław Kaczyński mówi, że on nie rozumie kryptowalut i w związku z tym w Polsce zbijamy termometr. Nie będzie rynku kryptowalut, nie będzie problemu. Nie będziemy wiedzieć w ogóle, co istnieje, jak i gdzie. Mam do was prośbę. Zróbcie coś ze swoim prezesem, bo wszyscy Polacy wiedzą, że on nie tylko z kryptowalutami ma problem, on ma problem z kartą płatniczą, kartą kredytową, Jezus, a z blikiem to już na pewno. Zostawcie nam to. (Gwar na sali, dzwonek)
(Głos z sali: Zróbcie coś ze swoim kierownikiem.)
(Głos z sali: To nie jest treść sprawozdania.)
To jest treść sprawozdania.
(Głos z sali: To nie jest treść sprawozdania.)
To jest treść sprawozdania. Było pięć projektów. Jeden został wypisany. Podpisy zostały cofnięte. Są tylko cztery.
Problem z dwóch poprzednich podejść do tej ustawy przestał być na linii: rząd - prezydent - weta - kolejne przyjmowanie ustaw. Teraz to wy macie problem, bo konflikt jest na linii: prezydent, który przedstawił projekt ustawy oparty na projekcie rządowym z drobnymi poprawkami, praktycznie kopiuj-wklej, tylko kary dużo niższe w projekcie prezydenckim... A wy nie przedstawiliście projektu dotyczącego regulacji rynku kryptowalut, tylko krótki projekt o tym, że nie ma takiego rynku. Kiedy przedstawicie projekt o tym, że nie ma Słońca? Tak. Teraz konflikt...
(Wypowiedź poza mikrofonem)
To pan tutaj w debacie, w trakcie pierwszego czytania (Gwar na sali, dzwonek) nie wiedział, co powiedzieć. Bo pan nie wie, czy pan jest za kryptowalutami, czy jest pan za projektem przedstawionym przez prezydenta, czy to ma być regulowane, czy wysadzone całe w kosmos. To jest wasz problem, problem polityczny. (Gwar na sali, dzwonek)
Zaczęliście poważny konflikt między prezydentem a PiS-em.
(Głos z sali: Skandal, a nie sprawozdanie.)
Wystawiliście prezydenta do wiatru. Jest to ciekawe. Milczeliście na posiedzeniu Komisji Finansów Publicznych. Żaden poseł PiS-u, nawet Kowalski, którego dzisiaj też nie ma (Dzwonek) - pozdrawiam pana posła Janusza Kowalskiego - nie odezwał się ani razu. Wcześniej wykorzystywał czas do oporu. Wszystko mieliście do powiedzenia w sprawie kryptowalut. Nagle zamilkliście. Na posiedzeniu komisji nikt z was się nie odezwał. Nikt. Bo nie wiedzieliście, co... Natomiast głosowaliście w tak zawzięty sposób, że nawet w związku z tym, że poprawki Biuru Legislacyjnemu zostały przedstawione w trakcie prac komisji, w trakcie debaty, nad poprawką, która w oczywisty sposób była nieprawidłowa, ponieważ odnosiła się do poprawki chwilę wcześniej odrzuconej, 13 z was zagłosowało za. To pokazuje absurd waszej postawy, naprawdę.
W kwestii kryptowalut, waszych powiązań z tymi brudnymi pieniędzmi, pieniędzmi rosyjskimi...
(Głos z sali: Pani marszałek, czas się skończył.)
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Wiem, że się skończył czas, ale zapowiedziałam, że przedłużę panu posłowi.
Poseł Sprawozdawca Jarosław Urbaniak:
Sprawy zaszły tak daleko, że sprawdza się stare powiedzenie (Gwar na sali, dzwonek): kłamaliście, oszukiwaliście, ale to nie ma żadnego znaczenia, bo wszyscy wiedzą, że tak robicie. (Oklaski)
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: Skandal! To nie było sprawozdanie.)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o rynku kryptoaktywów (druki nr 2363, 2528, 2529, 2530, 2563)
Miasta w tym wystąpieniu: JarosławRzeszów
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:20) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 06:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

