Wystąpienie: Jarosław Urbaniak
03.09.2026, godz. 17:23, 64. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o wniosku Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z dnia 15 maja 2026 r. o rynku kryptoaktywów (druki nr 2710 i 2742).
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Komisja Finansów Publicznych na posiedzeniu 1 lipca tego roku rozpatrzyła wniosek prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej o ponowne rozpatrzenie ustawy z 15 maja 2026 r. o rynku kryptoaktywów. Komisja Finansów Publicznych wnosi, aby Sejm ponownie uchwalił tę ustawę w brzmieniu dotychczasowym. (Oklaski)
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Sprawozdanie. Taka jest procedura, pani poseł. Najwyższa pora, żeby się pani tego nauczyła. (Gwar na sali, dzwonek)
7 listopada ub.r. Sejm przyjął po raz pierwszy ustawę o kryptoaktywach. 1 grudnia było pierwsze weto. 5 grudnia było rozpatrzenie tego weta na tajnym posiedzeniu Sejmu. Później mieliśmy 18 grudnia - ponowne przyjęcie przez Sejm ustawy o kryptoaktywach. 12 lutego było drugie weto, które było rozpatrzone 17 kwietnia. Później, w maju, mieliśmy kolejne przyjęcie ustawy i 11 czerwca pan prezydent po raz trzeci ją wetuje. Dzisiaj spotykamy się kolejny raz.
(Szef Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Zbigniew Bogucki: I znowu przegracie.)
Panie Ministrze! Gdy pan tutaj wystąpił i gdy ja sprawdziłem te daty, ile to razy już w tej sprawie się spotykaliśmy, jak pan mówił o tym, że przecież już wszystkie argumenty padły, to mi się przypomniała taka stara anegdota. Jak wpada do pociągu student w ostatniej chwili...
(Poseł Janusz Kowalski: Ale o komisji proszę mówić.)
(Poseł Witold Tumanowicz: Ale to nie jest miejsce opowiadania anegdot.)
(Poruszenie na sali, dzwonek)
...w ostatniej chwili pakuje się do przedziału i nagle widzi, że w tym przedziale są tylko dwie osoby. Dwaj sędziwi, najbardziej zacni profesorowie filozofii. Głupio mu wyjść, więc siada. Czeka 15 minut - cisza, pół godziny - cisza, godzina - cisza. Nie wytrzymuje i pyta: Ale panowie profesorowie, czy ja was krępuję? Od godziny jedziecie razem, dwaj profesorowie z jednej uczelni, z jednego wydziału, i słowa nie zamieniliście. A jeden z nich się odzywa: Ja wszystko wiem, on wszystko wie, więc o czym tutaj rozmawiać?
I, panie ministrze, odpowiedź na pana pytanie, o czym tu dzisiaj rozmawiać, wygląda tak: My wszystko wiemy, wy wszystko wiecie, tylko że od listopada zeszłego roku prokuratura wie dużo więcej. (Oklaski)
(Głos z sali: Ha, ha, ha!)
(Głos z sali: Tak jest.)
Jest dużo więcej wymieniania, ale ja najbardziej lubię tę, wie pan, tę zdolność - od kiedy mamy nowego prezydenta, czyli od roku - do tworzenia ksywek. Uwielbiam "Kaczkę", czyli Tadeusza D., który jest związany ze sprawą Zondacrypto. Uwielbiam "Rudego", czyli Romana Ż., który też jest związany ze sprawą Zondacrypto. (Poruszenie na sali)
(Wypowiedź poza mikrofonem)
Ja rozumiem, że pan nie kojarzy imion, tylko same ksywki. To jest właśnie w tej sprawie zrozumiałe, że wy tych panów znacie po tych ksywkach gangsterskich. "Krakowiaka", czyli Jana T., "Oczko", czyli Marka M., czy ostatnio "Kraciastego", czyli Radosława P., niestety prezesa ważnego komitetu, aresztowanego w sobotę, czy aresztowanego wczoraj "Mańka", czyli Mariana W. (Poruszenie na sali) To jest historia. (Oklaski) To jest historia tego projektu, tej ustawy i tych wet.
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: To jest wasza historia.)
To jest historia, a nie gonienie za nami i podawanie nas do sądu tylko i wyłącznie dlatego, że gdy mówimy, że ktoś otrzymał od Zondacrypto jakieś pieniądze, to się okazuje, że nieprawda, bo przelew na 90 tys. euro nie był z rachunku Zondacrypto, tylko z rachunku jakiejś kancelarii prawnej, której właścicielem jest chyba właśnie szef Zondacrypto. (Gwar na sali, dzwonek)
(Poseł Janusz Cieszyński: Klient Giertycha.)
I to naprawdę jest najważniejsze, czyj był ten rachunek, a nie to, że był właśnie powiązany z Zondacrypto i czy to ze spółki w Czechach szedł ten przelew, czy ze spółki w Polsce. To jest ważne. To jest lobbing. Nie uczestnictwo w jakiejś konferencjach. Nikt o tym tutaj nie mówił.
(Poseł Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk: No jak nie.) (Gwar na sali, dzwonek)
Przelewy na konta firm i fundacji związanych z politykami PiS-u i Konfederacji. Przelewy w momencie, gdy za chwilę zaczyna się debata i aktywność dokładnie tych samych osób w trakcie debaty i w trakcie posiedzeń komisji. I te poprawki, które wtedy padały.
(Głos z sali: Weź ten paluch, nie machaj.) (Dzwonek)
Dokładnie. To o to chodzi. I to, co się dzieje w międzyczasie, to, że Kral zaczął zeznawać, to, że pojawia się lista gangsterów, którą przed chwilą przedstawiłem, związana z Zondacrypto.
Chciałem wam zadać pytanie. Wam. Czy na pewno z tych 450 tys., które zostały przelane na fundację Solidarnej Polski, to wy coś macie? Czy ktoś z was dostał zegarek, który jest warty więcej niż samochód, którym jeździcie? Czy ktoś z was uszczknął chociaż 1 euro z tych 70 albo 90 tys. euro przelanych w trakcie debaty nad ustawą o kryptoaktywach? Niech się pan nie śmieje. Dostał pan tę kasę czy nie? Więc pomyślcie o tym, bo ta wasza solidarność partyjna prowadzi do tego, że jutro będziecie głosować za wetem prezydenta, w imię tej solidarności popierając gangsterów i po to, żeby nadal w kryptowalutach kradziono. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o rynku kryptoaktywów (druki nr 2710, 2742)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:23) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 02:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

