Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Tadeusz Tomaszewski

29.05.2026, 58. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Oświadczenie poselskie w sprawie systemu SENT dla branży odzieżowej i obuwniczej

Szanowny Panie Marszałku! Szanowna Izbo! SENT to system monitorowania przewozu towarów wprowadzony przez Ministerstwo Finansów, który zaczął obowiązywać dla branży odzieżowej i obuwniczej w marcu br. Cel - ograniczenie szarej strefy - jest zrozumiały, jednak konkretne przepisy zostały napisane bez uwzględnienia tego, jak faktycznie pracują małe firmy w tych branżach.

System SENT dla odzieży i obuwia w praktyce oznacza ogromną ilość biurokracji, stres i ryzyko bardzo wysokich kar nawet za drobne błędy. Najniższa kara za brak SENT lub błędy w zgłoszeniu to aż 20 tys. zł.

Ogromnym problemem jest też obowiązek ważenia odzieży przed praktycznie każdym przejazdem. W branży odzieżowej i obuwniczej pracuje się na sztukach i parach, a nie na kilogramach. Byłaby to jednostka bardziej odpowiednia dla branży, ale w dalszym ciągu niewykonalne będzie codzienne przeliczanie odzieży, szczególnie w kontekście handlu. Towar często jest wielokrotnie przewożony, zwracany albo sprzedawany dopiero po wyjeździe w trasę i zmienia zarówno swoją wagę, jak i ilość.

Ministerstwo częściowo wyszło naprzeciw oczekiwaniom przedsiębiorców i w maju wprowadziło wyłączenia z SENT, ale niestety to zdecydowanie za mało. Aby skorzystać z wyłączenia, trzeba jednocześnie spełnić aż cztery warunki. W praktyce oznacza to, że nowe przepisy nadal nie obejmują działalności wielu małych firm.

Przez niejasne przepisy i ryzyko kar przedsiębiorcy mają obawy o normalnie funkcjonowanie i prowadzenie działalności. Mając towar w samochodzie, nie mogą swobodnie zrobić postoju po drodze, pojechać do lekarza czy odebrać dziecka ze szkoły tak jak do tej pory.

Problemem dla producentów jest również przewożenie półproduktów, które oddają na usługę, np. do haftu bądź druku albo przeszycia. To jest koszmarna biurokracja, która utrudnia działalność, a i tak przemysł lekki i obuwniczy jest w koszmarnej kondycji.

Przedsiębiorcy skarżą się, że takiej biurokracji jak dziś nigdy do tej pory nie było. W małych firmach, które i tak ledwo zamykają budżet, trzeba zatrudniać nowych pracowników do obsługi całej biurokracji, a firmy utrzymują się z produkcji.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 03:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu