Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Dariusz Matecki

29.05.2026, 58. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Złożyłem interpelację poselską w sprawie przyjazdów do Polski zagranicznych studentów z państw spoza Unii Europejskiej. To nie jest temat drugorzędny ani techniczny. To jest kwestia bezpieczeństwa państwa, kontroli granic, szczelności systemu wizowego i odpowiedzialności rządu za to, kto wjeżdża na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, na jakiej podstawie, w jakim celu i co później dzieje się z taką osobą. Polska ma prawo przyjmować cudzoziemców, którzy rzeczywiście chcą studiować, przestrzegają prawa, szanują nasz kraj i uczciwie realizują cel swojego pobytu. Państwo nie może jednak pozwalać na sytuację, w której fikcyjne albo pozorne studiowanie staje się furtką do obejścia przepisów migracyjnych, uzyskania dokumentów pobytowych i faktycznego wejścia do kraju poza realną kontrolą. Jeżeli ktoś otrzymuje możliwość przyjazdu do Polski jako student, a następnie nie podejmuje nauki, nie zalicza pierwszego roku, znika z systemu uczelni albo zostaje skreślony z listy studentów, to państwo polskie musi wiedzieć, gdzie ta osoba przebywa, czy opuściła terytorium Polski, czy nadal jest w naszym kraju i na jakiej podstawie prawnej.

W interpelacji żądam od rządu pełnych danych za lata 2023, 2024, 2025 i 2026. Pytam, z jakich państw przyjeżdżali do Polski studenci spoza Unii Europejskiej, ilu z nich faktycznie rozpoczęło studia, ilu ukończyło pierwszy rok, ilu ukończyło cały program studiów, ilu przerwało naukę, ilu zostało skreślonych z listy studentów, ilu w ogóle nie podjęło studiów mimo uzyskania dokumentów uprawniających do wjazdu lub pobytu oraz ilu z nich ma potwierdzone opuszczenie Polski. Pytam także, ilu takich cudzoziemców nadal przebywa na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. To są podstawowe informacje, które odpowiedzialne państwo powinno posiadać. Jeżeli rząd nie potrafi odpowiedzieć na te pytania, to znaczy, że system jest nieszczelny. Jeżeli potrafi, ale nie chce tych danych ujawnić, to znaczy, że opinia publiczna ma prawo pytać, co próbuje się przed Polakami ukryć.

Ta sprawa ma szczególne znaczenie w kontekście paktu migracyjnego i coraz silniejszej presji na państwa narodowe, aby przyjmowały rozwiązania sprzyjające masowej imigracji. Polska nie może stać się krajem, do którego można wjechać pod pretekstem studiów, a następnie pozostać bez realnej kontroli państwa. Polska nie może być traktowana jako korytarz migracyjny, poczekalnia pobytowa ani miejsce, w którym decyzje o składzie społecznym naszego państwa zapadają poza wiedzą obywateli. Sprzeciw wobec masowej, niekontrolowanej imigracji nie jest żadną skrajnością. Jest elementarnym obowiązkiem każdego rządu, który poważnie traktuje bezpieczeństwo własnych obywateli, porządek publiczny, granice państwa i przyszłość wspólnoty narodowej.

Rząd Donalda Tuska musi jasno odpowiedzieć, czy kontroluje proces przyjazdu studentów spoza Unii Europejskiej, czy tylko udaje, że panuje nad sytuacją. Musi odpowiedzieć, czy istnieje spójny system łączący dane o wizach, przekroczeniu granicy, statusie studenta, przebiegu studiów, skreśleniu z listy studentów i opuszczeniu Polski. Musi odpowiedzieć, czy procedura studencka nie jest wykorzystywana jako narzędzie obchodzenia prawa migracyjnego. W czasie gdy Unia Europejska narzuca państwom rozwiązania migracyjne, Polska powinna wzmacniać kontrolę, a nie ją rozluźniać. Naszym obowiązkiem jest bronić bezpieczeństwa Polaków, polskich granic i prawa obywateli do decydowania o tym, kto przyjeżdża do naszego kraju. Masowa imigracja, brak kontroli i zamiatanie problemów pod dywan to droga, którą poszło już wiele państw Europy Zachodniej. Polska nie może powtórzyć ich błędów.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 10:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu