Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Bartuś

29.05.2026, 58. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Oświadczenie poselskie w rocznicę śmierci por. Zygmunta Szymanowskiego

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Za 2 dni przypada 76. rocznica śmierci por. Zygmunta Szymanowskiego - żołnierza Armii Krajowej, oficera wywiadu, patrioty i niezłomnego uczestnika antykomunistycznego podziemia niepodległościowego, zamordowanego przez komunistyczny aparat terroru.

Urodził się w 1910 r. w Motulach na Suwalszczyźnie. Był przedstawicielem pokolenia Polaków wychowanych w odrodzonej po latach zaborów ojczyźnie, dla których wolność nie była pustym słowem, lecz wartością najwyższą. W czasie II wojny światowej służył w strukturach Armii Krajowej, prowadząc niezwykle niebezpieczną działalność wywiadowczą przeciwko niemieckiemu okupantowi. Ryzykował życie dla Polski wolnej, suwerennej i niepodległej.

Kiedy w 1945 r. zakończyła się niemiecka okupacja, wielu Polaków miało nadzieję na odzyskanie pełnej wolności. Jednak dla żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego wojna się nie skończyła. Polska nie została wyzwolona - została ponownie zniewolona. Związek Sowiecki nie przyniósł Polsce wolności, lecz narzucił jej system komunistyczny oparty na terrorze, strachu i prześladowaniach. Ci, którzy walczyli o niepodległą Polskę, stali się wrogami nowej władzy podporządkowanej Moskwie.

Por. Zygmunt Szymanowski nie zgodził się na tę niewolę. Pozostał wierny przysiędze żołnierskiej i ideałom wolnej Polski. Za tę wierność został aresztowany przez komunistyczny aparat bezpieczeństwa, poddany brutalnemu śledztwu i skazany w pokazowym procesie. Wyrok śmierci wydał jeden z najbardziej ponurych symboli stalinowskiego "wymiaru sprawiedliwości" - mjr Mieczysław Widaj, odpowiedzialny za liczne mordy sądowe na polskich patriotach.

31 maja 1950 r. por. Zygmunt Szymanowski został zamordowany w więzieniu mokotowskim w Warszawie strzałem w tył głowy - metodą stosowaną przez komunistycznych oprawców wobec polskich bohaterów. Nie miał prawa do godnego procesu, do obrony ani do uczciwego osądu. Odebrano mu życie tylko dlatego, że kochał Polskę bardziej niż własne bezpieczeństwo.

Tragedia por. Szymanowskiego była tragedią całego pokolenia żołnierzy wyklętych - ludzi niezłomnych, którzy po zakończeniu wojny zostali zdradzeni przez wielkie mocarstwa i skazani przez komunistyczne państwo na śmierć, więzienie, tortury i zapomnienie. Za walkę o wolną i suwerenną Polskę otrzymali wyroki śmierci i katownie Urzędu Bezpieczeństwa. Tymczasem wielu ich oprawców przez długie lata żyło spokojnie w komunistycznej, a później także wolnej Polsce, często nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za swoje zbrodnie.

Dlatego naszym obowiązkiem jest dziś oddawanie hołdu bohaterom podziemia niepodległościowego, ale również mówienie prawdy historycznej, szczególnie młodemu pokoleniu. Musimy przypominać, że wolna Polska nie została nam dana raz na zawsze. Została wywalczona ogromnym wysiłkiem i okupiona krwią tysięcy patriotów. Musimy uczyć, że po 1945 r. Polska nie odzyskała pełnej suwerenności, lecz znalazła się pod dominacją sowiecką, a najlepszych synów naszej ojczyzny mordowano dlatego, że chcieli Polski naprawdę wolnej.

Dziś, wspominając por. Zygmunta Szymanowskiego, oddaję hołd wszystkim żołnierzom niezłomnym - ludziom honoru, odwagi i niezłomności. Historia ostatecznie przyznała rację właśnie im. To oni zwyciężyli moralnie, a ich oprawcom pozostała jedynie hańba i potępienie kolejnych pokoleń Polaków. Cześć i chwała bohaterom!

Miasta w tym wystąpieniu: Warszawa

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 23:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu