Przejdź do treści
11°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Paulina Matysiak

29.05.2026, godz. 14:51, 58. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (druk nr 1811).

Bardzo dziękuję.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! W wystąpieniach można było usłyszeć pytania, dlaczego to jest projekt poselski, a nie rządowy. Drodzy państwo, tutaj doszło do jakiegoś nieoczekiwanego sojuszu między politykami klubu Centrum a politykami Konfederacji Korony Polskiej, bo państwo mówią jednym głosem.

(Poseł Sławomir Ćwik: Nie ma sojuszu!)

Chciałabym przedstawić własne stanowisko wobec tego projektu ustawy. Uważam, że ta ustawa jest potrzebna. Rozwiązania zapisane w tym projekcie wychodzą naprzeciw oczekiwaniom milionów pracowników w Polsce. Proszę porozmawiać z pracownikami np. sektora budżetowego, którzy uskarżają się na to, że wszelkie dodatki są im wliczane w podstawę wynagrodzenia. Proszę porozmawiać z pracownikami Poczty Polskiej. Państwo powinno być wzorowym pracodawcą. Nie powinno swojej działalności prowadzić na barkach pracowników, tak naprawdę obcinając im wynagrodzenie.

Projekt ustawy, który dziś omawiamy, to zmiana oczekiwana przez miliony polskich pracowników. Dlaczego jest ona potrzebna? Co konkretnie się zmienia? Przede wszystkim te przepisy, które obowiązują od kilkudziesięciu lat, wymagają gruntownego uporządkowania, ponieważ wielokrotnie budziły wątpliwości interpretacyjne. Nie jest to tylko techniczna korekta przepisów. To zmiana, która dotknie realiów codziennego życia setek tysięcy ludzi.

Na czym polega sedno tej reformy? Dziś pracodawcy mogą wliczać do minimalnego wynagrodzenia dodatki funkcyjne, specjalne, premie, nagrody. Co to oznacza? Oznacza to, że np. pracownik z tytułem kierownika zespołu albo ze stażem 20 lat pracy może otrzymywać dokładnie tyle samo na rękę co osoba bez żadnego doświadczenia, bo jego dodatki uzupełniają wynagrodzenie do tego ustawowego minimum. Dodatek przestaje być nagrodą. Staje się subsydium dla pracodawcy.

Ta ustawa to naprawia. Jeżeli przepisy, które dzisiaj zostały zaproponowane, wejdą w życie - a bardzo na to liczę, mam dużą nadzieję, że znajdzie się poparcie dla tych rozwiązań - od 2027 r. dodatek funkcyjny, inne dodatki, premie i nagrody zostaną wyłączone z podstawy obliczania płacy minimalnej. Doświadczenie, drodzy państwo, znowu będzie się opłacać. Staż znowu będzie miał znaczenie.

Jakie jeszcze zmiany wprowadza ten projekt? Po pierwsze, wzmocnienie ochrony wynagrodzeń. Projekt wprowadza automatyczne odsetki za opóźnienie wypłaty wynagrodzenia. Pracownik nie będzie musiał ich dochodzić przed sądem. Ja tylko przypomnę - już przypominałam to państwu w Wysokiej Izbie - jak wygląda sytuacja pracowników Poczty, którym Zarząd Poczty nie wypłacił dodatku, 123 zł, za marzec ub.r. Żeby dojść swojej racji, pracownik musi iść do sądu. To jest jakaś paranoja, absurdalna sytuacja. To rozwiązanie z odsetkami jest ważne szczególnie dla osób w najtrudniejszej sytuacji, które nie mają ani środków, ani czasu na spory prawne. Po drugie, są nowe i ostrzejsze sankcje. Kary za niepłacenie albo zaniżanie wynagrodzeń wzrosną dwukrotnie. Pracodawca, który nie wypłaca swoim pracownikom należnego wynagrodzenia, może zostać ukarany ograniczeniem wolności. Dość z tą patologią niepłacenia pracownikom za pracę. Po trzecie, ochrona zleceniobiorców. Projekt precyzuje zasady, które dotyczą stosowania minimalnej stawki godzinowej, i jednoznacznie sankcjonuje ich nieprzestrzeganie.

Drodzy Państwo! Oczywiście mamy tutaj skutki finansowe dla sektora publicznego, szacowane na 1,5 mld zł w 1. roku obowiązywania zmian, ale to jest też realna poprawa warunków życia tysięcy pracowników sektora publicznego i tysięcy pracowników sektora prywatnego. W ciągu 10 lat łączny wzrost dochodów gospodarstw domowych może przekroczyć 10 mld zł. Te pieniądze zostaną zainwestowane, wydane w Polsce i będą pobudzały polską gospodarkę. To nie jest po prostu koszt, to nie jest wydatek, to jest inwestycja w godność pracy.

Projekt jest zgodny z prawem Unii Europejskiej, także z dyrektywą o adekwatnych wynagrodzeniach minimalnych z 2022 r., której Polska do tej pory nie wdrożyła, mimo że termin minął w listopadzie ub.r.

Drodzy Państwo! Koledzy i Koleżanki Posłowie! Ta ustawa to krok w stronę prostszego, sprawiedliwego, ale także przejrzystego systemu wynagradzania. Krok, na który polscy pracownicy czekają od lat. Popieram te rozwiązania. Mam nadzieję, że będziemy zgodnie nad tym pracować. Liczę też na to, że posłowie odrzucą przed chwilą złożony wniosek o wyrzucenie tego projektu do kosza. Te rozwiązania są potrzebne, pracownicy upominają się o nie od lat. Wsłuchajmy się w ten głos świata pracy. Dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o minimalnym wynagrodzeniu za pracę (druki nr 1811)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:51) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 08:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu