Wystąpienie: Sławomir Ćwik
29.05.2026, godz. 13:23, 58. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Informacja o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2025 wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druki nr 2472 i 2534).
Szanowna Pani Marszałek! Panie Rzeczniku! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt w imieniu Klubu Parlamentarnego Centrum odnieść się do informacji rzecznika praw obywatelskich za 2025 r.
Na wstępie, panie profesorze, chciałbym podziękować w imieniu całego klubu za służbę, którą pan pełni jako rzecznik praw obywatelskich, narodowi i wszystkim, którzy się zgłaszają o pomoc do Biura Rzecznika Praw Obywatelskich. W ubiegłym roku każdego dnia roboczego wpływało do państwa ponad sto pism od osób, które szukały pomocy, wsparcia, ustosunkowania się do ich życiowych problemów. Niewątpliwie jest to praca, którą bardzo trudno jest wymiernie ocenić, bo się tego po prostu nie da zrobić. Rozumiem też, że Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich od lat zmaga się z problemami finansowymi, że jest niedoinwestowane. Faktycznie na 2026 r. mieliśmy zaplanowaną pierwotnie kwotę wyższą. W związku z problemami budżetu została ona obniżona do 84 mln, ale to jest i tak, przypomnę, o ponad 1/4 więcej, aniżeli wynosił budżet na 2023 r. (Oklaski)
Trudno jest w tak krótkim czasie odnieść się do pełnego raportu, pełnej informacji za 2025 r., oczywiście ze względu na obszerność i szereg zagadnień, którymi zajmuje się Biuro Rzecznika Praw Obywatelskich. Dlatego też chciałbym skupić się na kilku tematach, które uznaję za najważniejsze. Niewątpliwie taką kwestią jest praworządność, obowiązywanie praworządności w Polsce, na co zresztą zwraca uwagę pan rzecznik, ponieważ trudno sobie wyobrazić funkcjonowanie państwa, szczególnie nowoczesnego państwa, bez przestrzegania praworządności. Mieliśmy z tym problem i nadal mamy. Zaczęło się w 2015 r. przy powoływaniu sędziów do Trybunału Konstytucyjnego. Faktycznie na początku powołano dwóch za dużo, ale ten problem został rozstrzygnięty przez sam Trybunał Konstytucyjny, który w wydanym orzeczeniu stwierdził, że było to nieprawidłowe. Wystarczyło, aby Sejm wybrał dwóch prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Wszystko by funkcjonowało prawidłowo. Jednak ówczesna większość parlamentarna uparła się i popełniła błąd, uchylając prawidłowe uchwały powołujące trzech sędziów Trybunału i powołując całą piątkę, co doprowadziło do tego, że funkcjonowało pojęcie sędziów dublerów, czyli sędziów, którzy nie zostali prawidłowo wybrani do Trybunału Konstytucyjnego, co tym samym stanowiło, że ten ważny organ konstytucyjny nie działał prawidłowo. Od grudnia 2023 r. staramy się naprawić tę sytuację. W tym celu Sejm uchwalił ustawę o Trybunale Konstytucyjnym, przepisy wprowadzające.
Niestety została ona zawetowana przez prezydenta Andrzeja Dudę, skierowana do Trybunału Konstytucyjnego. A przypomnę, że ona wymagała, aby, po pierwsze, była karencja, aby politycy nie trafiali bezpośrednio do Trybunału Konstytucyjnego, tylko mieli przynajmniej 4 lata karencji. A po drugie, żeby byli wybierani większością 3/5 Sejmu. Sami zastanawialiśmy się, czy uda nam się tę większość uzyskać, ale uważaliśmy, że jednak politycy wszystkich opcji politycznych dojrzeją do tego - chodzi o ważny organ konstytucyjny stojący na straży praw i wolności obywateli, tego, aby ustawy uchwalane przez parlament nie były sprzeczne z konstytucją, która gwarantuje im prawa - żeby wznieść się ponad podziały i wybrać autorytety prawne, prawnicze do Trybunału Konstytucyjnego. Nawet przedstawiciele Komisji Weneckiej podnosili to w rozmowach, na spotkaniach w parlamencie, czy uzyskanie takiej większości będzie możliwe. Takie rozwiązanie zaproponowaliśmy, ale niestety nie zyskało ono przychylności prezydenta Andrzeja Dudy i ta ustawa nie weszła w życie.
W tej chwili czekaliśmy na to, żeby pan prezydent Nawrocki przyjął ślubowanie od prawidłowo wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Do chwili obecnej pan prezydent przyjął to ślubowanie wprost od dwóch sędziów. Pozostała czwórka złożyła je w gmachu Sejmu wobec pana prezydenta stosownie do art. 4 ustawy o statusie sędziów Trybunału Konstytucyjnego. Jest to jednak kwestionowane i przez prezydenta, i prezesa Święczkowskiego w Trybunale Konstytucyjnym. Nadal mamy problem z Trybunałem Konstytucyjnym.
Analogicznie było z Krajową Radą Sądownictwa. Kiedy poseł Jabłoński z Prawa i Sprawiedliwości zarzuca parlamentowi hipokryzję, że zastosowaliśmy obowiązującą ustawę przy wyborze przedstawicieli sędziów w Krajowej Radzie Sądownictwa, to zastanawiam się, jak te słowa mogą posłowi Jabłońskiemu przejść przez gardło. Przecież doskonale wie o tym, że podejmowaliśmy dwukrotnie próby uchwalenia nowej ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Sejm ją przyjął, ale pierwszą zawetował prezydent Duda, drugą zawetował prezydent Nawrocki. Czego oczekiwali posłowie Prawa i Sprawiedliwości? Że nie będzie Krajowej Rady Sądownictwa nowej kadencji, że nie będzie przeprowadzonych konkursów i sądy będą jeszcze bardziej sparaliżowane i obywatele będą pozbawieni prawa do sądu, dlatego że państwu przestała podobać się ustawa, którą sami uchwaliliście? Różnica była oczywiście taka, że my - kluby koalicji 15 października - szanując samorząd sędziowski, jako kandydatów do Krajowej Rady Sądownictwa przedstawiliśmy osoby wskazane przez samych sędziów. Te osoby zdobywały po 3-4 tys. głosów w wyborach organizowanych przez samorząd sędziowski w sądach. Prawo i Sprawiedliwość jako swojego kandydata przedstawiło sędziego Piebiaka, który tylko dlatego nadal jest sędzią, że zasłania się immunitetem sędziowskim, którego nie pozbawiają go jego polityczni koledzy, a który jest oskarżany o udział w aferze hejterskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości, jak również o inne czyny, przestępstwa powszechne.
(Poseł Mirosław Suchoń: Skandal!)
Jeśli chodzi o inne bardzo ważne kwestie związane z wymiarem sprawiedliwości, to jest oczywiście kwestia stosowania tymczasowego aresztowania i nadużyć, które tutaj mają miejsce. Areszty wydobywcze, bardzo często stosowane tymczasowe aresztowanie, nawet kiedy nie jest ono zasadne. Ustawa zmieniająca ten stan rzeczy także przez ten parlament została przyjęta. To były cztery projekty poselskie, o ile dobrze pamiętam, różnych klubów - czy nawet w sumie było ich chyba sześć, bo tam były też projekty rządowe - zostały uwzględnione stanowiska różnych środowisk politycznych i została przyjęta ustawa, którą niestety zawetował pan prezydent Nawrocki.
(Poseł Mirosław Suchoń: Skandal!)
Trudno jest parlamentowi pracować, przyjmować dobre prawo, kiedy dla zasady, w imię chyba ideologii, jest ono wetowane przez pana prezydenta.
Analogicznie kiedy czytam dzisiejsze doniesienia, kiedy Sejm przyjął ustawę o statusie osoby najbliższej, czym wykonuje zresztą orzeczenie Europejskiego Trybunału Praw Człowieka, który nałożył na Polskę obowiązek stworzenia ram prawnych dla związków osób tej samych, na co zwraca zresztą uwagę w raporcie pan profesor jako rzecznik praw obywatelskich, widzę, że pan prezydent zapowiada, że zawetuje tę ustawę, że także w tym zakresie pozbawi obywateli praw i wolności, ponieważ on uważa inaczej. Nie to, że to jest sprzeczne z normami, tylko że pan prezydent uważa inaczej.
Kwestia stosowania kontroli operacyjnej bez należytej kontroli sądowych. To przerabialiśmy oczywiście szczególnie w przypadku stosowania cyberbroni w postaci Pegasusa, gdy sędziowie rozstrzygający wnioski o zastosowanie kontroli operacyjnej nawet nie wiedzieli, że takie narzędzie istnieje i umożliwia tak głęboką ingerencję w urządzenie końcowe, w telefon, ściąganie wszystkich informacji wstecz, posługiwanie się kamerą, mikrofonem, włącznie z ingerowaniem w treść wiadomości.
Szereg innych ważnych problemów oczywiście przedstawił pan rzecznik w raporcie, m.in. oczywiście kwestię polityki mieszkaniowej - także tutaj sporo staraliśmy się zrobić - czy kwestię instrumentalnego wszczynania postępowań karno-skarbowych w celu przerwania biegu przedawnienia i szereg innych rzeczy. (Dzwonek)
Jeszcze raz, panie profesorze, dziękuję za służbę, czas, który pan jej poświęcił w całym okresie kadencji. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Informacja o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w roku 2025 (druki nr 2472, 2534)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 13:23) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 10:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

