Przejdź do treści
13°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Marcin Józefaciuk

29.05.2026, 58. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Informacja dla Sejmu i Senatu RP o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec-grudzień 2025 r. (przewodnictwo Danii w Radzie Unii Europejskiej) wraz z komisyjnym projektem uchwały (druki nr 2422 i 2577).

Stanowisko

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przed nami informacja o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej. Dokument obszerny. Dokument pełen wielkich słów. Dokument mówiący o demokracji, równości, sprawiedliwości społecznej, prawach obywatelskich i wzmacnianiu społeczeństwa obywatelskiego. Właśnie dlatego czyta się go z coraz większym zdumieniem. Im bowiem częściej padają w nim słowa o równości, tym bardziej rzuca się w oczy, kogo w tym dokumencie nie ma.

Nie ma mężczyzn. Nie ma ani jednego poważnego odniesienia do zdrowia mężczyzn. Nie ma słowa o tym, że mężczyźni w Polsce żyją średnio o kilka lat krócej od kobiet. Nie ma słowa o dramatycznie wysokiej liczbie samobójstw wśród mężczyzn. Nie ma słowa o kryzysie zdrowia psychicznego chłopców i młodych mężczyzn. Nie ma słowa o ojcostwie. Nie ma słowa o alienacji rodzicielskiej. Nie ma słowa o nierównościach, które dotykają mężczyzn.

Jeśli mówimy o równości, to mówmy o wszystkich. Nie można budować polityki równościowej przez wybieranie tylko tych grup, które są aktualnie modne politycznie. Równość nie polega na tym, że jednych problemów nieustannie szukamy, a innych nie zauważamy nawet wtedy, gdy są potwierdzone twardymi danymi.

Jeżeli mężczyźni częściej popełniają samobójstwa, częściej umierają przedwcześnie, rzadziej korzystają z profilaktyki zdrowotnej, częściej giną w wypadkach i częściej doświadczają samotności po rozpadzie rodziny, to są to realne nierówności społeczne. Albo więc traktujmy je poważnie, albo przestańmy używać słowa: równość.

Podobnie wygląda kwestia edukacji. W dokumencie mówi się o kompetencjach, cyfryzacji i konkurencyjności, ale nie ma refleksji nad pogarszającą się sytuacją chłopców w systemie edukacji. Nie ma analizy różnic między dziewczętami i chłopcami. Nie ma żadnej strategii dotyczącej problemów edukacyjnych młodych mężczyzn.

Mam wrażenie, że gdy problem dotyczy mężczyzn, staje się niewidzialny. Dlatego apeluję, aby w przyszłych dokumentach dotyczących polityk europejskich uwzględniać również perspektywę zdrowia mężczyzn, ojcostwa i sytuacji chłopców w edukacji. Państwo, które mówi o równości, a nie widzi połowy społeczeństwa, nie realizuje polityki równościowej. Realizuje politykę selektywnej wrażliwości.

W tej sprawie

Informacja dla Sejmu i Senatu RP o udziale Rzeczypospolitej Polskiej w pracach Unii Europejskiej w okresie lipiec-grudzień 2025 r. (przewodnictwo Danii w Radzie UE). (druki nr 2422, 2577)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 10:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu