Wystąpienie: Lidia Czechak
09.06.2026, godz. 18:35, 59. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Z dużym zdziwieniem przyjęłam informację o interwencji rzecznika praw dziecka wobec jednej z lokalnych lodziarni, która postanowiła nagradzać uczniów posiadających świadectwo z wyróżnieniem darmową porcją lodów. Inicjatywa ta miała charakter symboliczny, była wyrazem uznania dla wysiłku, systematyczności i zaangażowania młodych ludzi w naukę. Wychowanie i edukacja opierają się nie tylko na stawianiu wymagań, ale również na dostrzeganiu i docenianiu osiągnięć. Od najmłodszych lat uczymy dzieci, że praca, wytrwałość i konsekwencja przynoszą efekty. Naturalnym elementem tego procesu są pochwały, wyróżnienia i nagrody. Nie chodzi tu o tworzenie podziałów czy wywieranie presji, lecz o budowanie pozytywnej motywacji i wzmacnianie poczucia własnej wartości. Trudno zgodzić się z tezą, że symboliczny gest w postaci darmowych lodów dla uczniów osiągających bardzo dobre wyniki stanowi przejaw dyskryminacji. W naszym społeczeństwie nagradzamy osiągnięcia sportowe, artystyczne, naukowe czy społeczne. Dlaczego zatem sukcesy edukacyjne miałyby być traktowane inaczej? Oczywiście każde dziecko zasługuje na szacunek i wsparcie niezależnie od osiąganych wyników. Każdy rozwija się we własnym tempie i ma indywidualne talenty. Nie oznacza to jednak, że mamy rezygnować z promowania pracowitości i ambicji. Wręcz przeciwnie, młodzi ludzie potrzebują pozytywnych wzorców i sygnałów, że ich wysiłek jest zauważany.
Warto podkreślić, że podobne inicjatywy od lat organizują samorządy, instytucje kultury, przedsiębiorcy czy organizacje społeczne. Są one wyrazem troski o rozwój młodego pokolenia oraz budowaniem kultury doceniania i osiągnięć. Apeluję, aby w debacie publicznej zachowywać zdrowy rozsądek i nie doszukiwać się przejawów nierównego traktowania tam, gdzie mamy do czynienia z życzliwą inicjatywą służącą motywowaniu dzieci i młodzieży. Potrzebujemy więcej działań zachęcających młodych ludzi do nauki, rozwijania pasji i podejmowania wysiłku, a nie podważania każdej formy uznania ich osiągnięć.
Jednocześnie mam nadzieję, że pani rzecznik będzie interweniować w sprawie, która mnie zbulwersowała. W gminie Baranów z publicznych pieniędzy pani wójt dopłaca 800 zł do wakacji, ale tylko tym dzieciom, których rodzice zapisali na edukację zdrowotną. (Dzwonek) Chyba bardziej jaskrawego przykładu dyskryminacji pani rzecznik nie znajdzie. A wyobraźcie sobie państwo, gdyby była sytuacja odwrotna: że jakaś pani wójt w kraju dopłaca, jeżeli rodzice zapisali dzieci na religię. Byłby ogólnopolski skandal. (Oklaski)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 18:35) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 19:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

