Wystąpienie: Witold Tumanowicz
09.06.2026, godz. 17:24, 59. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks pracy oraz ustawy o świadczeniach pieniężnych z ubezpieczenia społecznego w razie choroby i macierzyństwa (druk nr 2416).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Projekt tej ustawy ma dobry cel. Obecnie przez pierwsze 33 dni niezdolności do pracy wynagrodzenie chorobowe kobiety w ciąży finansuje pracodawca, a dopiero później ciężar wypłaty świadczeń przejmuje Zakład Ubezpieczeń Społecznych. Projekt przewiduje, że już od pierwszego dnia świadczenie będzie finansowane przez ZUS i to rozwiązanie oceniamy pozytywnie. Intencje projektodawców są zrozumiałe: kobiety w ciąży powinny być objęte szczególną ochroną ze strony państwa, a koszt polityki rodzinnej nie powinien być przerzucany na pojedynczego przedsiębiorcę.
Jest jednak jeden bardzo poważny problem. Tym problemem jest brak zaufania obywateli do samego działania ZUS-u wobec kobiet, które decydują się na macierzyństwo. Od kilku lat moje biuro poselskie, na czele z dyrektor Małgorzatą Tylus, która zajmowała się tym tematem jeszcze w poprzednich kadencjach, podejmuje interwencje w sprawach kobiet, wobec których ZUS wszczynał postępowanie dotyczące wypłaconych już świadczeń chorobowych i macierzyńskich. Część kobiet spotykała się z odmową wypłaty świadczeń, a część po kilku latach otrzymywała decyzje nakazujące zwrot wcześniej wypłaconych zasiłków, wraz z odsetkami. Jak w takiej sytuacji planować posiadanie dzieci? Tego typu działania ZUS-u są nieracjonalne, szczególnie gdy mamy zapaść demograficzną. W odpowiedzi na moją interpelację ministerstwo rodziny poinformowało, że łączna wartość decyzji dotyczących zwrotu zasiłków chorobowych w ciąży i zasiłków macierzyńskich wydanych w latach 2023-2025 wynosiła prawie 27 mln zł. Jednocześnie sam resort przyznał, że problem praktyk stosowanych wobec kobiet w ciąży był przedmiotem rozmów z kierownictwem ZUS. Obawiam się jednak, że na rozmowach się skończyło, dlatego martwię się, że nawet najlepsze intencje ustawodawcy nie przyniosą pełnego efektu, jeśli nie zmieni się praktyka działań ZUS. Niemniej, tak jak mówiłem na początku, projekt oczywiście wprowadza dobre rozwiązania, zarówno dla kobiet, jak i pracodawców, dlatego Konfederacja będzie go popierać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:24) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 19:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

