Wystąpienie: Roman Fritz
10.06.2026, godz. 20:38, 59. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Informacja o działalności Rzecznika Praw Dziecka za rok 2025 oraz uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka w Polsce wraz ze sprawozdaniem Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży, Komisji Edukacji i Nauki oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (druki nr 2425 i 2595).
Wysoka Izbo! W omawianej informacji brak jakichkolwiek propozycji rozwiązań największych problemów, przed jakimi stoi polskie dziecko. Wymieńmy tylko trzy grupy problemowe: plaga rozwodów, rozbite rodziny, zabójstwa dzieci najmłodszych, tych, którym nie było dane się urodzić, i upadek tradycyjnego szkolnictwa i wychowania.
(Poseł Katarzyna Kotula: Składajcie ustawę.)
Szkoła bez zadań domowych, z przymusem zapoznawania się przez najmłodsze, niewinne dzieci z treściami absolutnie nie do zaakceptowania przez rodziców. Szkoła afirmująca abstrakcyjne, lewicowe pseudowartości.
Problemem wychowawczym jest oczywiście zmiana kulturowa wynikająca z dezercji rodziców z wychowania ich pociech. Owocami takiej tchórzliwej postawy dorosłych jest chociażby niewidywany w Polsce w ubiegłym wieku obrazek, gdy dziecko nie ustępuje miejsca w poczekalni czy środkach publicznej komunikacji osobom w starszym wieku, tylko wgapione w ekranik swojego smartfona klika bezrozumnie w kolejną grę.
Choć omawiana informacja rzecznika praw dziecka obejmuje aż ponad pół tysiąca stron, to próżno w niej szukać spraw absolutnie fundamentalnych i zgoła tragicznych. Czy rzecznik praw dziecka zajął się najważniejszymi zbrodniami na dzieciach? Mówię o ponad tysiącu morderstw najmłodszych Polaków w łonach matek rocznie, zwanych dla wizerunkowego ocieplenia neutralnym wyrazem "aborcja", i o lawinowym wzroście liczby przestępstw pedofilii. Wierzchołkiem góry lodowej jest niewygodna dla obecnej władzy przerażająca afera w Kłodzku, pani marszałek.
Rzecznik praw dziecka z jakichś tajemniczych powodów nie zauważył stada słoni w menażerii, czyli zbrodniczych praktyk niczym z czasów doktora Mengele w szpitalu powiatowym w Oleśnicy na czele z osławioną Gizelą Jagielską, bohaterką roku "Gazety Wyborczej". Ale też w Szpitalu Specjalistycznym św. Wojciecha w Gdańsku - 5 aborcji z zastosowaniem przerażającej praktyki wstrzykiwania chlorku potasu w serce czy 27 aborcji z tzw. przesłanek psychiatrycznych. I prawdziwa bomba: szpital w Gdańsku na Zaspie do dziś jeszcze nie przekazał dokumentów na żądanie prokuratury. To jest super skandal.
Ostatnio dowiedzieliśmy się o nieudanej aborcji w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego w Lublinie. Dziecko przeżyło ten antycywilizacyjny zamach na własne życie. Jakie było tło tego makabrycznego zdarzenia? Szpital oficjalnie potwierdził, że dziecko przeżyło aborcję, nie chce jednak odpowiedzieć na pytania o to, kiedy doszło do próby zabicia dziecka, ile czasu dziecko żyło po tym procederze odebrania mu życia oraz co stało się z nim potem. We wspomnianym szpitalu aborcji dokonuje się na podstawie zaświadczenia od psychiatry, który stwierdza u pacjentki zaburzenia adaptacyjne. W ostatnim czasie zabito tam dwoje dzieci z zespołem Downa. Wypada przypomnieć, że aborcja eugeniczna i aborcja na życzenie są w polskim prawie zakazane. Rzecznik praw dziecka nie jest w ogóle zainteresowana dziećmi mordowanymi w tak okrutny sposób.
Rzecznik praw dziecka nie zajął się też działalnością tzw. przychodni Abotak! prowadzącej doradztwo, jak eksterminować młodziutkie polskie dzieci. Znajdująca się raptem kilkadziesiąt metrów od Sejmu placówka zasłynęła pomocą w pozbyciu się bliźniaka. Ktoś przyjął na siebie rolę demiurga decydującego o czyimś życiu i śmierci i wzorem z dramatycznych scen z filmu "Wybór Zofii" zatwierdził prawo do przeżycia jednego z bliźniąt i nieuchronność śmierci drugiego. Co szczególnie ohydne, aborcja ta nie była nawet motywowana wymaganymi formalnie wskazaniami medycznymi. Justyna Wydrzyńska z Aborcyjnego Dream Teamu i organizacji Aborcja Bez Granic publicznie tłumaczyła: Ta osoba jest w chcianej, planowanej ciąży, ale ponieważ jest to ciąża bliźniacza, to ich to trochę zaskoczyło jako parę. Oni nie planowali, nigdy nie myśleli o tym, żeby mieć dwójkę dzieci zamiast jednego, więc tak naprawdę ich pierwszym pomysłem była aborcja selektywna. Żadnej choroby, żadnego dramatu medycznego. Para spodziewała się jednego dziecka, dostała dwoje i zdecydowała, że jedno wystarczy. Drugie zostało zabite. Rzecznik praw dziecka milczy.
Istnym kuriozum, jeśli chodzi o zachowania pani rzecznik, była interwencja w sprawie omawianej wcześniej nagrody, jaką znana lodziarnia w Pszczynie przekazuje zdolnym dzieciom z tego miasta.
Te polskie dzieci, które już miały szczęście się urodzić, od razu w pierwszej dobie życia poza łonem matki stają się niczym bydło przedmiotem brutalnej interwencji: przymusowych szczepień, nawet wbrew woli rodziców zastraszanych rygorystycznymi karami. I tu rzecznik praw dziecka milczy.
Praktycznie nie istnieje w informacji rzecznika praw dziecka walka ze szczególnie ohydnym przestępstwem pedofilii. Być może wpływ na to ma jednoznaczne polityczne powiązanie z Platformą Obywatelską znanych już medialnie zwyrodnialców L. z Kłodzka, Krzysztofa F. ze Szczecina czy Piotra P. ze Złotowa.
(Poseł Alicja Łuczak: Nie na temat.)
Rzecznik praw dziecka rozpisuje się w omawianej informacji o dziecięcym telefonie zaufania, lecz nie wspomina o tzw. telefonie zaufania młodzieży. A właśnie tam, na stronie 116111.pl, już po drugim kliknięciu dostajemy linki do takich organizacji (Dzwonek) jak Lambda czy Ponton. A tam już wszędzie panuje tęcza i tzw. osoby RTV AGD wzdłuż i wszerz. I to wszystko za pieniądze podatników. Nie muszę dodawać, że rzecznik praw dziecka nie widzi tu problemu deprawacji dzieci i postawy zgoła antykonstytucyjnej.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Roman Fritz:
Nie pomogą sztucznie namnożone rady dzieci i młodzieży, gremia dialogu i partycypacji, młodzieżowe kongresy tudzież sejmiki aktywizujące część młodszej populacji.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Roman Fritz:
To tylko fasada i pozorowanie systemowych działań mające na celu jedynie podniesienie samooceny dorosłych urzędników.
(Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie, oklaski)
W tej sprawie
Informacja o działalności Rzecznika Praw Dziecka za rok 2025 oraz uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka w Polsce (druki nr 2425, 2595)
Miasta w tym wystąpieniu: GdańskKłodzkoLublinOleśnicaSzczecinZłotów
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 20:38) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 10:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

