Wystąpienie: Barbara Oliwiecka
03.09.2026, godz. 14:36, 64. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2821 i 3022).
Dziękuję ślicznie.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Zanim zacznę i przejdę do omawiania ustawy i naszego stanowiska, chciałabym się zwrócić do pana posła Wilka, żeby jednak doczytał projekt, bo cały czas powtarzacie państwo kłamliwe informacje. Nie wiem, z czego to wynika, może z ignorancji czy ze złośliwości, ale proszę sobie doczytać, że nawet bez opłat za emisję CO2 odnawialne źródła energii są tańsze niż większość źródeł konwencjonalnych. A więc proszę nie kłamać.
(Poseł Ryszard Wilk: To nieprawda. Mam odpowiedź od ministerstwa na interpelację.)
Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:
Panie pośle, to nie jest ten punkt. Nie dyskutujemy teraz.
Poseł Barbara Oliwiecka:
Szanowni Państwo! Procedowana dzisiaj ustawa to jest krok w bardzo dobrą stronę: w kierunku bezpiecznej, bardziej niezależnej i bardziej nowoczesnej polskiej energetyki. Już w uzasadnieniu ustawy cel został zapisany bardzo dobitnie: wzmocnienie bezpieczeństwa i suwerenności energetycznej Polski, przyspieszenie transformacji energetycznej oraz stworzenie nowych impulsów rozwojowych, szczególnie na poziomie lokalnym. Właśnie z tych powodów Klub Parlamentarny Centrum i Unia Centrum będą popierać tę ustawę.
Pierwszym niezwykle ważnym elementem jest rozwój polskiego rynku biometanu. Dziś wciąż mamy w Polsce ogromny, niewykorzystany potencjał krajowej produkcji. To jest ok. 8 mld m3 biometanu rocznie. To są naprawdę bardzo znaczące ilości. Co szczególnie ważne, mówimy tutaj o paliwie, które możemy produkować w Polsce, wykorzystując pozostałości z rolnictwa, odpady i produkty uboczne przemysłu rolno-spożywczego oraz selektywnie zbierane odpady komunalne. Każdy 1 m3 gazu wyprodukowanego w Polsce oznacza mniejszą potrzebę sprowadzania gazu i paliw w zagranicy. To jest właśnie ten praktyczny wymiar suwerenności energetycznej. Nie chodzi tutaj wyłącznie o zieloną energię. Chodzi również o bezpieczeństwo państwa, dywersyfikację źródeł energii oraz o większą odporność naszej gospodarki, naszych domów na kryzysy geopolityczne.
Uzasadnienie projektu wprost wskazuje na rozwój biogazu i biometanu, co ma właśnie zmniejszać uzależnienie Polski od dostaw paliw gazowych z zewnątrz. Projekt tworzy system aukcyjnego wsparcia dla większych instalacji biometanowych. Jest to mechanizm konkurencyjny, który oceniamy bardzo dobrze. Drugi ważny obszar to jest biogaz i lokalna energetyka, bo nie wszędzie można wybudować dużą biometanownię. Nie wszędzie również lokalna sieć elektroenergetyczna jest w stanie przyjąć całą produkowaną energię. Dlatego ustawa otwiera kolejną możliwość. Chodzi o gazociągi bezpośrednie, którymi biogaz może płynąć bezpośrednio do odbiorcy, czyli np. do zakładów przemysłowych. Projekt upraszcza procedurę uzyskania zgody na budowę takich gazociągów, co jest rozwiązaniem bardzo praktycznym i również bardzo dobrze przez nas ocenianym.
bo musimy wykorzystywać produkowane lokalnie paliwo tam, gdzie powstaje, i zmniejszać przeciążenia lokalnych sieci elektroenergetycznych. Oczywiście lepiej wykorzystywać potencjał polskiej wsi. To oznacza również dodatkowe dochody dla rolnictwa i nowe inwestycje w gminach. Transformacja energetyczna, o czym mówimy otwarcie, nie może odbywać się wyłącznie w wielkich elektrowniach i na wielkich farmach energetycznych. Musi się odbywać również w gospodarstwach rolnych, spółdzielniach energetycznych. Ten projekt wzmacnia właśnie ten kierunek.
Trzecia sprawa dotyczy prosumentów. Dziś wielu z nich, wielu z nas ma problem ze zrozumieniem własnego rachunku za energię oraz sposobu rozliczania depozytu prosumenckiego. Ustawa ma zwiększyć przejrzystość faktur, a prosumenci mają otrzymywać pełniejsze informacje dotyczące energii pobranej, energii oddanej do sieci oraz rozliczenie depozytu. Projekt przewiduje uporządkowanie rozliczenia depozytu, o czym już tu była mowa, a także porządkuje przepisy dotyczące spółdzielni energetycznych, czyli jednego z tych modeli, które mogą pozwolić lokalnym społecznościom produkować i wykorzystywać własną energię. Wreszcie projekt usprawnia również przepisy dotyczące energetyki wiatrowej, doprecyzowuje możliwość lokalizowania elektrowni wiatrowych w ramach zintegrowanego planu inwestycyjnego, przez co zapewni lokalnym społecznościom możliwość udziału w procesie planistycznym, co jest bardzo ważne, narzędzia partycypacji mieszkańców i lokalizowanie elektrowni wiatrowych na podstawie miejscowego planu zagospodarowania.
Wysoka Izbo! Energetyczna przyszłość Polski nie może się opierać na jednym źródle energii. Potrzebujemy atomu, energetyki wiatrowej i słonecznej, magazynów energii, biogazu i biometanu, bo to jest kwestia naszego bezpieczeństwa. Bulwersujące jest to, co dzisiaj tutaj usłyszałam. Posłowie Prawa i Sprawiedliwości (Dzwonek) szantażują rząd Polski, czyli szantażują was, obywateli, mówiąc, że prezydent nie podpisze tej ustawy. Szanowni państwo, my tutaj, na sali plenarnej słyszeliśmy nie raz, jak skandowaliście przy jakiejś ustawie, która przeszła: Karol, Karol. Straszycie Polaków tym, że prezydent zawetuje dobrą ustawę. (Oklaski)
(Poseł Marek Suski: Brednie pani opowiada.)
To jest antypaństwowe, antypolskie. Dziękuję.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o odnawialnych źródłach energii oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2821, 3022)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:36) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 18:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

