Przejdź do treści
11°CPowietrze: dobre czwartek, 24 września 2026 · imieniny: Gerarda, Teodora wschód 06:32 · zachód 18:41
reklama

Wystąpienie: Grzegorz Lorek

PiS 19.12.2023, 1. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Grudzień 1970 r. W dniach 14-22 grudnia 1970 r. przetoczyły się przez Wybrzeże protesty, strajki, głównie w Gdyni, Gdańsku, Szczecinie i Elblągu, stłumione przez milicję i wojsko. Bezpośrednią przyczyną strajków i demonstracji była wprowadzona 12 grudnia podwyżka cen detalicznych mięsa, przetworów mięsnych oraz innych artykułów spożywczych, w czasach gdy obowiązywały ceny regulowane urzędowo. Decyzję o podwyżce podjęto 30 listopada 1970 r. na posiedzeniu Biura Politycznego KC PZPR. Od 8 grudnia w Ministerstwie Obrony Narodowej i Ministerstwie Spraw Wewnętrznych rozpoczęto przygotowania w ramach "ochrony porządku i bezpieczeństwa publicznego", a 11 grudnia jednostki MSW zostały postawione w stan pełnej gotowości. 12 grudnia wieczorem za pośrednictwem radia poinformowano społeczeństwo o podwyżkach cen żywności głównych artykułów średnio o 23%: mąki - o 17%, ryb - o 16%, dżemów i powideł - o 36%. 13 grudnia komunikaty o podwyżkach cen podała prasa.

Społeczeństwo zareagowało protestem. Zbierano się na wiecach, domagając się od władz cofnięcia podwyżki, uregulowania systemu płac, w szczególności zasad naliczania premii, i wreszcie odsunięcia od władzy odpowiedzialnych za podwyżki, m.in. Władysława Gomułki, Józefa Cyrankiewicza i Stanisława Kociołka. W wyniku represji w grudniu 1970 r. zostało zabitych 41 osób: jedna w Elblągu, sześć w Gdańsku, 16 w Szczecinie i 18 w Gdyni. Ranne zostały 1164 osoby. Zatrzymano przeszło 3 tys. osób. W wyniku starć oraz wypadków zginęło też kilku funkcjonariuszy MO oraz żołnierzy LWP, a kilkudziesięciu zostało rannych. Zniszczeniu uległo kilkanaście pojazdów wojskowych, w tym transportery BTR i czołgi. Podpalono 17 gmachów, w tym budynki Komitetów Wojewódzkich PZPR w Gdańsku i Szczecinie, rozbito 220 sklepów, podpalono kilkadziesiąt samochodów.

Niektórzy historycy twierdzą, że ze względu na liczbę ofiar wewnątrzpartyjne rozgrywki w PZPR posłużyły do skompromitowania Gomułki i w efekcie odsunięcia go od władzy. Na stanowisku pierwszego sekretarza KC PZPR zastąpił go 20 grudnia Edward Gierek. Hipotezy te potwierdza do pewnego stopnia fakt rozbicia ośrodka decyzyjnego na zwalczające się stronnictwa - Kliszko, Kociołek i Pietrzak - reprezentujące partię. Brak jasnej strategii działania i porozumienia między tymi ugrupowaniami był prawdopodobnie główną przyczyną tragicznych wydarzeń.

Z dokumentów IPN wynika, że grudniowe zajścia nie ograniczyły się do Wybrzeża. Do demonstracji i strajków doszło także w Krakowie, Wałbrzychu i innych miastach. Według ustaleń historyków w głębi kraju strajkowało wtedy ponad 20 tys. osób.

Do czasu upadku ustroju socjalistycznego nikt z decydentów nie poniósł odpowiedzialności za wydarzenia grudniowe z 1970 r. Jedynym oficjalnym gestem było przeproszenie za błędy i obietnica "ludzkich rządów" podczas spotkania Gierka z robotnikami w Gdańsku po zajściach na Wybrzeżu. Gomułka również nie wziął na siebie odpowiedzialności, obarczając nią część członków plenum KC, ale w liście do Gierka napisanym 6 lutego 1971 r. wyznał: "Zająłem stanowisko, że w obliczu brutalnego gwałcenia porządku publicznego, masakrowania milicjantów, palenia gmachów publicznych itp. należy użyć broni wobec napastników, przy czym strzelać należy w nogi".

Miasta w tym wystąpieniu: ElblągGdańskGdyniaKrakówSzczecinWałbrzych

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 10:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu