Przejdź do treści
11°CPowietrze: dobre czwartek, 24 września 2026 · imieniny: Gerarda, Teodora wschód 06:32 · zachód 18:41
reklama

Wystąpienie: Grzegorz Lorek

PiS 17.01.2024, 2. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.

Na wieść o śmierci dwóch podoficerów z niemieckiego batalionu budowlanego okupanci, stosując wbrew prawu międzynarodowemu zasadę odpowiedzialności zbiorowej, aresztowali 114 obywateli polskich, w większości mieszkańców Wawra i Anina. Działania okupantów odbyły się z rozkazu ppłk. Maxa Daumego.

Podczas aresztowań zatrzymano mężczyzn z Wawra i Anina, w większości Polaków, ale też grupę Żydów i Rosjanina. Mężczyźni mieli od 15 do 70 lat, wśród nich byli zarówno rzemieślnicy, kupcy i robotnicy, jak i pracownicy umysłowi, dziennikarz oraz oficer Wojska Polskiego. Część zatrzymanych przebywała w Wawrze jedynie tymczasowo, odwiedzając rodzinę na święta Bożego Narodzenia.

Aresztowanych mężczyzn bito i poniżano, a na koniec postawiono przed tzw. sądem doraźnym będącym elementem terroru sądowego i stanowiącym parodię prawa mającego uzasadniać represje pod przewodnictwem mjr. policji Wenzla i w obecności dowodzącego akcją ppłk. Daumego. Nie przesłuchano zatrzymanych oraz nie spisano ich zeznań, rejestrując jedynie personalia. 114 mężczyzn zostało skazanych na śmierć, pozostałych "ułaskawiono", zlecając im wykopanie grobów. Antoni Bartoszek, właściciel restauracji, w której zginęli dwaj Niemcy, został dotkliwie pobity i powieszony u wejścia do lokalu przed zapadnięciem "wyroku" sądu doraźnego.

Egzekucja skazańców odbyła się przy świetle reflektorów samochodowych na niezabudowanym placu pomiędzy ul. Błękitną a ul. Spiżową, obecnie ul. 27 grudnia, w Wawrze. Mężczyźni zostali rozstrzelani przy użyciu karabinów maszynowych. W czasie przeprowadzania na miejsce kaźni jednemu z mężczyzn udało się zbiec. Samą egzekucję, mimo odniesionych ran, przeżyło siedem osób.

Ofiary śmiertelne, w sumie 107 osób, zostały początkowo pochowane w tymczasowej zbiorowej mogile w pobliżu miejsca straceń. Wśród zabitych najmłodszy Tadeusz Ryszka miał 15 lat, sześciu - powyżej 60 lat. We wspólnej mogile spoczęli Polacy, Żydzi i Rosjanin, a także dwóch obywateli USA. Pamiętamy.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 10:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu