Wystąpienie: Roman Fritz
KKP 20.03.2024, godz. 14:33, 8. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 233).
Szczynść Boże, Z?cny Panie Marszałku! Szczynść Boże, Wysoki Syjmie!
Moi roztomili! Powiym te p?rä sł?w jako Śl?nz?k z dziada pradziada - z myłowani? do naszyj piyknyj śl?nskiej ziymie i szumnyj kultury.
Nojstarsze zdani napisane po polsku znaleziono toć na Śl?nsku: daj, ać ja pobruszę, a ty poczywaj, "Księga henrykowsko" z 1270 r. ąddejmy głos zn?cznym jynzykoznawc?m i bad?cz?m kultury.
Prof. J?n Miodek: "Niy ma ani jednyj cychy strukturalnej, ker? r?żniyła by dialekt śl?nski ôd dialektu wielkopolskigo eli małopolskigo. Polszczyzna śl?nsk? to archaiczn? regi?naln? ôdmiana g?dki polskij". (Oklaski)
"Prosza łody mie nie wymagać udowodnienio, że może śląszczyzna jest odrymbnom godkom, nie żądać jej kodyfikacji, bo to jest nonsyns. Naiwność połączono z fanatyzmym", panie Kohut. (Oklaski)
Starsi ludzi godajom: dyć my zawsze rzykali po polsku "Ojcze nasz, zdrowaś Mario". Teroz momy nie rzykać po polsku? To pokazuje, że myślący Ślązok mioł zowdy oficjalno odmiana swoi regionalnej mowy i tom oficjalnom odmianom była polszczyzna ogólno. Tak było bez wieki i tak jest dzisio. Jest kilkanaście abo kilkadziysiont ślonskich gwar jenzyka polskiego.
Prof. Franciszek Marek (dej mu Ponboczku zdrowio, dyć tyn chop - piyrszy z welowanio rektor Łopolskiego Uniwersytetu mo 94 roki): "Jynzyk polski literacki zacz?n sie formować na Śl?nsku. Śl?nsk doł Polsce formy wyższego duchownego życi?. Polsk? weszła do kultury europejskij bez Śl?nsk. (Oklaski) Krapkowice 1445 r.: hymn 'Salve Regina' po polsku". Jak brzmi dzisio, posłuchejcie: "Zdrować Królewno Miłosierdzia żywot słodkość nadziejo nasza!/ Ku Tobie wołamy wygnani Ewiny dzieci/ Płacząc w tym to padole z łez/ Przeto Orędownice nasza/ Ony Twe dobrotliwe oczy ku nam obrócić raczysz". To jest polski dzisiejszy. (Oklaski)
Śl?nsk po zjednoczyniu ôd XIV w. już ôstoł poza Polsköm i tamtyjsz? m?wa zastawiyła sie na tamtym etapie, st?nd niykerzi utrzimuj?m, iże bliżyj dialektowi śl?nskimu do g?dki Reja eli Kochanowskigo aniżeli do ter?źnyj g?dki literackigo polskigo.
Na Ślonsku som sąsiadujące ze sobą wioski, w kierych ludzie godajom roztomaitymi dialektami. W jednej godajom: "Jutro bandzie pogoda", w inkszyj: "Jutro bydzie pogoda", a w jeszcze inkszyj: "Jutro baje pogoda". To te gwary przeciwstawiły się wynarodowiyniu. A dzisio? Po kiego pierona Ślązokom ktoś chce naciepać nauka jakijś jednyj, sztucznyj wymyślonyj godki? (Oklaski)
Prof. Lucjan Malinowski: "m?wa chopsk? ôsobnych powiatów, jak Koźl?, Raciborza, Rybnika eli Pszczyny, zbliż? sie barzij do polskij literatury pisanyj aniżeli dialekty z ôkolic Warszawy abo Krakowa".
Prof. Józef Łepkowski: "ta staropolsko m?wa śl?nsk? zasługuje na pozór bad?cza i filologa. ąn sam znojdzie wyrażyni?, co używoł Rej i Kochanowski jak tyż zwroty, co bez swojä logikä robiom gańba dzisiyjszym polskim ôkryślyni?m".
Obgodejmy terozki staropolskie cychy m?wy śl?nskij. Miynke "rzy", "i" po spółgłosce "rz": prziszedł, grziby, pokrziwa, trzi, brzidko. Bezdźwiynczny przedrostek "s": słożyć, słazić, slecieć, sleść. Archaiczne przimiotniki: drogszy, dugszy, lekszy. Archaiczne słowa: gańba, czakać. Czas przejszły, jak: robiłech, widziołech, godołech, poszłach, byłach, jo bych prziszła. Samogłoski pochylone: mioł, prowda, trowa, rzyka. Samogłoska pochylono "e" wymiawiano jak "y": tyż, zygor, grzych, bida, śmiych, śniyg. Nazwy kobiet od nazw mynżów: Labusowo, Labuska, Kołodziejowo, Kołodziejka, Szulikowo, Szuliczka, itd., itd. Typowe śl?nski miana j?deł: wodziónka, modro kapusta, moczka, żyniaty żur. Dyć to jest staropolszczyzna. Germanizmy spolonizowane przez Ślązaków, jak: bryle, fligier, haziel, biksa, cygareta itd., itd.
(Poseł Przemysław Wipler: Szembecher.)
Powiem wam przykładowe zdania rozkazujące po śląsku, a to se zapamiętejcie: "seblycz szczewiki!" ("zdejmij buty!"), "zawrzyj dźwiyrze!" ("zamknij drzwi!"), "wejrzij się bez źrzadło!". Wejrzij się bez źrzadło, panie Kohut! (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Dyć to jest, proszę państwa, najnormalnijszo staropolszczyzna.
Prof. Aleksander Brückner padoł tak: "To nie jest jakaś zepsuta gwara, lecz samo jądro i rdzeń (Dzwonek) polskiej mowy. To język Rejów i Kochanowskich!". (Oklaski)
Widać, iże sam jednak ftoś wbrew historycznyj i naukowyj pr?wdzie dostoł z?danie spotrzebować jakeś ymocyj?nalne resyntymynty na rzecz politycznego kapitału.
(Poseł Grzegorz Braun: Tak jest.)
Do autor?w projektu: skończcie fandzolić, wyciepcie swoje graczki na hasiok, bo nieładnie sie bawicie, moi drodzy. (Oklaski)
(Głos z sali: Czas.)
Wniosek: Język ślonski nie istnieje. Nie ma takiego zwierzoka.
(Głos z sali: Gańba!)
Wnoszę o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu. Amen. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
W tej sprawie
-
20.03.2024, posiedzenie 8, nr 18
Głosowano nad wnioskiem o odrzucenie w pierwszym czytaniu projektu ustawy o nadaniu etnolektowi śląskiemu statusu języka regionalnego i zmianie składu Komisji Wspólnej Rządu i Mniejszości Narodowych i Etnicznych.Pkt. 5 Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw (druk nr 233)
Nieprzyjęte wniosek o odrzucenie projektu w pierwszym czytaniu - wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu
za 179, przeciw 252, wstrzymało się 1
Zdania oznaczone AI przy głosowaniach przygotowała automatycznie sztuczna inteligencja na podstawie tytułów i opisów głosowań z Sejmu i mogą zawierać nieścisłości.
Miasta w tym wystąpieniu: KrakówKrapkowicePszczynaRacibórzRybnikWarszawa
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 14:33) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 29.09.2026 08:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

