Wystąpienie: Bożenna Hołownia
17.06.2026, 60. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji (druk nr 2645).
Stanowisko
Przez dekady polski system prawny posługiwał się narzędziem, które w imię ochrony najsłabszych de facto odbierało im człowieczeństwo. Ubezwłasnowolnienie było formą śmierci cywilnej - człowiek przestawał być podmiotem własnego życia, a stawał się przedmiotem decyzji urzędników i opiekunów.
Projekt nowej ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji to historyczny przełom. To przejście od modelu medycznego i restrykcyjnego do paradygmatu opartego na prawach człowieka, godności przyrodzonej i autonomii woli. Nowe prawo nie pyta już, jak ograniczyć osobę, lecz jakiego wsparcia ona potrzebuje, by pozostać wolnym człowiekiem. Najważniejszym filarem reformy, wyczekiwanym od lat przez środowiska osób z niepełnosprawnościami i seniorów, jest całkowite uchylenie art. 13 Kodeksu cywilnego. Oznacza to koniec ubezwłasnowolnienia całkowitego w Polsce. Zrywamy z systemem, który zamiast pomagać wykluczał tysiące obywateli z obiegu prawnego, naruszając standardy Konwencji ONZ o prawach osób niepełnosprawnych. Zamiast decydowania za człowieka, zamiast zastępowania ustawa wprowadza wspieranie. Cel ten definiuje art. 1 ust. 1 projektu: Ustawa reguluje instrumenty wspieranego podejmowania decyzji mające na celu umożliwienie osobom pełnoletnim korzystanie ze zdolności do czynności prawnych w sposób zgodny z ich wolą, potrzebami, interesami, przy ustalaniu których uwzględnia się również wcześniej wyrażane poglądy.
Najsilniejszym narzędziem nowej ustawy jest pełnomocnictwo rejestrowane. To swoista tarcza, która pozwala nam samodzielnie wybrać osobę wspierającą w czasie, gdy jesteśmy w pełni sił, na wypadek gdyby nasz stan zdrowia w przyszłości uległ pogorszeniu. To fundamentalna zmiana - jeśli posiadasz pełnomocnictwo rejestrowane, sąd w pierwszej kolejności nie może ustanowić kuratora. Twoja wola ma pierwszeństwo przed ingerencją państwa.
Jednocześnie zachowane jest bezpieczeństwo, ponieważ ustanowienie pełnomocnictwa rejestrowanego wymaga formy aktu notarialnego i wpisu do rejestru pełnomocnictw; obejmuje sprawy majątkowe, osobiste i decyzje medyczne, ale nie obejmuje umocowania do głosowania w wyborach; zaczyna działać dopiero wtedy, gdy stan zdrowia mocodawcy faktycznie uniemożliwi mu samodzielne kierowanie swoim postępowaniem.
Z kolei instytucja asystenta prawnego to propozycja najbardziej elastyczna. To relacja czysto umowna, dobrowolna i - co niezwykle ważne - w pełni odwoływalna, oparta na głębokim zaufaniu między stronami. W przeciwieństwie do dotychczasowych kuratorów asystent nie ma władzy nad człowiekiem. Jego rola to pomoc w zrozumieniu skutków prawnych podejmowanych działań; gromadzenie informacji niezbędnych do podjęcia decyzji; przekazywanie oświadczenia woli osoby wspieranej w jej obecności - to przełomowe ułatwienie dla osób mających trudności z komunikacją werbalną, pozwalające im zachować sprawstwo bez konieczności ustanawiania reprezentanta. Asystent nie może zastępować osoby wspieranej, jedynie dostarcza merytorycznego rusztowania, na którym osoba potrzebująca wsparcia buduje swoją własną decyzję.
W sytuacjach, w których konieczna jest interwencja sądu, nowa ustawa drastycznie zmienia zasady gry. Sąd nie jest już surowym arbitrem narzucającym opiekuna. Po pierwsze, kuratela przestaje być tzw. wyrokiem bezterminowym. Kuratora ustanawia się na czas określony. Każde przedłużenie wymaga ponownej rzetelnej oceny sytuacji. Po drugie, przy wyborze kuratora głos osoby potrzebującej wsparcia jest dla sądu wiążący w pierwszej kolejności.
Reforma zawarta w druku 2645 to coś więcej niż zmiana przepisów - to zmiana cywilizacyjna. Polska odchodzi od archaicznego modelu, w którym bezpieczeństwo kupowano za cenę wolności. Nowy system ufa człowiekowi i jego woli, oferując mu asystę zamiast zakazów. Z kluczowym wnioskiem z tej reformy wiąże się fakt, że prawo zaczyna chronić autonomię jednostki poprzez wspieranie jej w wyborach, a nie poprzez ich arbitralne unieważnianie. Czy jako społeczeństwo jesteśmy gotowi na system, w którym godność jest ważniejsza od procedur? Ta ustawa udowadnia, że polskie prawo jest na to gotowe. Otwiera ona drzwi do świata, w którym każda osoba pełnoletnia, bez względu na stan zdrowia, pozostaje kapitanem swojego losu.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o instrumentach wspieranego podejmowania decyzji (druki nr 2645)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 11:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

