Wystąpienie: Anna Maria Żukowska
Lewica 10.04.2024, godz. 12:12, 9. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (druki nr 219 i 280).
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Chciałam przypomnieć historię, która wiąże się z Krajową Radą Sądownictwa. Ta historia jest historią obywatelskiego sprzeciwu, oporu, oporu przeciwko łamaniu niezawisłości sędziowskiej, łamaniu konstytucji. To z powodu tych zmian, które zapadały w tej Izbie, takiego siłowego przejęcia wymiaru sprawiedliwości, ludzie po raz pierwszy za rządów Prawa i Sprawiedliwości postanowili wyjść na ulicę w sprawach sądownictwa. Wiemy oczywiście, że były też inne tematy, ale mamy silne społeczeństwo obywatelskie, które stoi jasno po stronie konstytucji, po stronie tego, żebyśmy nie tutaj, nie my, nie parlamentarzyści decydowali o tym, kto będzie sędzią, bo na tym polega rola Krajowej Rady Sądownictwa, proszę państwa. Na tym, że to ona decyduje, czy ktoś dostanie awans, czy ktoś przejdzie w stan spoczynku, czy czyjeś odwołanie od decyzji dyscyplinarnej będzie uznane, czy też nie, czy asesor sądowy będzie mógł zostać sędzią, czy też nie będzie mógł zostać sędzią. Naszą rolą jako parlamentarzystów jest oczywiście być w tym organie, to przewiduje konstytucja, ale nie jest nią stanowić większość tego organu. My mamy być tym czynnikiem politycznym. Pan poseł Kaleta zauważył, że w innych krajach przecież działa to tak, że to parlamentarzyści, politycy decydują. My mamy swoją konstytucję. To jest bardzo interesujące, że przedstawiciel Suwerennej Polski, polskiej prawicy powołuje się nagle na to, jak jest w Niemczech, bo na ogół w swoich wystąpieniach raczej potępia Niemcy i wskazuje je jako przykład miejsca, gdzie podejmuje się złe decyzje. To jest bardzo ciekawe. My - podkreślam - mamy swój własny system konstytucyjny i nie musimy oglądać się na inne kraje. Ten system konstytucyjny oczywiście może być zmieniony w drodze zmiany konstytucji, ale w ramach systemu, który mamy w tej chwili, ma być przestrzegana zasada niezawisłości, niezależności sędziów, która polega na tym, że w Krajowej Radzie Sądownictwa politycy większości nie mają. To musi się zmienić i zmieni się dzięki temu, że ci wszyscy, którzy demonstrowali, Polki i Polacy, którzy wychodzili na ulice, zagłosowali na wszystkie ugrupowania obecnej koalicji rządzącej w wyborach 15 października. Polki i Polacy zdecydowali, że chcą, żeby odkręcić te zmiany, które wprowadziło Prawo i Sprawiedliwość w wymiarze sprawiedliwości, demolując polską praworządność. My nie tylko chcemy je odkręcić, bo jeżeli już się do czegoś zabieramy, to zabieramy się do tego porządnie. Jeśli coś zmieniamy, to zmieniamy to z pełną uwagą. Chcemy, żeby w ramach procesu konstruowania ustaw przeprowadzane były konsultacje społeczne. Mówił o tym także pan poseł Zimoch.
Ludzie chcą wiedzieć, w jaki sposób stanowimy prawo, i właśnie mogli się dowiedzieć. Każdy mógł wziąć udział w wysłuchaniu publicznym, które odbyło się na posiedzeniu Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, bo robimy to dla ludzi. Robimy to dla tych ludzi, którzy mają sprawę sporną i chcą, żeby rozstrzygnął ją sąd. Oni chcą wiedzieć, że to rozstrzygnięcie - oczywiście bierzemy pod uwagę całą instancyjność wymiaru sprawiedliwości - będzie ostateczne, że nie będzie tak, że nie będą wiedzieli... że będą musieli dopytywać i sprawdzać, czy to jest sędzia, czy to nie jest sędzia i w jaki sposób został powołany. Koniec z tym. Czas na pewność prawa dla obywateli, niepodważalność wyroków, niezawisłość sądownictwa, odpolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa. To jest stanowisko Lewicy, to jest stanowisko naszych wyborców i wyborczyń oraz wyborców i wyborczyń całej obecnie rządzącej koalicji. Dlatego oczywiście popieramy ten projekt i będziemy za nim głosowali. Mam nadzieję, że te dobre zmiany, które są w nim zawarte, które poszerzają możliwość opiniowania kandydatur, możliwość właśnie udziału tych czynników społecznych, czyli organizacji prawniczych, w tym procesie... Mam nadzieję, że wreszcie będzie to transparentne, że już nie będzie takich sytuacji, jakie w Krajowej Radzie Sądownictwa przeżywamy jako legalnie wybrani przez ten organ, czyli Sejm, członkowie Krajowej Rady Sądownictwa, kiedy to sędziowie, paradoksalnie, zachowują się jak politycy. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (druki nr 219, 280)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:12) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 30.09.2026 23:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

