Wystąpienie: Kamila Gasiuk-Pihowicz
KO 10.04.2024, godz. 11:54, 9. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (druki nr 219 i 280).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Czynimy kolejny krok. Koalicja 15 października przywraca Polkom, Polakom niezależny wymiar sprawiedliwości, przywraca obywatelom wolną od politycznych wpływów Krajową Radę Sądownictwa. Doskonale widzieliśmy przez ostatnie 8 lat, do czego prowadziło uciskanie wymiaru sprawiedliwości przez partię rządzącą. Było to niczym pętla wokół szyi demokracji, jak w Rosji, na Białorusi czy Węgrzech, i taką pętlę Polakom założyły, a następnie zaciskały Prawo i Sprawiedliwość oraz Suwerenna Polska. Ta ustawa to jest wielki wysiłek sił prodemokratycznych i rządu Donalda Tuska podjęty po to, aby odbudować fundamenty polskiej obecności w Unii Europejskiej, jakimi są właśnie poszanowanie prawa, europejskich standardów, praw człowieka, prawa do sądu. Tylko wówczas, gdy sędziowie mogą swobodnie wykonywać swoje obowiązki, niezależnie oceniając fakty, stosując obowiązujące prawo, możemy mówić o prawdziwej sprawiedliwości i o demokracji, tej liberalnej, a nie ludowej.
Ta ustawa jest przedyskutowana i skonsultowana ze środowiskami prawniczymi i organizacjami pozarządowymi jak żaden tego typu projekt za rządów umoczonej prawicy.
Odpowiem na zarzuty przeciwników ustawy, czyli obrońców dotychczasowego układu polityczno-towarzyskiego, który miał zapewnić bezkarność politykom PiS-u i Solidarnej Polski, a o którym coraz więcej się dowiadujemy - o aferach, korupcji, przekupstwie.
Szanowni Państwo! Po pierwsze, trudno mówić o przerwaniu kadencji czegoś, co nie ma kadencji. Coś takiego jak neo-KRS nie ma podstawy swojej działalności w konstytucji, nie ma zatem kadencji. Znajdujemy tego potwierdzenie w wielu orzeczeniach polskich sądów, uchwałach trzech połączonych izb Sądu Najwyższego, europejskich trybunałów. Skoro bowiem neo-KRS nie istnieje jako legalny podmiot, to nie może ustać jego działalność. Ochrona konstytucyjnej kadencji sędziowskich członków KRS dotyczy jedynie kadencji zgodnych z konstytucją. Z dobrodziejstwa konstytucyjnej ochrony kadencji nie może zaś korzystać organ powoływany sprzecznie z konstytucją. Dzięki tej ustawie ustaje po prostu działalność tych, którzy do KRS-u zostali wybrani nielegalnie. 8 grudnia 2017 r. haniebnie, z naruszeniem podstawowych zasad konstytucyjnych przerwano kadencję legalnego organu i tą ustawą porządkujemy sytuację prawną, opanowujemy chaos, zatrzymujemy ten rozkład, który był zaplanowany właśnie po to, by zapewnić bezkarność politykom poprzedniej władzy. Tą nowelizacją dajemy pierwszeństwo wynikającej z art. 7 konstytucji zasadzie praworządności.
Po drugie, nie mogą do rady kandydować neosędziowie, czyli osoby, które z pełną świadomością objęły stanowiska sędziowskie w wyniku wniosku o powołanie na stanowisko przedstawionego prezydentowi przez neo-KRS, czyli przez twór niekonstytucyjny. Krajowa Rada Sądownictwa nie może być czyśćcem dla takich osób. Nieznajomość prawa szkodzi, ale świadomość uczestniczenia w czymś bezprawnym po prostu kompromituje. I nie jest tak, jak powiedział wczoraj prezydent Duda, że - tu zacytuję - nie ma podstaw do różnicowania sędziów, skoro sędziowie otrzymali nominację od prezydenta, złożyli ślubowania i wszyscy mają równy status. Czy gdyby nagle w Belwederze znowu zorganizowano jakąś nocną uroczystość, podczas której np. panowie Kamiński albo Wąsik zostaliby obdarzeni nominacjami sędziowskimi, to mogliby oni ubiegać się o bycie członkami neo-KRS-u? Nie. Ja będę powtarzała niestrudzenie: z bezprawia nie rodzi się prawo, czy prezydent tego chce, czy nie chce.
Szanowni Państwo! Warto zauważyć, że większość prodemokratyczna uwzględniła także poprawki, których przyjęcie postulowano podczas wysłuchania publicznego. Poszerzono grono podmiotów, które mogą przedkładać kandydatury na członków Krajowej Rady Sądownictwa, o przedstawicieli adwokatów, radców prawnych i notariuszy. Niezależność sądów to jest podstawa utrzymania władzy oraz zaufania obywateli do systemu prawno-sądowego. I dzisiaj robimy wielki krok, aby wspólnie zadbać o to, by nasze instytucje sądowe pozostawały wolne od wpływów polityczno-towarzyskich. W ten sposób odbudowujemy naszą silną obecność w Unii Europejskiej.
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa (druki nr 219, 280)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 11:54) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 00:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

