Przejdź do treści
9°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 29 września 2026 · imieniny: Michała, Michaliny wschód 06:41 · zachód 18:29
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Michał Gramatyka

PL2050 24.04.2024, godz. 12:06, 10. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Mniejszości Narodowych i Etnicznych o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 233 i 289).

Szanowna Pani Marszałek! Wysoki Sejmie! Frelki i Karlusy z galeryi za tym gelendrem! W sławnej książce "Kajś" Zbigniewa Rokity nagrodzonej literacką Nike autor pisze o wsi Ostropa i jej mieszkańcach. Żyli tam zawsze. Raz byli w Prusach, raz w Czechach, potem w Polsce. Zmuszano ich do mówienia po niemiecku, a więc po niemiecku mówili w urzędach. Potem, kiedy przyszła Polska, mówili w urzędach po polsku i trochę zżymali się na to, że w śląskich firmach czy kopalniach nagle zaczęli rządzić dyrektorzy z Krakowa czy z byłej Kongresówki. Ale w domach zawsze godali po naszymu, bo czuli się Ślązakami, mieli swój hajmat, swoje zwyczaje i swoją godkę. Mają zresztą nadal, chociaż dziś ludzi, dla których to pierwszy i jedyny język, jest już tylko garstka.

Na Śląsku mówimy o takich: pnioki, bo byli tu zawsze i zawsze pielęgnowali swoją odrębność, bo było im dobrze tam, gdzie są, i takimi, jakimi byli. Gdybyśmy dziś po prostu pozwolili im odejść, Polska straciłaby część własnej tożsamości.

Rokita pisze o smutnej historii świata, który nie przetrwał: wielokulturowego Śląska skłaniającego się raz ku Polsce, raz ku Niemcom, miejsca gorącej debaty, kampanii wyborczych, plebiscytu, powstań, które przecież nierzadko dzieliły rodziny. Ostropa, dziś dzielnica Gliwic, kojarzy się z jednym ze zjazdów ze śląskiego odcinka autostrady A4. Po starych czasach pozostały zdjęcia, wspomnienia, pożółkła strona "Górnoślązaka" w bibliotece cyfrowej, odezwa Korfantego: "Niech żyje wyzwolony Górny Śląsk na wieki złączony z wolną Rzecząpospolitą Polską". I zapis wyników głosowania ludowego, plebiscytu: Ostropa. Polacy - 937, Niemcy - 645.

Setki tysięcy Ślązaczek i Ślązaków zadeklarowały, że godka jest im drogocenna, że rozmawiają po śląsku na co dzień, że to jest i zawsze był ich język. Nie gwara, nie oboczność, ale właśnie język. To dla nich jest ta ustawa. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o mniejszościach narodowych i etnicznych oraz o języku regionalnym oraz niektórych innych ustaw (druki nr 233, 289)

Miasta w tym wystąpieniu: GliwiceKraków

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 12:06) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 29.09.2026 08:05

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu