Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre środa, 23 września 2026 · imieniny: Tekli, Bogusława wschód 06:30 · zachód 18:43
reklama

Wystąpienie: Dariusz Matecki

09.05.2024, godz. 22:43, 11. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! 18 czerwca 2018 r. Rafał Trzaskowski wygłosił prorocze słowa: pieniądze z Unii Europejskiej zostaną odmrożone, gdy Platforma wygra wybory. Komisja Europejska przez wiele lat atakowała Polskę tylko z jednego powodu: rządziła koalicja Zjednoczonej Prawicy, koalicja partii, które nie godzą się na federalizację Unii Europejskiej, odrzucenie złotówki, przyjęcie euro, stworzenie jednego państwa z Europy pod niemiecko-francuskim butem. Byliśmy atakowani dlatego, że zarówno PiS, jak i Suwerenna Polska należą do grupy ECR, która chce przywracać Unię Europejską jako Europę narodów, a nie do Europejskiej Partii Ludowej, której liderem był Donald Tusk.

Celowo atakowano Polskę na życzenie Donalda Tuska, celowo blokowano Polsce środki z drogiej pożyczki, jaką jest KPO. Celowo upolityczniony TSUE nakładał na Polskę kary za niepokorność.

Pytanie do pana Donalda Tuska, do jego rządu: Ile Polska straciła na celowym politycznym blokowaniu środków z KPO przez Unię Europejską, Komisję Europejską? Czy to prawda, że rząd Donalda Tuska uznał prymat prawa Unii Europejskiej nad polską konstytucją? A przypomnijmy art. 8 konstytucji jako ustawy najwyższej: Konstytucja jest najwyższym prawem Rzeczypospolitej Polskiej. Przepisy konstytucji stosuje się bezpośrednio, chyba że konstytucja stanowi inaczej. Może niech Lech Wałęsa przyjdzie do Donalda Tuska, oczywiście w swoim stroju z napisem: konstytucja i wyjaśni mu, że prawo unijne nie stoi nad polską konstytucją? (Dzwonek) Dziękuję bardzo. (Oklaski)

(Głos z sali: Ale on czeka na Moczulskiego.)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 22:43) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 12:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu