Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Jarosław Sachajko

17.06.2026, godz. 14:40, 60. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 2498 i 2639).

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Rozpatrujemy projekt, który na pierwszy rzut oka wygląda technicznie i niewinnie. Zastaw rejestrowy, rejestr zastawów, system teleinformatyczny, PESEL, REGON, adnotacje, centralna informacja. Można powiedzieć, porządkujemy rejestr, cyfryzujemy państwo, upraszczamy procedury. Ale właśnie przy takich technicznych projektach trzeba być szczególnie ostrożnym, bo za jednym słowem: adnotacja może kryć się realny problem dla obywatela, przedsiębiorcy, wierzyciela albo kupującego pojazd.

Projekt przewiduje, że zastaw rejestrowy po 20 latach wygasa i uznaje się go za wykreślony, chyba że strony wcześniej przedłużą go na dalszy czas. Pytanie: Ilu wierzycieli, zwłaszcza mniejszych, dopilnuje tego terminu? Ile zabezpieczeń wygaśnie tylko dlatego, że ktoś nie złożył odpowiedniego dokumentu? Państwo nie może tworzyć pułapek formalnych, w których realne zabezpieczenie majątkowe znika przez niedopilnowanie procedury.

Drugi problem. Po wygaśnięciu zastawu nie będzie normalnego postanowienia i klasycznego wykreślenia, tylko adnotacja w systemie. Czy obywatel, który kupuje samochód, maszynę albo inny składnik majątku, będzie miał jasną informację, czy zastaw istnieje, czy wygasł, czy tylko uznaje się go za wykreślony? Rejestr ma dawać pewność, a nie tworzyć kolejną warstwę urzędniczych interpretacji.

Trzeci problem to czas. Dla starych zastawów, które już wygasły, sąd ma mieć nawet 5 lat na zamieszczenie adnotacji. 5 lat to jest bardzo długo w obrocie gospodarczym. Przez ten czas w systemie mogą funkcjonować informacje wymagające dopiero uporządkowania. Dla obywatela i przedsiębiorcy oznacza to niepewność.

Czwarty problem to pozorna cyfryzacja. Z jednej strony mówimy o systemie teleinformatycznym, z drugiej sąd ma drukować elektronicznie złożone dokumenty, żeby doręczać je uczestnikom. To nie jest pełna cyfryzacja, tylko papierowo-elektroniczna hybryda.

Nie jesteśmy przeciwko porządkowaniu rejestru. Rejestr zastawów musi być czytelny, aktualny i dostępny. Ale ta ustawa powinna gwarantować przede wszystkim bezpieczeństwo obrotu, jasność informacji i ochronę praw stron. Dlatego pytam rząd, czy ta zmiana realnie uprości życie obywatelom i przedsiębiorcom, czy tylko przeniesie bałagan do systemu teleinformatycznego i nazwie go adnotacją. Dziękuję.

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o zastawie rejestrowym i rejestrze zastawów oraz ustawy - Prawo o ruchu drogowym (druki nr 2498, 2639)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:40) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 02:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu