Wystąpienie: Grzegorz Lorek
PiS 12.07.2024, 15. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Tekst niewygłoszony: tego wystąpienia nie wygłoszono na sali obrad. Złożono je na piśmie i dołączono do stenogramu posiedzenia.
W lipcu 1945 r. na obszarze północno-wschodniej Polski miała miejsce największa, do dziś niewyjaśniona, sowiecka zbrodnia popełniona na Polakach po zakończeniu II wojny światowej. W historiografii zapisała się ona jako operacja augustowska, obława lipcowa czy obława augustowska - takimi określeniami badacze najczęściej opisują operację militarną przeprowadzoną między 12 a 19 lipca 1945 r. przez oddziały NKWD i Armii Czerwonej na Suwalszczyźnie i Augustowszczyźnie, operację, której konsekwencją było zaginięcie i śmierć co najmniej 592 osób, przede wszystkim działaczy podziemia niepodległościowego. Ogrom zbrodni dokonanej już w powojennych warunkach, a zwłaszcza sposób jej przeprowadzenia spowodowały, iż dość często przez historyków określana jest jako mały Katyń.
Obława augustowska została przeprowadzona siłami 50. armii 3. Frontu Białoruskiego oraz 62. Dywizji Wojsk Wewnętrznych NKWD. Akcją dowodzili zastępca szefa Głównego Zarządu Kontrwywiadu Smiersz gen. mjr Iwan Gorgonow oraz szef Zarządu Kontrwywiadu 3. Frontu Białoruskiego gen. por. Paweł Zielenin. W operacji brali udział również funkcjonariusze lokalnych struktur polskiego komunistycznego aparatu bezpieczeństwa i milicji oraz ich tajni współpracownicy. Ponadto w powiecie suwalskim zaangażowane zostały dwie kompanie 1. Praskiego Pułku Piechoty WP.
Między 12 a 19 lipca 1945 r. oddziały sowieckie przeprowadziły szereg lokalnych operacji, podczas których zatrzymywano zarówno ludzi podejrzanych o kontakty z partyzantką niepodległościową, jak i osoby zupełnie przypadkowe, jedynie przebywające poza swoim miejscem zamieszkania. Sposoby i okoliczności aresztowania poszczególnych osób były różne: w domach, na drogach, w pracy, na polach. Niekiedy otaczano całe wsie. W Jaziewie zwołano wiejskie zebranie, a następnie zatrzymano wszystkich jego uczestników. Kilkudziesięciu partyzantów dostało się w ręce NKWD po bitwie nad jeziorem Brożane.
21 lipca 1945 r. szef Głównego Zarządu Kontrwywiadu Smiersz Wiktor Abakumow informował ludowego komisarza spraw wewnętrznych Ławrientija Berię, że podczas obławy zatrzymano 7049 osób, z których po przesłuchaniu, tzw. filtracji, 5115 zostało wypuszczonych. Aresztowanych Litwinów przekazano organom NKWD LSRS. 592 Polaków nigdy nie wróciło do domów - zostali zamordowani i pochowani w nieznanym miejscu.
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 25.09.2026 22:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

