Przejdź do treści
21°CPowietrze: dobre wtorek, 29 września 2026 · imieniny: Michała, Michaliny wschód 06:41 · zachód 18:29
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Aleksandra Gajewska

KO 12.07.2024, godz. 11:22, 15. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.

Szanowny panie marszałku, Wysoka Izbo, pojawiające się w przestrzeni medialnej informacje o zapowiedziach zwolnień grupowych są efektem decyzji, zaniechań poprzedniej ekipy rządzącej. (Wesołość na sali)

(Głos z sali: Pani chyba nie zrozumiała pytania.)

Nieuzasadnione jest obwinianie koalicji 15 października o fakt zwolnień w przedsiębiorstwach w sytuacji, gdy kluczowe decyzje, które skutkują obecnie likwidacją miejsc pracy, zapadały rok czy 2 lata temu podczas rządów Zjednoczonej Prawicy.

Przypomnę, że zgodnie z art. 70 ustawy z 20 kwietnia 2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy pracodawca zamierzający zwolnić co najmniej 50 pracowników w okresie 3 miesięcy jest zobowiązany zgłosić zamiary dokonania zwolnień do właściwego powiatowego urzędu pracy i uzgodnić z tym urzędem formy pomocy dla zwalnianych pracowników. Dlatego jesteśmy w stanie mówić z państwem o tych planowanych działaniach na 3 miesiące przed, ale o niektórych planowanych działaniach wiemy z wyprzedzeniem. Dlatego postaram się omówić to na tyle, na ile jestem w stanie, zgodnie z przekazaną mi treścią pytania.

Za rządów PiS tylko łącznie w całym 2023 r. pracodawcy zgłosili zamiar zwolnienia grupowo 30 600 pracowników, a zwolnili grupowo 17 200 pracowników. W ciągu 12 miesięcy 2022 r. pracodawcy zapowiedzieli zwolnienia 21 tys. pracowników, zwolnili 18 400 pracowników.

(Głos z sali: Pani minister, 2024 r.)

(Głos z sali: Nie na temat.)

Tym samym skala zgłoszeń w 2023 r. była o 46% wyższa niż rok wcześniej.

Według danych MRPiPS między 1 stycznia a 11 lipca 2024 r. zgłoszono ogółem 20 100 zwolnień, natomiast realnie zwolniono 11 700 osób. Zapowiedzi zwolnień grupowych to często proces złożony, obejmujący miesiące, czasem nawet lata. To oznacza, że w bieżącym roku realizowane będą zwolnienia zgłoszone w latach wcześniejszych, tak jak powiedziałam na początku swojej wypowiedzi. Dodam, że dla porównania np. w okresie między 1 stycznia 2021 r. a 31 lipca 2021 r., czyli za rządów PiS, liczba ta była większa - 22 300.

W pytaniu padają nazwy konkretnych firm. Strategiczne decyzje o zwolnieniach w tych firmach zapadały również dużo wcześniej. Tak jest np. ze spółką PKP Cargo SA. Zdaniem zarządu kłopoty tego giganta to efekt złego zarządzania w ostatnich latach. Pomimo utraty rynku i kontraktów oraz spadających realnych przychodów rosły koszty i wynagrodzenia, inwestowano i wydawano pieniądze, których spółka po prostu już nie miała. Na domiar złego, w 2022 r. zapadła decyzja polityczna o realizacji rządowego zlecenia na transport węgla. Znowu przypomnę, że rządziła wtedy Zjednoczona Prawica. Chodziło o to, by to na PKP Cargo spoczywał ciężar przewiezienia węgla, który przypływał wtedy do portów. Aby sprostać temu zadaniu, spółka zrezygnowała z dochodów z kontraktów z innymi zleceniodawcami. Konsekwencją były decyzje o cięciu kosztów, a ich gros to pensje pracowników. Dlatego szefowie firmy niestety uznali, że niezbędne będą zwolnienia.

(Głos z sali: Pisze się: gros, ale czyta się: gro.)

I powiedziałam: gro. Powiedziałam: gro, szanowna pani.

Sytuacja ekonomiczno-finansowa PKP Cargo SA wymusiła na obecnym zarządzie podjęcie działań mających na celu minimalizację kosztów operacyjnych we wszystkich obszarach działalności w celu utrzymania działalności spółki. Główna przyczyna dramatycznej kondycji PKP Cargo to złe zarządzanie w ostatnich latach. Pomimo utraty rynku i kontraktów oraz spadających realnych przychodów koszty wynagrodzeń rosły, inwestowano i wydawano pieniądze. Spółka ich nie miała. Po 2021 r. koszty rosły dynamicznie. To blisko 5,15 mld zł w zeszłym roku. Zobowiązania spółki wzrosły z 2,2 mld zł w dniu debiutu do prawie 5,2 mld zł obecnie. Z treści oficjalnych komunikatów medialnych, raportów bieżących oraz z wypowiedzi kierownictwa PKP Cargo wynika, że wszelkie decyzje oraz podjęte działania w obszarze działań naprawczych mają na celu restrukturyzację kosztów działalności spółki. Były one konsultowane z partnerami społecznymi i niejednokrotnie uwzględniały ich postulaty.

Odnosząc się do bieżącej sytuacji w kopalni Bobrek związanej z zakończeniem produkcji do końca 2025 r., uprzejmie państwa informuje, że w dniu 27 czerwca br. powołana przez prezesa Wyższego Urzędu Górniczego komisja do spraw zagrożeń naturalnych wydała negatywną opinię dotyczącą możliwości bezpiecznego prowadzenia robót górniczych w rejonie Bobrek- Miechowice 1. Skutkuje to znacznym ograniczeniem zasobów możliwych do wydobycia i koniecznością zakończenia procesu produkcji do końca 2025 r. Wobec negatywnej opinii komisji od stycznia 2026 r. koniecznie będzie rozpoczęcie działań likwidacyjnych. Spółka planuje przeprowadzić likwidację kopalni Bobrek w okresie 4 lat własnymi siłami, z wykorzystaniem własnej załogi.

Proces likwidacji przygotowany został w oparciu o zapisy zawarte w umowie społecznej, która została podpisana 28 maja 2021 r. W całym okresie likwidacji spółka planuje kilkukrotnie uruchamiać pakiety górniczych osłon socjalnych, urlopy górnicze, urlopy dla pracowników zakładu przeróbki mechanicznej węgla, jednorazowe odprawy pieniężne oraz alokacje do spółek węglowych dających gwarancję kontynuacji zatrudnienia. (Dzwonek) Na dzień 30 czerwca 2024 r. stan zatrudnienia w spółce Węglokoks Kraj SA wynosi 1839 pracowników. Zgodnie ze wstępnymi założeniami szacuje się, że z górniczych osłon socjalnych w latach 2026-2029 będzie mogło skorzystać łącznie ok. 800 pracowników, a po zastosowaniu założonej liczby górniczych osłon socjalnych do alokacji pozostanie ok. 950 pracowników.

Ministerstwo Przemysłu zadeklarowało pomoc, wsparcie dotyczące planowanych działań restrukturyzacyjnych, jednak szczegółowe rozwiązania, o których mowa powyżej, wymagają zmian legislacyjnych m.in. w ustawie o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego. Ze względu na trwające obecnie prace dotyczące przygotowania nowego planu operacyjnego oraz planu likwidacji kopalni przedstawione liczby są oczywiście liczbami szacunkowymi. Podkreślamy, że działania te będą prowadzone w spokoju, z zachowaniem bezpieczeństwa dalszego bytu pracowników. Będą one na bieżąco konsultowane ze stroną społeczną. Będą prowadzone we współpracy z Ministerstwem Przemysłu.

Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

Dziękujemy.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej Aleksandra Gajewska:

Szanowni państwo, nie ma podstaw do tego, żeby zwolnienia w zakładach pracy przypisywać, tak jak powiedziałam, rządom koalicji 15 października. Polska jest krajem o jednym z najniższych wskaźników bezrobocia w Unii Europejskiej. Bezrobocie jest najniższe od 1990 r., a szacowana przez ministerstwo stopa bezrobocia wyniosła na koniec czerwca 4,9%. Według danych unijnego Eurostatu bezrobocie w Polsce utrzymuje się na poziomie 3% wobec 6% w Unii Europejskiej. Dziękuję.

(Głos z sali: Najniższe od 30 lat.)

(Głos z sali: Tak jest, to wasza zasługa.)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 11:22) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 29.09.2026 14:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu