Przejdź do treści
11°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Mariusz Krystian

18.06.2026, 60. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej (druki nr 2685 i 2690).

Pytania

1. Projekt przyznaje agencji, NFZ i ministrowi zdrowia dostęp do danych o wynagrodzeniach personelu medycznego powiązanych z numerem PESEL, właśnie po to, by wykrywać wieloetatowość i fikcyjne godziny pracy. Dawid Kacprzyk, działacz Koalicji Obywatelskiej, wykazał w szpitalu publicznym 3976 godzin pracy rocznie, czyli 11 godzin dziennie, każdego dnia bez wyjątku, i zarobił 1,6 mln zł bez specjalizacji. Dlaczego te narzędzia nie istniały wcześniej i kto w Ministerstwie Zdrowia przez lata blokował stworzenie podstawy prawnej umożliwiającej wykrycie takich przypadków?

2. Projekt wprost wskazuje, że koszty osobowe stanowią 65,46% przychodów z NFZ w podmiotach leczniczych. Warszawski Szpital Południowy od lat notował straty finansowe, a jednocześnie wypłacał działaczowi partyjnemu wynagrodzenie przekraczające 1,6 mln zł rocznie, finansowane ze środków publicznych. Czy po wejściu w życie tej ustawy minister zdrowia zleci agencji natychmiastową analizę wynagrodzeń kontraktowych we wszystkich szpitalach zarządzanych przez samorządy powiązane z koalicją rządzącą? Czy projekt służy jedynie produkcji statystyk, a nie realnej kontroli?

3. Projekt reguluje dane o wynagrodzeniach zarówno z umów o pracę, jak i z kontraktów i umów cywilnoprawnych. Kacprzyk zatrudniony był właśnie na kontrakcie - formie, która dotychczas umożliwiała omijanie jakiejkolwiek kontroli. W tym samym szpitalu działał nieformalny prywatny SOR dla polityków KO, gdzie znajomi działacza byli obsługiwani ekspresowo, poza kolejką zwykłych pacjentów. Czy rząd potrafi wyjaśnić, dlaczego projekt, choć słuszny, pojawia się dopiero po tym, jak sprawa wyszła na jaw za sprawą niezależnych mediów, a nie wewnętrznego nadzoru ministerstwa?

4. Projekt ma umożliwić rzetelną analizę faktycznego wpływu wynagrodzeń na koszty świadczeń opieki zdrowotnej. Tymczasem system ochrony zdrowia już dziś jest w zapaści. Brakuje lekarzy, pielęgniarek i sprzętu. Pieniądze przeznaczone na leczenie Polaków trafiały do kieszeni partyjnych nominatów bez specjalizacji zamiast do gabinetów onkologów czy pediatrów. Jaką konkretną gwarancję daje ten projekt, że dostęp do danych o wynagrodzeniach przełoży się na rzeczywiste sankcje wobec sprawców, a nie tylko na kolejny raport, który trafi do szuflady?

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych oraz ustawy o działalności leczniczej (druki nr 2685, 2690)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 22:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu