Przejdź do treści
8°CPowietrze: bardzo dobre środa, 23 września 2026 · imieniny: Tekli, Bogusława wschód 06:30 · zachód 18:43
reklama

Wystąpienie: Michał Kołodziejczak

25.07.2024, godz. 10:01, 16. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi

Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.

Dziękuję za to bardzo ważne pytanie w trudnym momencie dla polskich rolników. Musi być konkretna informacja, którą w tej chwili podam.

Warto podkreślić skuteczne działania resortu rolnictwa na arenie międzynarodowej, w Unii Europejskiej. To 37 mln euro już przekazane do rozdysponowania dla polskich sadowników, dla właścicieli winorośli, by pomóc w tym trudnym czasie, kiedy ekstremalne warunki pogodowe wystąpiły. Komisja Europejska już przegłosowała i przekazała te pieniądze. My możemy wydać dodatkowo nawet dwa razy tyle pieniędzy na pomoc dla polskich sadowników i właścicieli winorośli, którzy ponieśli straty z powodu tych trudnych warunków atmosferycznych. Zresztą ta pomoc wydaje mi się dość oczywista po tym, jak przeznaczyliśmy ponad 2 mld zł dla rolników, by mogli przetrwać trudny czas, kiedy ceny zbóż były bardzo niskie. Dla nas ta pomoc jest wręcz czymś oczywistym, ale też nie mówimy, że przekazywanie tylko i wyłącznie pieniędzy to jest sposób na rozwiązywanie problemów, tak jak mówili to nasi poprzednicy.

Mamy także, panie pośle, bardzo dobry system wsparcia do ubezpieczeń rolniczych. Nasze państwo wspomaga ubezpieczanie się rolników, a to jest trudna produkcja, to jest produkcja, która jest nieprzewidywalna. Dopłacamy do ubezpieczeń 65%. Na to w tym bieżącym budżecie przeznaczone jest, uwaga, ok. jednego, tam bez kilkudziesięciu milionów złotych... Miliard złotych jest przeznaczony. To jest bardzo dużo pieniędzy. Na tę chwilę zostało jeszcze ćwierć miliarda. To jest miliard złotych. Ćwierć miliarda złotych zostało jeszcze do tego, żebyśmy mogli dopłacić do ubezpieczeń, które teraz rolnicy będą zawierali w tym jesiennym okresie na uprawy.

Dlatego podkreślam, że pomoc dla sadowników, właścicieli winorośli jest. My już w maju, ja sam osobiście na posiedzeniu AGRIFISH, zgłaszaliśmy, by ta pomoc była przeznaczona. Warto powiedzieć, że na następnym, czerwcowym posiedzeniu AGRIFISH minister Siekierski ponowił wręcz żądanie o pomoc, bo musimy w trudnym czasie być razem w Unii Europejskiej. Komisja Europejska przeznaczyła dla Polski 37 mln euro, dla Austrii - 10 mln euro, a dla Czech - 15 mln euro. Tak wygląda ta pomoc. Zresztą polscy rolnicy mogą ciągle liczyć też na wsparcie naszego rządu, bo ci, którzy chociażby dzierżawią ziemię z KOWR-u, mogą rozkładać na dodatkowe raty czynsz dzierżawny, mogą także wspomagać się umorzeniami w przypadku trudnych warunków. To jest dobry przykład dla tych właścicieli ziemi, którzy dzierżawią ziemię swoim sąsiadom, by w tym trudnym czasie wiedzieli, że trzeba pomóc rolnikowi - temu, który zapewnia bezpieczeństwo żywnościowe, który dba też o rekordowy eksport żywności z Polski. Eksport żywności w roku poprzednim to 52 mld euro, za taką kwotę eksportujemy żywność. To jest rekordowa suma, którą wypracowują w dużej mierze polscy rolnicy. To jest najwyższa wartość eksportu z Polski z danego sektora. Tutaj rolnicy górują nad wszystkimi innymi.

Dodam, że rolnicy ciągle mogą ubiegać się o kredyty 2-procentowe na utrzymanie płynności finansowej i je dostawać. Mogą także do KRUS-u zwracać się o to, żeby rozłożyć na raty czy przesunąć w czasie opłaty za ubezpieczenia w KRUS-ie. Tutaj my pomagamy. Ciągle pracują także komisje, które są powołane przez wojewodów, żeby mieć dokładny obraz tego, jak te trudne, ekstremalne, tak jak pan poseł powiedział, warunki pogodowe przekładają się na straty. Będziemy chcieli wyjść w następnym czasie... Już rozmawiamy, pracujemy, resort rolnictwa rozmawia, pracuje nad tym, żeby ten system ubezpieczeń był jak najbardziej skuteczny, żeby ci, którzy produkują żywność w Polsce, mogli się dobrze, skutecznie ubezpieczać, ale żeby te ubezpieczenia nie były nie wiadomo jak drogie, żeby one mogły zapewnić płynność produkcyjną i finansową. Rolnicy mogą zgłaszać swoje szkody za pomocą aplikacji "Zgłoś szkodę rolniczą", ale tutaj nieoceniona jest praca komisji, które zostały powołane przez wojewodów i które składają się z pracowników ODR-ów, ludzi zaangażowanych w izbach rolniczych czy ludzi pracujących w urzędach gminy. Ci ludzie wykonali ciężką pracę, szacując straty w całym kraju. Dzięki temu mamy obraz chociażby tego, co się dzieje, by na bieżąco tę pomoc można było kierować.

Podkreślę, że każdy rolnik produkcyjny, ten, który daje możliwość budowania bezpieczeństwa żywnościowego, będzie mógł liczyć na pomoc. Ale w przeciwieństwie do tych, którzy przyzwyczaili do tego, że problemy rolników rozwiązuje się tylko i wyłącznie przez dodawanie pieniędzy... Mówię w swoim imieniu i w imieniu rolników produkcyjnych: To nie jest rozwiązanie, żeby tylko przekazywać, dawać pieniądze. Dlatego tak ważny jest dobry, skuteczny, w przystępnej cenie system ubezpieczeń (Dzwonek), który musi działać, z którego polscy rolnicy będą mogli korzystać.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:01) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 07:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu