Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre sobota, 26 września 2026 · imieniny: Justyny, Cypriana wschód 06:36 · zachód 18:36
reklama
Sprawy w Sejmie

Wystąpienie: Arkadiusz Myrcha

KO 18.09.2026, godz. 16:50, 65. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o mediatorach sądowych, instytucjach szkolących w zakresie mediacji i Krajowym Rejestrze Mediatorów (druk nr 3008).

Dziękuję bardzo za te bardzo praktyczne pytania. Sądzę, że one jeszcze będą wracały w trakcie prac komisyjnych nad projektem.

Przede wszystkim odniosę się do wprowadzenia de facto nowych działań, czyli szkolenia i certyfikowania wiedzy mediatorów. Przede wszystkim podczas prac nad tym projektem od samego początku było założenie, że to szkolenie będzie właśnie dwuetapowe. Z jednej strony chodzi o szkolenie bazowe, które jest ukierunkowane na wiedzę, powiedzmy sobie, stricte związaną z samym postępowaniem mediacyjnym, czyli o umiejętności czy też doświadczenie wynikające z dotychczasowych działań, np. ukończenie studiów podyplomowych, ale też o taką wiedzę, która faktycznie daje tytuł do tego, żeby o mediacji coś wiedzieć. Chodzi tu również o szkolenie specjalizacyjne, które ukierunkowuje już na konkretne obszary postępowań sądowych, czyli wiąże się bardziej ze znajomością konkretnej gałęzi prawa, rodzaju postępowań, specyfiki tych konkretnych grup.

Problem polega w dużej mierze na tym, że dzisiaj ten rynek de facto funkcjonuje i nie jest w żaden sposób uregulowany, stanowi taką mieszankę z jednej strony osób, które kończą np. studia podyplomowe, ale nie wykazują się jakąś wielką praktyką, a z drugiej strony mamy osoby, które nie mają np. wykształcenia w postaci studiów podyplomowych z zakresu mediacji, ale przeprowadziły ich w ostatnich latach kilkadziesiąt czy wręcz kilkaset, i to w sposób bardzo skuteczny, co jest zawsze udokumentowane. Dobierając te obowiązki zarówno do szkolenia bazowego, jak i szkolenia specjalizacyjnego oraz tworząc katalog grup zawodowych, które są wyłączone spod tych obowiązków, staraliśmy się dopasować te wymogi do realiów, z którymi te przepisy się spotkają w momencie wejścia w życie. Stąd też większy nacisk, jeżeli chodzi o wyłączenie z tych szkoleń specjalizacyjnych, położyliśmy na tych, którzy mają wiedzę zawodową związaną z poszczególnymi gałęziami. Są to radcy, adwokaci, którzy na co dzień oczywiście w tym obszarze funkcjonują. Każdy zresztą, kto wykonywał zawód prawnika, doskonale wie, że jeśli to nie wynika z formalnej decyzji sądu, to zawsze ta praca wiąże się z pewnego rodzaju mediacjami czy umiejętnościami miękkimi, kiedy to po prostu wielokrotnie rozmawia się z mocodawcami, oczywiście uczestniczy się w spotkaniach z drugą stroną i w ten sposób gdzieś w sposób też naturalny wytwarzają się umiejętności miękkie w zakresie prowadzenia mediacji. I oczywiście analogicznie jest w przypadku szkoleń bazowych, z których będą zwolnione osoby, które wykażą się dotychczasowym doświadczeniem albo zdobyciem certyfikatów na kierunkach, które spełniają opisane w ustawie kryteria.

Jednocześnie pragnę zapewnić, że jesteśmy tu otwarci na dyskusję, która, jestem przekonany, na posiedzeniu komisji będzie na ten temat prowadzona. Jeżeli będą jakieś zmiany, które będą mogły ten projekt poprawić, to już wielokrotnie dawaliśmy temu wyraz, że jesteśmy gotowi je przyjąć. Dla nas najważniejszy jest zawsze efekt końcowy i uporządkowanie, tak jak w tym wypadku, pewnego obszaru, który dotychczas nie doczekał się takich regulacji.

Odpowiadam natomiast na pytanie pani marszałek, czy będzie system analogiczny do lekarskiego. To na pewno nie było naszym punktem odniesienia. Nawet przyznam, że nie za bardzo znam ten rynek czy ten obszar, jak tam jest z kwestią szkoleń. Patrzyliśmy, jak to wygląda chociażby właśnie w zawodach prawniczych. Np. na mnie jako na radcę prawnego nałożony jest obowiązek uczestniczenia każdego roku w szkoleniach, a brak wypełnienia tego obowiązku wiąże się w skrajnych przypadkach po prostu ze wszczęciem postępowania dyscyplinarnego, natomiast nie ma różnej wagi dla poszczególnych szkoleń. To jest po prostu kwestia przejścia przez te, które są organizowane w naszym wypadku przez samorządy zawodowe, a w tym wypadku przez podmioty, które są do tego uprawnione. To kwestia tego, żeby faktycznie w cyklach 5-letnich przechodzić szkolenia związane też z postępem wiedzy itd., z nabywaniem kolejnych nowych umiejętności i wykazywaniem się przed prezesem sądu okręgowego właściwym do prowadzenia danej listy, że faktycznie mediator nie zaniedbuje tych obowiązków.

Co do propozycji zawieszenia, to przyznam, że tej propozycji nie chciałbym w tej chwili wykluczać. Uważam, że to jest element, do którego musimy po prostu wrócić podczas prac komisyjnych, bo być może będzie to element poprawienia ustawy w tym obszarze, za co oczywiście dziękuję. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o mediatorach sądowych, instytucjach szkolących w zakresie mediacji i Krajowym Rejestrze Mediatorów (druki nr 3008)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 16:50) (otwiera się w nowej karcie)

Skąd są te dane?

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 26.09.2026 12:35

Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu