Wystąpienie: Maciej Konieczny
Razem 27.09.2024, godz. 15:26, 18. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz ustawy - Kodeks karny (druk nr 643).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zacznę od przytoczenia relacji, która kilka dni temu pojawiła się na profilu Macieja Moskwy, znanego i nagradzanego fotografa. Cytuję: Sąd Okręgowy w Białymstoku, III Wydział Karny wydał dziś wyrok w sprawie zatrzymania mnie i Maćka Nabrdalika w Wiejkach, kiedy pracowaliśmy przy dokumentowaniu skutków kryzysu na granicy z Białorusią.
(Poseł Dariusz Matecki: Ha, ha, ha!)
Sąd uznał, że zatrzymanie było niezasadne i źle przeprowadzone. Przyznano nam zadośćuczynienia. Tamtego popołudnia w dniu 16 listopada 2021 r. zamaskowani, zachowujący się jak przestępcy ludzie, żołnierze Wojska Polskiego z 15. Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej im. Zawiszy Czarnego, chcąc powstrzymać mnie przed wykonywaniem pracy dziennikarskiej, naruszyli moją nietykalność cielesną. Uzbrojeni w długą broń kazali schylić głowę i patrzeć pod nogi. Skuli mnie kajdankami za plecami, zdjęli ze mnie okrycie wierzchnie pomimo listopadowego chłodu. Złamali tajemnicę dziennikarską, rozmawiali o kradzieży mojego sprzętu, jego zniszczeniu. To wszystko było nagrane i stwierdzone przez sąd. Finalnie jeden bandyta, zastraszając mnie, powiedział, że palec na spuście broni może zadrżeć.
(Poseł Dariusz Matecki: Panie marszałku, no.)
Policja, która przyjechała na miejsce zatrzymania, była w zmowie z żołnierzami. Jeden z funkcjonariuszy z komendy we Wrocławiu powiedział, że krwiste ślady od kajdanek i obcęgów użyte do ich otwarcia mogłem zrobić sam zegarkiem. Wszystko potwierdzone przez sąd, nagrane w trakcie.
Nie cytuję tego fragmentu, żeby szkalować Policję czy Straż Graniczną. Ale czuję szczery żal, że takie sytuacje i takie zachowania mają miejsce. Naprawdę chciałbym, aby polskie Policja, wojsko i Straż Graniczna w każdej sytuacji wykazywały się najwyższym profesjonalizmem i troską o dobro obywateli. Niestety tak nie jest i pewnie nigdy nie będzie, a naszym obowiązkiem jako polityków jest zapewnić polskim mundurowym takie warunki pracy i takie otoczenie prawne, które nas do tego ideału przybliżą. Mam obawy, że idziemy w odwrotnym kierunku.
Przytaczam tę historię po to, aby pokazać, że mundur nie jest gwarancją prawości czy nieomylności. To prawda dość oczywista. A jednak politycy prawicy i nie tylko zachowują się tak, jakby tak właśnie nie było. Posiadanie broni i prawo do użycia siły dają funkcjonariuszom sporą władzę nad obywatelami. Ta władza nie może być nieograniczona i musi być poddawana kontroli. W uzasadnieniu projektu czytamy: skuteczna ochrona żołnierzy i funkcjonariuszy zwiększa bezpieczeństwo całego społeczeństwa. Obawiam się odwrotnego efektu. Populistyczna licytacja polityków z prawicy i nie tylko prowadzona pod hasłem: murem za mundurem w praktyce nie tyle zwiększa, ile zmniejsza bezpieczeństwo obywateli. Przez Sejm głosami przytłaczającej większości posłów z każdej strony politycznego spektrum przeszła sprzeczna z konstytucją i prawem międzynarodowym ustawa pozwalająca żołnierzom, policjantom i funkcjonariuszom Straży Granicznej bezkarnie strzelać do cywilów.
A dziś posłowie Zjednoczonej Prawicy chcą, aby osoby oskarżone o naruszenie nietykalności funkcjonariusza czekała nawet 5-letnia odsiadka. Spróbujmy to sobie wyobrazić. Mamy protest pracowniczy przeciwko cięciom rządu Donalda Tuska. Atmosfera jest napięta, policja decyduje się zepchnąć protest z ulicy. 40-letni listonosz odpycha policjanta. Czy naprawdę uważacie, że należy mu się za to 5-letnia odsiadka? Przecież to jest szaleństwo.
Nie jest też tak, że niewinni nie mają się czego obawiać. Wielokrotnie byłem na blokadach nielegalnych eksmisji. Pierwsza lekcja jest taka, żeby trzymać ręce przy sobie, nie ruszać się, a i to nie gwarantuje tego, że nie zostanie się zarzutów, bo sądy przeważnie wierzą mundurowym. Wy chcecie jeszcze tą procedurę przyspieszyć. Ryzyko otrzymania takich zarzutów dotyczy nie tylko blokad eksmisji, ale wszystkich rodzajów protestów, a ta ustawa daje wojskowym, strażnikom, policjantom ogromną przewagę. W praktyce oznacza, że zła wola funkcjonariusza wystarczy, żeby kogoś wskazać na wieloletnie więzienie. To będzie oznaczało ogromny efekt paraliżujący w przypadku różnego rodzaju protestów. Panowie, zdaje się, są teraz w opozycji i zakładają, jak rozumiem, dobrą wolę rządzących z automatu? Tak nie jest, to jest niebezpieczne. (Oklaski)
A jednak proponujecie przepisy, które zwiększą karę nie tylko za naruszenie nietykalności funkcjonariusza, ale także za jego znieważenie. Proponuje się do tego, aby sprawy te rozpatrywane były w trybie przyspieszonym. I Platforma chce to poprzeć. To jest naprawdę szaleństwo, w jakie popada polska polityka pod dyktando prawicowych populistów.
To może jeszcze jedna historia. Podczas niedawnej powodzi wojsko, straż pożarna, Policja odgrywały kluczową i godną podziwu rolę. Chwała im za to. Znajoma, której syn jest wojsku i został oddelegowany na południową Opolszczyznę, zadzwoniła do niego z pytaniem: I co, sprzątacie? W odpowiedzi usłyszała: Mamo, ale czym? To może, jeżeli chcemy wesprzeć polski mundur, zacznijmy od tego, żeby zapewnić polskim służbom odpowiednie wyposażenie, odpowiednie warunki pracy, odpowiednie płace, także dla pracowników cywilnych...
(Poseł Dariusz Matecki: Jedno drugiego nie wyklucza.)
...tak aby funkcjonariusze polskich służb byli naprawdę otoczeni opieką. Tak powinno wyglądać prawdziwe wsparcie dla munduru. (Oklaski)
(Poseł Dariusz Matecki: W rządzie jesteście.)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Kodeks postępowania karnego oraz ustawy - Kodeks karny (druki nr 643)
Miasta w tym wystąpieniu: BiałystokWrocław
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 15:26) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 03:01
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

