Wystąpienie: Zbigniew Krzysztof Kuźmiuk
PiS 27.09.2024, godz. 13:22, 18. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druk nr 481).
Dziękuję bardzo.
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam zaszczyt zaprezentować stanowisko klubu Prawa i Sprawiedliwości wobec projektu nowelizacji ustawy o podatku VAT i wprowadzeniu zamiast tzw. metody memoriałowej metody kasowej w przypadku rozliczania tego podatku.
Oczywiście, proszę państwa, żeby było jasne już od początku, zdajemy sobie sprawę, że podatek VAT jako podatek zharmonizowany jest regulowany odpowiednią dyrektywą, którą Polska wprowadziła do swojego prawa, i powinniśmy się do niej stosować. Chcę zwrócić uwagę, że nawet w tej dyrektywie mamy pewien wyjątek, który pozwala na wprowadzenie kasowej metody rozliczenia tego podatku. Mam na myśli - mówił o tym pan poseł Schreiber, ale to przypomnę - dwa wyjątki obowiązujące w polskim prawie: to są tzw. mali podatnicy mający obroty do 2 mln euro rocznie i podatnicy rozpoczynający działalność korzystający w ramach tych limitów proporcjonalnie do upływu czasu w danym roku.
Proszę państwa, dlaczego tę metodę kasową toleruje także Unia Europejska, a wręcz do niej zachęca tym wyjątkiem w dyrektywie VAT-owskiej? Dlatego że zdaje sobie sprawę, że ta kasowa metoda gwarantuje pewność w obrocie gospodarczym, jeżeli chodzi o płatność podatku, i wzmacnia firmy. Adresuje to tylko do małych i średnich firm. Co więcej, proszę państwa, powiedzmy sobie otwartym tekstem: uszczelnia to system poboru podatku VAT. Metoda kasowa bowiem skutkuje także tym, że naliczony podatek może sobie odliczyć podatnik, który zapłacił za dostarczony towar.
No właśnie, pojawia się w związku z tym taka wątpliwość, skoro w Polsce obowiązuje metoda kasowa czy jest możliwość korzystania z niej, dlaczego tak mało podatników spełniających warunki małego przedsiębiorstwa chce korzystać z tej metody. Otóż proszę państwa, sytuacja jest jasna. Korzystanie z tej metody nie jest mile widziane przez przedsiębiorców, bo kontrahenci nie chcą z nimi współpracować. Mówiąc inaczej, chodzi o zasadę, że korzystanie z metody kasowej to możliwość odliczenia sobie VAT-u dopiero po zapłaceniu faktury osłabia zainteresowanie. Podatnicy wolą być w tej sferze memoriałowej, bo wtedy nawet przy braku płatności naliczony podatek można sobie odliczyć. Nie ulega wątpliwości, proszę państwa, że to jest także zachęta do operacji karuzelowych w podatku podatku VAT. Metoda kasowa ewidentnie tę możliwość, może nie eliminuje, ale w każdym razie poważnie ogranicza.
Więc, proszę państwa, podsumowując, zdając sobie sprawę z tej unijnej regulacji, należałoby w takim razie doprowadzić do derogacji dla Polski, gdybyśmy chcieli zastosować tę metodę. O to powinien się postarać rząd. Jeszcze raz powtórzmy: skoro w rozwiązaniach unijnych wprowadza się możliwość stosowania tej metody dla małych i średnich przedsiębiorstw, aby wzmocnić ich potencjał finansowy, to nie ulega wątpliwości, że uważa się metodę kasową za skuteczną w tego rodzaju działaniu.
Oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że podatek VAT jest głównym dochodem budżetowym państwa i w związku z tym na te rozwiązania trzeba patrzeć bardzo ostrożnie. Ale zgodnie z naszym uzasadnieniem nie mówimy tutaj o uszczupleniu dochodów z VAT, tylko ewentualnie ich przesunięciu. Oczywiście jeżeli będziemy mieli dużą ilość niesolidnych podatników, to wtedy będziemy mieli do czynienia nie tylko z przesunięciem, ale także być może pewnym uszczupleniem dochodów VAT-u. Ale jeszcze raz powtórzę: co do zasady metoda kasowa powinna raczej uszczelniać system podatku, niż go rozszczelniać. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku od towarów i usług (druki nr 481)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 13:22) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 22:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

