Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Paweł Szefernaker

27.09.2024, godz. 10:19, 18. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej (druk nr 664).

Dziękuję bardzo.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Zanim przejdę do konkretnych odniesień do tej ustawy, nad którą dzisiaj procedujemy, chciałbym wyjaśnić dwie kwestie, które pojawiają się wśród opinii publicznej, które są nieprawdziwe. Pierwsza: my pracowaliśmy nad projektem ustawy o ochronie ludności oraz stanie klęski żywiołowej. To był szerszy projekt, także związany z regulacjami ustawy o zarządzaniu kryzysowym. Ta ustawa była w czerwcu 2022 r. przyjęta przez komitet do spraw bezpieczeństwa, przedstawiona opinii publicznej, trwały uzgodnienia, konsultacje publiczne, opiniowanie. W kwietniu 2023 r. ta ustawa została także pozytywnie zaopiniowana, po długich negocjacjach, rozmowach, przez komisję wspólną rządu i samorządu. Przyjął ją komitet stały Rady Ministrów, komisja prawnicza. Ze względu na koniec kadencji ta ustawa nie trafiła do parlamentu, ale ta ustawa jest i z tej ustawy, którą złożyliśmy w tej kadencji z drobnymi poprawkami, możemy czerpać przy działaniu również dziś.

Nie jest prawdą, że takiego projektu nie było. Był taki projekt, był szeroko konsultowany, został także przyjęty przez komitet stały Rady Ministrów. Powtarzam: ze względu na koniec kadencji nie został przyjęty, nie został skierowany do Sejmu. Także w debacie publicznej pojawia się bardzo często argument, że ustawa o obronie Ojczyzny zlikwidowała przepisy dotychczas obowiązujące. Proszę państwa, myślę, że również z tej wypowiedzi pana ministra Siemoniaka, już z początku tej wypowiedzi, wynikało, że tamte przepisy były niewykonalne w XXI w. One były archaiczne, tamte przepisy przez lata de facto były dysfunkcjonalne. Przypomnę państwu również, że jako cała Izba - pan minister o tym mówił - głosując nad ustawą o obronie Ojczyzny, nie jako Prawo i Sprawiedliwość, tylko cała Izba, zgodziliśmy się na to, żeby tamte przepisy wtedy zlikwidować.

Przechodzę już do tej ustawy, którą mamy dzisiaj. Uważam, że potrzebne są szerokie prace w parlamencie, bo ustawa jest niezbędna. Ustawa, którą przygotowywaliśmy jako Prawo i Sprawiedliwość, jako rząd Zjednoczonej Prawicy, również była tworzona w oparciu o doświadczenia powodzi w 2010 r., różnych anomalii pogodowych, które później się pojawiały. Z doświadczenia wielu instytucji, także pozarządowych, dziś trzeba skorzystać. Uważamy, że w wielu miejscach tę ustawę powinno się poprawić. Będziemy zgłaszać poprawki, będziemy zgłaszać propozycje, będziemy prosić o to, żeby prace były sprawne, może nie bardzo szybkie. Bo nie chodzi o to, żeby ustawę, która będzie działała przez lata... Tworzymy dzisiaj legislację, która będzie działała przez lata, więc prosiłbym również panią poseł, przewodniczącą komisji, aby te prace były sprawne, ale takie, które pozwolą, żeby zaangażować wiele różnych środowisk, bo środowiska wcale niezwiązane z Prawem i Sprawiedliwością, z dzisiejszą opozycją mają wiele wątpliwości i uwag. Uważam, że dla dobra Polski, dla dobra tego, aby nasi obywatele mogli stosować te przepisy, trzeba te stwierdzenia po prostu wziąć pod uwagę lub wyjaśnić. Mam nadzieję, że w czasie, kiedy będziemy pracować nad tą ustawą, będzie można w ten sposób działać.

Po co ta ustawa, szanowni państwo? Bo to trzeba również doprecyzować. Ta ustawa przede wszystkim w moim przekonaniu powinna dziś zbudować system odporności naszego społeczeństwa, naszego kraju na sytuację kryzysową. Robimy to po to, byśmy byli odporni na każdy kryzys, taki w czasie pokoju i taki w czasie wojny. Zbudować tę odporność można tylko i wyłącznie w oparciu o powszechność, świadomość, koordynację i współpracę. Jeden ze skandynawskich polityków - a Skandynawia, jak państwo wiedzą, jest liderem, jeżeli chodzi o ochronę ludności, obronę cywilną - powiedział, że pierwszą linią odporności jest nauczyciel w przedszkolu. Dlatego proszę o to i apeluję, aby te konsultacje były bardzo szerokie na poziomie dyskusji w parlamencie, żebyśmy wyszli z tą ustawą z takim przekonaniem, że każdy nasz obywatel będzie miał prawo się w to zaangażować, żeby to było powszechne, żeby świadomość ludzi była dużo większa niż dziś, żebyśmy zbudowali taką odporność, która zaczyna się od każdego z nas, od lokalnych społeczności, żeby każdy wiedział, co to oznacza, jeżeli wyje syrena, co należy zrobić, żeby każdy wiedział, jak reagować na sytuacje kryzysowe, które coraz częściej się zdarzają i których jest bardzo dużo. Mówię o sytuacjach z czasu pokoju, ale także o tym, kiedy przyjdzie sytuacja, która będzie najbardziej tragicznym zdarzeniem, czyli wojna. Chodzi o to, żebyśmy byli przygotowani także na taką sytuację.

Przygotowanie NATO, stworzenie tych przepisów - jestem przekonany, że jest to wielkie zobowiązanie wobec naszych obywateli, wobec naszych kolejnych pokoleń. Bez tych przepisów ta świadomość będzie niestety taka, jaka jest do tej pory. Trzeba to zmienić. Ustawa jest niezbędna, aczkolwiek co do zasady widzimy, że brakuje wyraźnego rozgraniczenia wielu zadań i kompetencji między samorządami a administracją rządową w terenie. Jest wiele nowych zadań własnych. Będziemy chcieli, aby doprecyzować te przepisy. Będziemy chcieli także, żeby zwiększyć świadomość mniejszych samorządów, bo bardzo często, jak państwo wiedzą, na poziomie starostwa jest to pół etatu w urzędzie czy na poziomie gminy - jeden etat. Bardzo często są to do dzisiaj niewykształcone pewne nawyki. Są plany, które nie są znane lokalnej społeczności, na czas działania. W wielu samorządach potrzeba dzisiaj rewolucji i my jako państwo, jako parlamentarzyści, jako ci, którzy tworzą te przepisy, powinniśmy pomóc samorządom w dokonaniu rewolucji, która pozwoli na to, aby budować schrony, aby świadomość wśród ludzi, wśród naszych obywateli zwiększać.

Uważamy, że brakuje propozycji w tej ustawie, które mogłyby także wpłynąć na ustawę o zarządzaniu kryzysowym. Te ustawy się przenikają wzajemnie. Będziemy także podnosić ten temat, aby doprecyzować pewne przepisy, tak żeby one były kompatybilne. Nie ma aktów wykonawczych, jest jedno rozporządzenie do tej ustawy. Będziemy apelować również o projekty aktów wykonawczych.

Jeżeli chodzi o obiekty zbiorowej ochrony, schrony, miejsca doraźnego schronienia, to szanowni państwo, jest wielkie oczekiwanie naszego społeczeństwa, Polaków w kwestii tego, żeby tworzyć te działania. I tu również prosimy, aby te przepisy były doprecyzowane. Jeżeli są wątpliwości związane z przepisami Prawa budowlanego, które się pojawiają wśród ekspertów, którzy zajmują się tymi rozwiązaniami, to powinno to być doprecyzowane.

Uważamy także, że lepsze rozwiązanie, które było zapisane w naszej ustawie, jak również, jeżeli mnie pamięć nie myli, w pierwotnej wersji państwa ustawy, stanowił jednak fundusz ochrony ludności. To były środki przechodnie, środki do wykorzystania w kolejnych latach, jeżeli nie byłyby wykorzystane w danym roku. Myślę, że 2025 r. to będzie rok, w którym przede wszystkim samorządy będą się przygotowywały do tego i tworzyły plany, żeby móc zrealizować inwestycje związane z tą ustawą. Uważam, że w 2025 r. nie wykorzystamy środków, które będą możliwe do wykorzystania, a z kolei w 2026 r. i 2027 r. kwota potrzeb wynikających z planów inwestycyjnych samorządów będzie dużo większa niż kwota środków w planowanych budżetach. W związku z tym tworzenie takiego funduszu, który byłby przechodni, inwestycyjny i służył do realizacji tych inwestycji, w naszym przekonaniu było lepszym rozwiązaniem niż zaproponowane rozwiązanie budżetowe.

Rola RCB. Nie chcę wchodzić dzisiaj w szczegóły kwestii tego - bo nie upieramy się przy tym - czy to ma być RCB czy, tak jak my to nazywaliśmy, Służba Dyżurna Państwa. Na pewno powinny być zwiększone kompetencje operacyjne tego typu instytucji. (Dzwonek) Jeżeli to ma być RCB, to nie może być to tylko i wyłącznie rządowe centrum planowania, musi być to również instytucja operacyjna. Mamy wiele różnych propozycji, korzystamy także z doświadczenia ekspertów. Mam nadzieję, że prace w parlamencie również będą prowadzone na szeroką skalę, tak żeby obywatele mieli świadomość budowania wspólnych działań zmierzających do zapewnienia odporności naszego społeczeństwa na czas pokoju i czas wojny, bo to jest dzisiaj niezwykle potrzebne. Pokazały to sytuacje w ostatnim czasie, ale także sytuacja na Ukrainie. Będziemy pracować nad tą ustawą. Mam nadzieję, że także deklaracja pana ministra, że nasze propozycje będą przyjęte, to jest dobry sygnał, że wypracujemy coś, z czego będziemy w tym Sejmie dumni, że przyjmiemy to ponad podziałami politycznymi. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o ochronie ludności i obronie cywilnej (druki nr 664)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:19) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 22:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu