Wystąpienie: Grzegorz Płaczek
Konf. 01.10.2024, godz. 17:54, 18. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Informacja Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji o realizacji w 2023 roku "Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2022-2025" wraz ze stanowiskiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych (druki nr 364 i 564).
Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wdrożenie programu modernizacji w latach 2022-2025 miało zapewnić dalszą modernizację Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa. Brzmi pięknie, ale przyjrzyjmy się faktom. Pan minister raczył mówić wyłącznie o pieniądzach, ale panie ministrze, służby mundurowe to nie tylko pieniądze. To przede wszystkim ludzie.
Zacznijmy od Policji. W 2021 r. w polskiej Policji pracowało 100 557 funkcjonariuszy, z kolei na początku 2024 r. liczba policjantów wynosiła 96 698, a liczba wakatów przekroczyła 12 tys. Gdzie tu sens? Ale znacznie mniejsza liczba policjantów to nie jedyny efekt polityki prowadzonej przez ostatnie rządy. Każdy z policjantów w ramach doszkolenia zawodowego trenuje chociażby strzelanie. MSWiA powinno się spalić ze wstydu wobec faktu, iż zdarza się, że polscy policjanci podczas doszkalania dojeżdżają kilkadziesiąt kilometrów na strzelnicę i oddają pięć strzałów, pięć pestek. Na więcej naboi pieniędzy podobno nie ma. Przecież to jest zwiększenie zagrożenia dla policjantów, a nie wspieranie polskich funkcjonariuszy. A może pan minister chciałby odwiedzić komendy Policji, żeby zobaczyć, na jak nowoczesnych komputerach pracują polscy policjanci, albo porozmawiać z policjantami, którzy zamiast działać w terenie - bo przecież po to zdecydowali się zostać policjantami - tracą czas na pisanie raportów, bo na samym końcu dla polityków liczą się wyłącznie statystyki, a nie liczba osób, którym realnie pomogli funkcjonariusze.
Lista patologii jest długa, więc przejdźmy do straży pożarnej. Czy to jest normalne, że strażacy, którzy oddają całe swoje serce, ratując życie ludzi i dobytek, czekają latami na awans tylko dlatego, że komendanci są zmuszeni do tego, aby, zamiast nagradzać najlepszych strażaków, musieć szukać oszczędności i wstrzymywać awanse? Codziennością jest sytuacja, gdy zasłużony strażak, odchodząc na emeryturę, zostawia nieobsadzony etat, a komendant ze względu na braki w strażackiej kasie pozostawia wakat nieobsadzony lub awansuje innego strażaka, ale na znacznie niższe stanowisko, żeby było taniej. Na tym ma polegać wzmocnienie motywacyjnego systemu uposażenia funkcjonariuszy? Przecież to już nawet nie jest tragiczne.
A może pomówmy o Służbie Ochrony Państwa? Bowiem program modernizacji zakłada większą liczbę etatów, a tymczasem fakty mówią same za siebie. Liczba odejść ze służby w I kwartale 2023 r. była ponad dwa razy większa niż w roku 2022. Program modernizacji doprowadził do sytuacji, gdy w formacji ochraniającej najważniejsze osoby w państwie poziom wakatów zbliża się do 30%.
Możemy tworzyć kolejny dokument i kolejny program modernizacji, ale jeśli rząd nie weźmie się do pracy, możemy zapomnieć o realnych zmianach w polskich służbach, w służbach, w których funkcjonariusze ciężko pracują i narażają swoje życie, wykonując swoje obowiązki wobec ojczyzny i obywateli. Panie ministrze, powinniście się wstydzić. (Oklaski)
W tej sprawie
Informacja o realizacji w 2023 roku "Programu modernizacji Policji, Straży Granicznej, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Ochrony Państwa w latach 2022-2025" (druki nr 364, 564)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 17:54) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 24.09.2026 07:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

