Przejdź do treści
9°CPowietrze: bardzo dobre środa, 23 września 2026 · imieniny: Tekli, Bogusława wschód 06:30 · zachód 18:43
reklama

Wystąpienie: Przemysław Wipler

09.10.2024, godz. 12:17, 19. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych (druk nr 674).

Panie Marszałku...

Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

Panie pośle, pozdrowimy dzieci...

Poseł Przemysław Wipler:

Oczywiście.

Wicemarszałek Piotr Zgorzelski:

...uczniów ze Szkoły Podstawowej nr 4 w Gorzowie Wielkopolskim, którzy przybyli na zaproszenie pani poseł Krystyny Sibińskiej. Witamy bardzo serdecznie. (Oklaski)

Dziękuję za uprzejmość, panie pośle.

Proszę bardzo.

Poseł Przemysław Wipler:

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Konfederacja jest przeciwna nowym podatkom. Konfederacja jest przeciwna globalnym podatkom, takim, których wprowadzenie wynika z porozumień międzynarodowych, dyrektyw unijnych, umów międzynarodowych. Punkt, nad którym procedujemy, to punkt, w ramach którego ma być wprowadzony nowy globalny podatek. Dlatego w imieniu klubu Konfederacja zgłaszam wniosek o odrzucenie tego projektu ustawy w pierwszym czytaniu.

Podatek, nad którym pracujemy, wynika z ciągu wielkich błędów poprzedniego rządu. To jest jeden z nowych podatków unijnych, podatków Morawieckiego, podatków, na który ówczesny premier i ówczesny rząd zgodzili się, nie wetując dyrektywy unijnej, której implementacją ma być wprowadzenie tego podatku. Podatki od samochodów, podatki ustalone na poziomie unijnym - było tego wiele. Ta dyrektywa została przyjęta w 2022 r. i teraz mamy ją implementować, mamy wprowadzić nowy podatek.

Wprowadzenie tego podatku to jest poważne zagrożenie dla dotychczasowego modelu rozwojowego Polski. Bo po co wprowadzono tę dyrektywę? Po co wprowadzono ten podatek? Po to, by zmniejszyć międzynarodową konkurencję podatkową, po to, by kraje na dorobku, kraje wychodzące z komunizmu, kraje, które walczą o nowe inwestycje, nie miały narzędzi konkurowania z Francją, z Anglią, z tymi krajami, w których przemysł i duże firmy i koncerny rozwijały się bez problemów przez 50 lat, gdy Polska była niszczona systemem gospodarki centralnie planowanej, gdy była niszczona plagą, rakiem komunizmu. Oni zbudowali swoje wielkie koncerny, mieli wielkie firmy. My - żeby one się u nas zbudowały, bo nie mieliśmy kapitału, by one mogły urosnąć organicznie - stosowaliśmy szeroki wachlarz metod przyciągania do nas inwestorów.

Po co stworzono specjalne strefy ekonomiczne i po co one będą po wprowadzeniu tego podatku? Bardzo słusznie mówił o tym pan poseł Norbert Pietrykowski z klubu Polska 2050. W tym momencie bardzo ważna jest uwaga dotycząca tego, gdzie jest system zachęt, system mechanizmów, dzięki którym te strefy nadal będą miały sens i ich istnienie będzie miało sens. Czy one będą istniały tylko po to, by znajdować zatrudnienie aktywiszczom partyjnym, działaczom partyjnym? Po co one będą, jeżeli nie będzie można właśnie tam skorzystać z ulg, zniżek na lokowanie wielomiliardowych inwestycji?

Dlaczego Intel wstrzymał swoją inwestycję w Polsce? Dlaczego w Polsce nie powstanie wiele wielomiliardowych inwestycji? Ano dlatego, że wchodzą w życie takie przepisy. Nie robimy tego, co robią inne kraje. Inne kraje, które głosowały za tym modelem, za tą dyrektywą, jednocześnie wymyślały, w jaki sposób obejść te przepisy i znów je oszukać. Międzynarodowy system walki o inwestycje, walki gospodarczej wiąże się z walką o to, by ukształtować taki porządek prawny, żeby formalnie spełniał reguły, ale jednocześnie wymyślić coś nowego, żeby inwestorzy przyszli do nas albo u nas zostali. Już w chwili obecnej wiele krajów ma nowe ulgi, które obchodzą ten podatek, które są bezpośrednimi płatnościami dla firm. Mogę zaprezentować listę tych krajów, które już to wdrożyły i nie mają problemów ani ze strony OECD, ani ze strony Unii Europejskiej. Ministerstwo rozwoju ma opracować tego rodzaju rozwiązanie, bo to jemu podlegają specjalne strefy ekonomiczne, ale w chwili obecnej nie mamy projektu takiego rozwiązania.

Po wejściu w życie tego podatku stracą sens takie rzeczy jak zwolnienia w strefach ekonomicznych, ulga badawczo-rozwojowa czy ulga IP Box. One po prostu będą bez sensu dla tych wielkich koncernów, które mają tutaj przenosić produkcję, które mają do wyboru nas, Azję i szereg innych krajów, w tym kraje Unii Europejskiej, które już przygotowały tego rodzaju obejście. My w tym czasie wprowadzamy podatek, w ramach którego, mówiąc w skrócie, z uwagi na zwolnienia każdy, kto jest w specjalnej strefie ekonomicznej, kto nie zapłaci w Polsce 15%, różnicę między tym, co zapłaci w Polsce, a tą wysokością 15% zapłaci w Irlandii, jeżeli jest z Irlandii, czy w Belgii, jeżeli jest z Belgii. W tym momencie wprowadzamy coś, co ma wyłączyć wszystkie istotne ulgi, dla których firmy technologiczne przenoszą się do Polski. Te firmy są lokowane (Dzwonek) w specjalnych strefach ekonomicznych po to, żeby w Polsce znajdować podwykonawców, małe i średnie firmy, które pracują dla tych gigantów.

Cała argumentacja, którą stosujecie i prezentujecie, mówiąc nam, jak wielkim sukcesem jest ściągnięcie danej wielkiej fabryki do Polski, dotyczy tego, że przy tej fabryce pożywią się dziesiątki tysięcy małych firm, które będą dla niej dostarczały, które będą dla niej budowały, które będą dla niej robiły. Jeżeli ta retoryka jest prawdziwa, to to, co teraz robicie, jest złe, niedobre, dlatego Konfederacja zagłosuje przeciw temu. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

(Poseł Adrian Zandberg: Już jesteście za bezpośrednią pomocą?)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o opodatkowaniu wyrównawczym jednostek składowych grup międzynarodowych i krajowych (druki nr 674)

Miasta w tym wystąpieniu: Gorzów Wielkopolski

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:17) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 04:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu