Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Barbara Oliwiecka

11.10.2024, godz. 14:56, 19. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Przedstawiony przez Prezesa Rady Ministrów dokument: "Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2023 r." wraz ze stanowiskiem Komisji Infrastruktury (druki nr 422 i 469).

Dziękuję.

Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo!

Faktycznie dyskusji i rozmowy na temat stanu bezpieczeństwa na polskich drogach nie można rozpocząć od tych wydarzeń, które w ostatnim czasie zbulwersowały opinię publiczną. O tym mówił też mój przedmówca. Ale musimy o nich pamiętać. Musimy pamiętać o tym wypadku sprzed 2 dni, kiedy to kierowca na pasach potrącił człowieka i uciekł z miejsca wypadku. Jak się później okazało, miał zakaz prowadzenia pojazdów, a 4 lata wcześniej, kiedy był pod wpływem narkotyków, spowodował drastyczny wypadek autobusu, w którym zginęła jedna osoba. W 2022 r. zapadł wyrok w tej sprawie, od 1,5 roku toczy się postępowanie odwoławcze i do tej pory nie było jeszcze ustalonego terminu rozprawy. Jak pamiętamy, podobnie na Trasie Łazienkowskiej kilka tygodni temu kierowca, który pięciokrotnie otrzymał zakaz prowadzenia pojazdów, zabił człowieka. W sądzie również trwały jego sprawy odwoławcze. Te sprawy nie są bezpośrednio związane z omawianym dzisiaj raportem, ale pokazują, z jakim obszernym zagadnieniem mamy do czynienia.

Żeby zapewnić bezpieczeństwo ruchu drogowego, sprawne musi być państwo: sądy, prokuratura, Policja. Widzimy też - o czym mówił minister - jak ważna jest współpraca międzyresortowa: ministrów infrastruktury, edukacji i MSWiA, a także - o czym, mam nadzieję, wszyscy będziemy pamiętać - jak ważne są w tej kwestii ponadpartyjne zgoda i porozumienie. Każdy z nas jest użytkownikiem ruchu drogowego jako kierowca, jako pasażer, jako pieszy, jako rowerzysta.

Kiedy mamy do czynienia z takimi wypadkami, które głośno odbijają się w mediach, oczywiście jak bumerang powraca dyskusja o bezpieczeństwie w ruchu drogowym. Wtedy widać jak na dłoni, w czym zawodzi państwo. Widzimy te braki, widzimy te luki. Ten moment trzeba by wykorzystać na edukację, na budowanie poparcia i akceptacji dla zaostrzania przepisów. Przede wszystkim jest to właśnie ten moment, w którym państwo powinno bardzo szybko zadziałać.

Tutaj dziękuję za to, że we współpracy z ministrem sprawiedliwości pan minister Klimczak szybko podjął się tych zadań w celu zaostrzenia przepisów. Konsekwencje takich luk prawnych są dramatyczne i my je widzimy. Ale dzisiaj warto się zastanowić nad tym, czego na szczęście nie widać, czyli nad tymi tragediami, których udało nam się uniknąć, którym zapobiegliśmy dzięki zmianom w prawie, zaostrzaniu kar, inwestycjom w infrastrukturę i edukację.

Statystyki pokazują, że sytuacja na polskich drogach się poprawia. Nie możemy jednak spocząć na laurach, bo pracy i wyzwań mamy ogrom. Szczególnie w kontekście realizacji "Wizji zero". "Wizja zero" to - przypomnę - międzynarodowy projekt bezpieczeństwa, który zakłada zero ofiar śmiertelnych i zero ofiar ciężko rannych w wypadkach drogowych. Unia Europejska wyznaczyła jeden cel pośredni w dążeniu do realizacji "Wizji zero", czyli zmniejszenie o 50% liczby ofiar śmiertelnych do 2030 r.

Projekt "Wizja zero" zaczął się w Szwecji. W 1997 r. szwedzki parlament zatwierdził ten projekt. Nie trzeba chyba przypominać, że Szwecja była i jest niekwestionowanym liderem bezpieczeństwa. W 2023 r. średnia liczba ofiar śmiertelnych na drogach w Szwecji wyniosła 22 osoby na 1 mln, podczas gdy średnia w Unii Europejskiej to 46 osób. W przypadku Bułgarii i Rumunii to nawet ponad 80 osób na 1 mln, a w Polsce - 52 osoby na 1 mln, co dało nam w 2023 r. 1893 osoby, w tym 48 dzieci. Najwięcej zginęło seniorów, bo ponad 600 osób. To oznacza, szanowni państwo, że dziennie ginie na drogach pięć osób.

W 2019 r. ofiar śmiertelnych było znacznie więcej, bo 2909. Czyli mamy poprawę o 35%. I o ile te dane się zmieniają na lepsze, o tyle niestety nawyki pozostają, a nad nawykami pracuje się najtrudniej. Nadal do największej liczby wypadków dochodzi w miesiącach letnich, ciepłych, gdy łagodna pogoda, jak widać, zachęca kierowców do wciśnięcia pedału gazu. W strukturze przyczyn wypadków wciąż prym wiedzie nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu. To jest aż 32%, czyli chwila nieuwagi, może telefon, rozmowa, na pewno brawura. Niedostosowanie prędkości do warunków ruchu to przyczyna 30% wypadków. Na trzecim miejscu jest nieprawidłowe zachowanie się kierowcy wobec pieszego i to jest aż 21%. Wiem, że kierowcy narzekają na pieszych, wiem, że piesi mają swoje grzechy, tak jak każdy, i potrafią wtargnąć na jezdnię. Ale jeszcze raz przypomnę i porównam: 21% wszystkich wypadków jest spowodowanych niewłaściwym zachowaniem kierowcy wobec pieszego. Piesi spowodowali w 2023 r. bezpośrednio 4,8% wypadków. Zatrważające jest jednak to, że ponad 50%, czyli 54,3% wypadków z udziałem pieszych ma miejsce na pasach. To jest wzrost o 10%. Niestety rośnie też liczba wypadków spowodowanych przez wejście pieszego na pasy na czerwonym świetle. W starciu: auto - pieszy to pieszy nie ma szans i o tym musimy pamiętać.

Samochód to jest narzędzie zbrodni - takie zdanie słyszałam od taty, kiedy uczył mnie prowadzić auto, kiedy wręczał mi kluczyki. Jeździliśmy razem także wtedy, kiedy miałam już prawo jazdy, a mówił to nie po to, żeby mnie zastraszyć, tylko aby uświadomić mi odpowiedzialność, potrzebę przewidywalności i uważności. To są najważniejsze kompetencje kierowcy i z tą świadomością wszyscy powinniśmy wychodzić na ulice, wsiadać za kółko, na rower, przechodzić przez pasy.

Oczywiście piesi spowodowali najwięcej wypadków w miesiącach jesienno-zimowych, czyli wtedy, kiedy szybko robi się ciemno i są najmniej widoczni. Wniosek jest jeden: po prostu do skutku trzeba poprawiać infrastrukturę na przejściach, czyli wynosić skrzyżowania, doświetlać. Ale należy też edukować dzieci i dorosłych w zakresie odblasków, a także kierowców w zakresie prędkości. Raport pokazuje również, jak ważna jest edukacja w zakresie współdzielenia jezdni. Coraz częściej kierowcy dzielą ją z rowerzystami, a dane z 2023 r. wskazują, że do ponad 57% wypadków, w których rowerzyści odnieśli obrażenia, doszło z powodu kierujących innymi pojazdami, czyli kierujących samochodami, głównie osobowymi. Przyczyny są podobne, czyli nieustąpienie pierwszeństwa rowerzystom, nieprawidłowe przejeżdżanie przez przejazd dla rowerzystów, nieprawidłowe wyprzedzanie. To są główne grzechy kierowców i na to trzeba położyć szczególny nacisk już na etapie edukacji, a szczególnie na kulturę, szacunek i przestrzeganie przepisów. Ryzyko poruszania się rowerem wśród innych pojazdów jest wciąż wysokie, dlatego jest pilna potrzeba działań prewencyjnych, w tym poprawy infrastruktury, budowy ścieżek rowerowych i różnych podobnych rozwiązań.

Szczególnie należy zadbać o drogi powiatowe - dwukierunkowe jednojezdniowe. To tam wciąż dochodzi do największej liczby wypadków drogowych z udziałem pieszych i rowerzystów, również w obszarze zabudowanym. Poprawia się natomiast sytuacja na drogach krajowych i autostradach, gdzie odnotowano spadek liczby wypadków i ofiar śmiertelnych.

Szanowni Państwo! Wypadki to oczywiście tragedia dla poszczególnych rodzin, ale jest to też koszt dla nas, dla państwa. Koszt wszystkich zdarzeń drogowych w 2023 r. to 50 mld zł. Omawiamy w tej chwili ustawę budżetową, więc nie trzeba nikomu uzmysławiać, na co można wydać te pieniądze. Zdrowie, edukacja - tu możemy szukać oszczędności. Zachęcam państwa do lektury tego raportu, bo można z niego dużo szczegółów wyciągnąć, jeżeli chodzi nawet o nasze regiony, województwa, i można poczytać o naszych nawykach, niestety głównie tych złych.

Na koniec chciałabym poruszyć jeszcze jedną bardzo ważną kwestię. W Polsce wciąż jednym z najpoważniejszych zagrożeń dla bezpieczeństwa na drogach są nietrzeźwi kierowcy. Dane z 2023 r. pokazują skalę tego problemu. Średnio każdego dnia policja zatrzymuje 255 nietrzeźwych kierujących. To oni spowodowali w ubiegłym roku 1600 wypadków, w wyniku których zginęło 251 osób, a 1741 zostało rannych. Najbardziej problematyczną, można powiedzieć, najbardziej nietrzeźwą grupą kierowców są osoby w wieku 25-39 lat. Liczba nietrzeźwych kierowców w wieku 60+ wzrosła o 10%. Nastąpił również wzrost ofiar śmiertelnych. Jak sobie radzić z takimi potencjalnymi zabójcami? Kontrole, kontrole i jeszcze raz kontrole.

Tu muszę powiedzieć jedną rzecz: pomimo drastycznych braków (Dzwonek) kadrowych Policji, bo jest blisko 15 tys. wakatów, nieobsadzonych miejsc, liczba wszystkich kontroli drogowych w 2023 r. wyniosła 13,8 mln. Z jednej strony jest to niewystarczające, bo mamy ogromną potrzebę ukrócenia jazdy na podwójnym gazie, ale z drugiej strony liczba kontroli drogowych w Polsce jest jedną z największych w Unii Europejskiej.

Chciałabym bardzo serdecznie podziękować służbom policyjnym i skierować apel do ministra, do służb, żeby kontynuować kontrole, bo one są bardzo ważne. Dopóki nie zmienimy społecznych nawyków, nie możemy na tym oszczędzać. Oczywiście warto też rozważyć wprowadzanie nowoczesnych technologii. Musimy rozwijać systemy bezpieczeństwa, poszerzyć to chociażby o rejestry pojazdów, których właściciele mają zakaz prowadzenia pojazdów. Takie rozwiązania są już dostępne na rynku.

Jako Klub Parlamentarny Polska 2050 będziemy oczywiście wspierać wszelkie działania w zakresie poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego. Dziękuję ślicznie. (Oklaski)

W tej sprawie

Stan bezpieczeństwa ruchu drogowego oraz działania realizowane w tym zakresie w 2023 r. (druki nr 422, 469)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:56) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 01:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu