Wystąpienie: Michał Kowalski
11.10.2024, godz. 12:07, 19. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Informacja o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich oraz o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela w 2023 r. wraz ze sprawozdaniem Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka (druki nr 621 i 696).
Szanowna Pani Marszałek! Panie Profesorze! Szanowna Izbo! Mam zaszczyt w imieniu klubu Prawo i Sprawiedliwość zająć stanowisko odnośnie do informacji o działalności rzecznika praw obywatelskich wraz z uwagami o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka za rok 2023.
Na wstępie w imieniu klubu chciałbym serdecznie podziękować panu Marcinowi Wiąckowi, rzecznikowi praw obywatelskich, oraz pracownikom jego biura za intensywną pracę przez cały ubiegły rok.
Przedstawiona przez rzecznika informacja zawiera wiele cennych danych. Liczba spraw podejmowanych przez rzecznika rośnie z biegiem kolejnych lat. Według danych zawartych na 542 stronach w 2023 r. do rzecznika wpłynęło rekordowo 79 698 spraw, z których ponad 3 tys. uzyskało rozwiązanie oczekiwane przez wnioskodawcę. Rok 2023 był zatem rokiem wytężonej pracy.
Jako przedstawiciel klubu Prawa i Sprawiedliwości pragnę wyrazić słowa uznania i przekazać, iż szczerze doceniamy rolę rzecznika w inicjowaniu postępowań dotyczących ochrony praw obywateli przed Sądem Najwyższym, sądami administracyjnymi i Trybunałem Konstytucyjnym. Niemniej jednak przyglądając się poszczególnym zagadnieniom poruszonym w przedłożonej informacji i uznając ogrom pracy, pragniemy zgłosić szereg uwag, w szczególności dotyczących gradacji podejmowanych działań oraz interwencji.
Zmiana układu władzy w 2023 r. bezsprzecznie wpłynęła na sposób sprawowania tej władzy, interpretację oraz respektowanie przepisów prawa i na ocenę tego, jak daleko mogą w swoich działaniach wobec obywateli posunąć się przedstawiciele państwa polskiego. Tymczasem rzecznik już w pierwszym zdaniu pierwszej części informacji wyraźnie zaznaczył, że w 2023 r. stan przestrzegania wolności praw człowieka i obywatela nie uległ istotnym zmianom.
(Głos z sali: Do końca roku tego nie zrobiliście.)
Takie założenie rodzi na wstępie ogromne wątpliwości co do rzetelności oceny praw przez rzecznika praw obywatelskich i stanu przestrzegania w Polsce wolności praw człowieka i obywatela. Tę zmianę dostrzegłem, natomiast dla Komisji Europejskiej samo przejęcie władzy politycznej w Polsce wystarczyło, by zakończyć procedurę określoną w art. 7 traktatu o Unii Europejskiej, mimo braku zmian w kontrowersyjnych dotąd przepisach prawnych.
Zgadzamy się ze stanowiskiem rzecznika zaprezentowanym na s. 10 tego raportu, iż dla obywateli bardzo poważnym problemem w wielu sprawach przed zawisłymi sądami są postępowania w ich początkowej fazie, kiedy powinno być ustalone, czy skład sędziowski spełnia kryteria bezstronności i niezawisłości.
Mimo że omawiany przeze mnie dokument jest datowany na 25 lipca 2024 r., rzecznik praw obywatelskich wydaje się nie zauważać rozstrzygnięcia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 9 stycznia 2024 r., który uznał, że polskie sądy nie mają kompetencji do podważania prawidłowości powoływań sędziowskich oraz ważności orzeczeń sądowych wydanych przez sędziów powołanych na podstawie przepisów prawa krajowego. Wyrok ten podkreślił znaczenie mocy wiążącej prawomocnych orzeczeń oraz konieczność respektowania krajowych kompetencji sądowniczych. Ta decyzja TSUE miała istotny wpływ na toczącą się w Polsce debatę na temat niezawisłości sędziów i powoływania ich przez KRS. Stoimy na stanowisku, że rzecznik praw obywatelskich po ponad 10 miesiącach od wydania wspomnianego wyroku powinien wykazać większe zaangażowanie w usunięcie takiego stanu rzeczy.
Z zaniepokojeniem odnotowujemy również fakt, iż rzecznik pomijał w swojej działalności kwestię ataku na Trybunał Konstytucyjny. Powściągliwość rzecznika w związku z nagminnym ignorowaniem orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego była w ocenie klubu Prawo i Sprawiedliwość rażąca. Rzecznik nie stanął również w obronie niezawisłości sędziów Trybunału Konstytucyjnego, gdy trybunał został zaatakowany 21 grudnia 2023 r. przez posła Roberta Biedronia, sugerującego wówczas możliwość bezprawnego rozwiązania tej instytucji.
Takie zachowanie budzi wątpliwości, zwłaszcza że sam rzecznik, zgodnie z informacjami zapisanymi w omawianym raporcie, aż 25 razy w zeszłym roku zainicjował w swoim imieniu oraz w imieniu mocodawców postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym. We wrześniu 2003 r. rzecznik praw obywatelskich z własnej inicjatywy podjął sprawę interwencji policji w Otwocku dotyczącą zastosowania wobec posłanki Kingi Gajewskiej środków przymusu bezpośredniego, pomimo iż posiadała ona immunitet poselski. W omawianym raporcie nie ma natomiast mowy o naruszeniu praw posłów Mariusza Kamińskiego i Macieja Wąsika. Mimo zastosowania przez prezydenta prawa łaski w 2015 r. w zeszłym roku doszło nie tylko do bezprawnego prowadzenia postępowania karnego, ale również dalszych konsekwencji, które dotyczyły byłych posłów, wskazanych posłów. W tej sprawie przeraża milczenie rzecznika, który w żaden sposób nie stanął w obronie praw obywateli, którymi również są pan Mariusz Kamiński i pan Maciej Wąsik. Nawet jeśli przyjmiemy, że rzecznik wbrew orzecznictwu TK miał inne zdanie na temat prawa łaski, nie budzi wątpliwości, że także w tak kontrowersyjnej sprawie byłoby konieczne jego wypowiedzenie się. Rzecznik nie interweniował również w sprawie zatrzymania w Pałacu Prezydenckim posiadających przysługujące im konstytucyjnie mandaty posłów Macieja Wąsika i Mariusza Kamińskiego. Sam fakt zatrzymania posłów jest przykładem tego, jak wybiórczo reaguje rzecznik praw obywatelskich, stosując odmienne standardy wobec obywateli należących do różnych opcji politycznych.
Na s. 11 przedłożonego dokumentu rzecznik wskazał, że nie zostały wskazane rozwiązania systemowe związane z problemem stosowania tymczasowego aresztowania jako najbardziej dolegliwego środka zapobiegawczego w postępowaniu karnym, w tym dotyczące problemu długotrwałego stosowania tymczasowego aresztowania na etapie postępowania przygotowawczego. Z zadowoleniem odnotowujemy to stanowisko i również sprzeciwiamy się absurdalnie długo stosowanym aresztom tymczasowym, w tym również wydobywczym. Dostrzegamy konsekwencje, które wywołuje niezasadne stosowanie tego środka zapobiegawczego. W tym zakresie zgadzamy się ze stanowiskiem rzecznika, który krytykuje przesłankę grożącej surowej kary jako jedyną podstawę stosowania tymczasowego aresztowania. W pełni zgadzamy się z tym, że realny brak jego granic czasowych godzi w podstawowe prawa człowieka. Tymczasem sądy orzekają o tymczasowym aresztowaniu bez większego namysłu, często stosując je jako środek pierwszego wyboru. Doskonałym przykładem nadużywania tego środka jest chociażby sprawa ks. Michała Olszewskiego i dwóch urzędniczek Ministerstwa Sprawiedliwości. Postępowanie opiera się w głównej mierze na dowodach w postaci dokumentów, więc nie istnieje żadna podstawa prawna uzasadniająca tak daleko idący środek zapobiegawczy i tymczasowe aresztowanie powinno być natychmiast uchylone. Mając na uwadze przedstawione przez rzecznika w raporcie stanowisko, rodzi się pytanie, dlaczego w takiej sprawie nie podjął on dotąd żadnych kroków, które mogłyby przyczynić się do stosowania innego środka zapobiegawczego.
19 grudnia 2023 r. minister kultury i dziedzictwa narodowego, powołując się na uchwałę Sejmu, poinformował, że odwołał dotychczasowych prezesów zarządu Telewizji Polskiej, Polskiego Radia i Polskiej Agencji Prasowej oraz rady nadzorcze. Jak napisano na s. 355 przedłożonego dokumentu, w reakcji na to wydarzenie rzecznik przedstawił wystąpienie do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Rzecznik podkreślił, że na gruncie Konstytucji RP niedopuszczalny jest mechanizm zakładający powołanie członków zarządów i rad nadzorczych spółek publicznych radiofonii i telewizji bezpośrednio przez rząd czy członków rządu z całkowitym pominięciem Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji. Należy podkreślić, że to bezprecedensowy zamach, który w praktyce sprowadza się do włamania do siedziby TVP oraz innych mediów publicznych. Dziwi więc fakt, że jedynym działaniem podjętym przez rzecznika było wystosowanie przedmiotowego pisma, które - jak podano w raporcie na 355. stronie - pozostało bez odpowiedzi. Ze sprawozdania rzecznika nie wynika, że podjął on jakiekolwiek inne działania prawne. Nie ma też żadnych wzmianek o udziale rzecznika w toczącym się postępowaniu przed sądami rejestrowymi, nic nie wiemy o udzieleniu pomocy prawnej pokrzywdzonym tym bezprawnym działaniem, m.in. dziennikarzom, którzy zostali zwolnieni i z dnia na dzień pozbawieni wynagrodzenia. Nie może również ujść uwadze fakt, że wyłączony został sygnał nadawania, co nie tylko pozbawiło Polaków dostępu do informacji, lecz także było bezprecedensowym wydarzeniem, które w historii Polski miało miejsce tylko raz - podczas stanu wojennego. Powściągliwość rzecznika w obliczu rażącego łamania prawa, które później zostało potwierdzone orzeczeniami, nie może ujść uwadze szanownej Izby.
Z przykrością odnotowaliśmy również fakt, że rzecznik praw obywatelskich nie zajął stanowiska w kwestii pozbawienia największej partii zasiadającej w Sejmie RP prawa do wskazania wybranego przez siebie wicemarszałka. Po raz pierwszy w ponad 30-letniej historii parlamentaryzmu wolnej Polski największy klub sejmowy nie ma swojego wicemarszałka.
(Poseł Tomasz Zimoch: Ale to nieprawda.)
(Głos z sali: Prawda.)
(Głos z sali: Prawda w oczy kole.)
(Głos z sali: I po co tak kłamać?)
To jest rażące naruszenie obyczaju parlamentarnego. Ponad 35% wszystkich wyborców, czyli prawie 8 mln Polaków, zostało pozbawionych odpowiedniej reprezentacji swoich interesów, a rzecznik praw obywatelskich milczy.
(Poseł Tomasz Zimoch: Michał, to nieprawda.)
W odniesieniu do obrony praw żołnierzy rzecznik pisze o działaniach sprawdzających przestrzeganie warunków szkolenia żołnierzy i pełnienia przez nich służby. Czy ważniejsze nie powinno jednak być to, że ci żołnierze Wojska Polskiego oraz funkcjonariusze Straży Granicznej, którzy chronią wschodnią granicę, granicę z Białorusią, odpierali nie tylko ataki bezpośrednie i hybrydowe, lecz także musieli odpierać ataki na własne, dobre imię?
Na zakończenie pragnę raz jeszcze podziękować panu rzecznikowi oraz jego pracownikom za wykonaną pracę. (Dzwonek) Jako klub Prawo i Sprawiedliwość doceniamy podjęte przez rzecznika działania, w szczególności te w kwestii inicjowania postępowań przed sądami dotyczących ochrony praw obywateli.
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Dziękuję bardzo, panie pośle.
Poseł Michał Kowalski:
Niemniej jednak będziemy się przyglądać jego dalszym działaniom, zwłaszcza tym w zakresie przedstawionych powyżej uwag. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Informacja o działalności Rzecznika Praw Obywatelskich w 2023 roku wraz z uwagami o stanie przestrzegania wolności i praw człowieka i obywatela (druki nr 621, 696)
Miasta w tym wystąpieniu: Otwock
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:07) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 22:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

