Wystąpienie: Witold Tumanowicz
01.07.2026, godz. 18:52, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o ofercie publicznej i warunkach wprowadzania instrumentów finansowych do zorganizowanego systemu obrotu oraz o spółkach publicznych oraz ustawy o wdrożeniu niektórych przepisów Unii Europejskiej w zakresie równego traktowania (druki nr 2696 i 2733).
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Pod pretekstem zwiększania równości płci wprowadza się obowiązek tworzenia polityki siłowej kooptacji osób tylko ze względu na płeć. Nowe procedury rekrutacyjne, obowiązki sprawozdawcze, możliwość nakładania przez Komisję Nadzoru Finansowego kar sięgających 500 tys. zł - to wszystko dlatego, że Komisja Europejska uznała, iż wie lepiej od właścicieli spółek, jak powinny wyglądać składy ich organów nadzorczych. Konfederacja stoi na stanowisku, że o wyborze członków zarządów i rad nadzorczych powinny decydować przede wszystkim kompetencje, doświadczenie, zaufanie akcjonariuszy, a nie odgórne narzucanie wskaźnika dotyczącego płci. Zwolnicy takich regulacji przekonują, że parytety zwiększają równość szans. Tymczasem doświadczenia, np. z Norwegii, pokazują coś zupełnie innego. Po wprowadzeniu obowiązkowych parytetów pojawiło się zjawisko określone jako efekt złotych spódniczek, zjawisko polegające na tym, że te same osoby zaczęły zasiadać w radach nadzorczych wielu spółek jednocześnie. Trudno uznać to za rzeczywiste poszerzenie dostępu kobiet do najwyższych stanowisk. To raczej przykład, że administracyjne wyznaczanie parytetów prowadzi do realizacji statystyk, a nie do rozwiązania problemów z równością na rynku pracy.
Projekt nie zwiększa konkurencyjności polskich przedsiębiorstw. Przeciwnie, dokłada kolejne obowiązki administracyjne, kolejne raporty i kolejne ryzyko sankcji. To następny przykład regulacji, która utrudnia prowadzenie działalności gospodarczej zamiast ją ułatwiać. Naprawdę mówimy już o absurdalnych rzeczach. Gdy mówimy o tym, że skoro jest 50% kobiet, to musi być też 50% w składach rad nadzorczych, to naprawdę zwróćcie państwo uwagę, że w więzieniach kobiety są bardzo niedoreprezentowane. (Dzwonek) I nikt nie postuluje, żeby wyrównać tę liczbę. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Ryszard Wilk: Ha, ha, ha!)
(Poseł Anna Milczanowska: Ha, ha, ha! To mu się udało.)
(Poseł Dariusz Matecki: Albo wśród migrantów.)
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 18:52) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

