Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Dariusz Matecki

21.11.2024, godz. 16:23, 22. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o zmianie ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku oraz w 2024 roku oraz niektórych innych ustaw (druk nr 841).

Szanowny Panie Marszałku! Dlaczego mechanizm zamrożenia cen energii ma obowiązywać tylko przez 9 miesięcy w 2025 r., skoro obecne rozwiązania były przedłużane na pełne lata? Czy jest to działanie obliczone tylko i wyłącznie na tymczasowy efekt polityczny związany z wyborami prezydenckimi? Na jakiej podstawie wyłączono przedsiębiorstwa, samorządy, podmioty użyteczności publicznej z mechanizmu zamrożenia cen energii? Czy rząd przewiduje inne formy wsparcia dla tych instytucji? Jakie konkretnie analizy i dane ekonomiczne wskazują, że dalsze zamrożenie cen energii dla tych grup odbiorców jest nieuzasadnione? Proszę o udostępnienie pełnej analizy, która stała się podstawą tej decyzji. Czy rząd planuje w przyszłości po 9 miesiącach całkowite wycofanie się z mechanizmu zamrożenia cen energii? Bo przecież tak było w historii, że tuż po wyborach Donald Tusk mówił o cenach benzyny, że może ona teraz kosztować 7 zł albo jeszcze więcej. Czy tak samo powiecie po wyborach prezydenckich, że (Dzwonek) teraz to ludzie mogą płacić właściwie bez ograniczeń? (Oklaski)

W tej sprawie

Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku oraz w 2024 roku oraz niektórych innych ustaw (druki nr 841)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 16:23) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu