Przejdź do treści
15°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Barbara Nowacka

01.07.2026, godz. 15:26, 61. posiedzenie Sejmu, Minister Edukacji

Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Edukacji i Nauki o poselskim i rządowym projektach ustaw o zmianie ustawy - Prawo oświatowe (druki nr 1526, 2668 i 2680).

Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Bardzo cieszę się, że dzisiaj pomimo pewnego jazgotu wystąpień pracujemy wspólnie nad ustawą, która jest jednym z elementów działania rządu i działania koalicji rządzącej, celem wspierania zdrowia i dobrostanu młodzieży.

Jak bardzo jest to ważne? To jeden z naszych priorytetów. Zaczęliśmy od diagnozy młodzieży i z tej diagnozy wyraźnie wynika, że uzależnienie od telefonów komórkowych jest narastającym problemem młodego pokolenia. Młodzież sama mówi: mamy z tym problem. A kryzys zdrowia psychicznego jest kolejnym elementem, który powoduje, że państwo po prostu musi działać. Musi działać skutecznie. Spotykałam się też w ramach trasy Kierunek: Kompas Jutra z nauczycielkami i nauczycielami, którzy kiedy rozmawialiśmy o narzędziach, które ich wesprą, mówili: mamy możliwość wprowadzenia takiego zakazu, takiej regulacji dotyczącej telefonów komórkowych, ale bardzo by nas wzmocniły przepisy odgórne, przepisy centralne, przepisy, które nie zabiorą nam naszej autonomii, ale jednak wpłyną na możliwość odwołania się w sytuacjach kryzysowych do istniejących przepisów w ustawie. Dlatego podjęliśmy te działania. To jeden z elementów działania na rzecz dobra dzieci i młodzieży, wspierania ich w ich bezpiecznym wejściu w ten współczesny świat pełen wyzwań, dezinformacji, mediów społecznościowych, zagrożeń, jakie z tego płyną, kryzysu zdrowia psychicznego. Bo państwo nie może być bierne, bo państwo musi podejmować działania. I to jest tylko jeden z elementów. W edukacji zdrowotnej wprowadziliśmy już komponent dotyczący przeciwdziałania uzależnieniom, różnym, w tym uzależnieniu od smartfonów. Od 1 września 2026 r. edukacja zdrowotna będzie przedmiotem obowiązkowym. W ramach reformy Kompas Jutra wprowadzamy edukację medialną, czyli narzędzie, które wesprze młodzież w odróżnianiu prawdy od fałszu, w mądrym korzystaniu również z mediów społecznościowych w wieku, w którym do tego dojdą. Wprowadziliśmy nową podstawę programową z wychowania fizycznego, która znacznie bardziej aktywizuje. Ministerstwo sportu wspólnie z nami inwestuje w takie programy jak "Aktywna szkoła", żeby młodzież zachęcić do ruchu również poza lekcjami. Inwestujemy w orliki, inwestujemy w programy czytelnicze, bo wiemy, że młodzież często ucieka w ten cyfrowy świat. A my chcemy, żeby byli szczęśliwi, żeby mieli relacje, żeby mieli alternatywy odnośnie do zła, które się czai w social mediach. A tam czai się zło. Pornografia, przemoc, agresja, stygmatyzowanie i wykluczenia - to wszystko trafia do dzieci, często do dzieci poniżej 7. roku życia. I tak, ta ustawa to jedno działanie. Sama ustawa nie zmieni świata, ale pomoże szkole, pomoże nauczycielkom i nauczycielom, pomoże też rodzicom. Bo oczywiście w momencie, kiedy ustawa będzie podpisana, Ministerstwo Edukacji Narodowej dostarczy do szkół materiały, które przygotowało, tak aby 1 września na pierwszych zebraniach nauczyciele opowiedzieli rodzicom o tych nowych zasadach, mówili też o higienie cyfrowej. Wprowadziliśmy już tydzień bezpieczeństwa i tydzień relacji w szkołach. Tydzień bezpieczeństwa, czyli też bezpieczeństwa w świecie cyfrowym, odbywał się w ostatnich tygodniach czerwca. Jeżeli chodzi o tydzień budowania relacji, proponujemy szkołom termin: koniec września, początek października. Ministerstwo Cyfryzacji dla odmiany prowadzi działania, by ograniczyć dostęp do pornografii. I w tej chwili na posiedzeniu Komisji do Spraw Dzieci i Młodzieży dokładnie to jest debatowane. Ale tu wyszedł kompletnie nieprzygotowany poseł i grzmi, gdzie to jest. Jak to gdzie, panie pośle? W pracach, w pracach rządu i pracach Sejmu. Po prostu trzeba wiedzieć, co się dzieje w parlamencie, a nie tylko czytać wystąpienia generowane przez AI. (Oklaski)

Pytacie państwo o działania dotyczące ograniczenia dostępu do mediów społecznościowych. Cieszę się, że o tym rozmawiamy. Niestety nie ma pani posłanki Stachowiak-Różeckiej, a tak była zainteresowana. Proszę, przekażcie koleżance, państwo posłowie z PiS-u, że prowadzimy prace. Chodzi o prace dotyczące przygotowania, o kontakty z ministrami w krajach Unii Europejskiej. Bo wszyscy wiemy, że żeby zakaz był skuteczny, a nie tylko papierowy, tak jak się zdarzyło w Australii, musimy działać wspólnie. Jednym z tych wspólnych mechanizmów działań jest porozumienie pomiędzy państwami Unii Europejskiej. Ale nie będziemy też czekać. W momencie, kiedy Ministerstwo Cyfryzacji przygotowuje technologiczne rozwiązania, a ma już je gotowe, ich pierwsza próba nastąpi przy ograniczeniu dostępu do pornografii, wiemy, że jesteśmy w stanie przygotować skuteczny zakaz. Budujemy sojusze, bo umiemy budować sojusze, również w państwach Unii Europejskiej, tak aby zakaz obejmował wszystkie państwa Unii Europejskiej, tak aby zakaz był realnie skuteczny. Jedno państwo nie zawsze ma siłę przeciwstawić się korporacjom. Polska ma tę siłę, ale znacznie większą siłę, jeżeli chodzi o bezpieczeństwo, też przy użyciu nowych technologii, będą miały przepisy, które będą stosowane we wszystkich państwach Unii Europejskiej. Nie chodzi o to, że jeden kraj, taki jak nasz, nie miałby tej odwagi, tylko o to, że skuteczność to współdziałanie w ramach Unii Europejskiej, tak by nasze rozwiązania technologiczne były bezpieczne na całym naszym kontynencie, a mam nadzieję, że szerzej.

Przyjmuję bardzo poważnie deklaracje posłów PiS, które padły w wystąpieniach, że będziecie państwo wspierać działania. Mam nadzieję, że zarówno te dotyczące ograniczenia pornografii, jak i te dotyczące ograniczenia dostępu do social mediów. My jesteśmy w gotowości. Tak, mamy kontakty. Tak, podejmujemy działania. Tak, w ministerstwie powstaje zespół, które wraz z Ministerstwem Cyfryzacji będzie opracowywał te przepisy.

Ale szkoły i samorządy też dostały od nas duże wsparcie. Tylko przypomnę, że subwencja oświatowa za czasów rządów PiS wynosiła 65 mld, a w tej chwili wynosi 114 mld. W kolejnym roku planowany jest jeszcze większy wzrost subwencji. (Oklaski) I to są środki, które samorządy też mogą wydawać na działania wspierające rozwiązania, które będą chcieli wprowadzić w szkołach. Dlaczego nie wprowadzamy działań odgórnych? Dlatego że szkoły mają swoją autonomię. Niektóre szkoły mają już utarte metody. W jednych są możliwości wstawienia szafek, w innych od lat przyjęło się, że telefon składuje się w każdej sali w przygotowanej szafce lub w bezpiecznym miejscu u dyrektora. Ludzie, nie róbcie ze szkół takiego miejsca, w którym dokonują się złe rzeczy. Państwo posłowie z PiS, pytacie o kradzieże. W szkołach nie ma kradzieży na taką skalę. I nigdy za to, że ktoś komuś coś zrobi, np. uczeń uczniowi ukradnie kurtkę, nie odpowiada dyrektor. Państwo posłowie z PiS, wprowadzacie błędną opowieść. To złodziej odpowiada za kradzież. Dyrektor będzie mógł to zgłaszać, działać z odpowiednimi służbami i rozmawiać z rodzicami. Ale nie róbcie państwo ze szkół takiego miejsca, w którym nikt sobie nie jest w stanie z niczym poradzić, tylko musi być odgórny przepis. Nie, dyrektorzy są przygotowani. W ponad 50% szkół te przepisy działają, mają możliwości egzekucyjne, tak samo jak mają możliwości egzekucyjne dotyczące wnoszenia różnych narzędzi do szkoły, dotyczące palenia papierosów. To są działania, które są przyjęte przez konkretną społeczność. Nadregulacja jest plagą.

Państwo posłowie z PiS, głównie, mieliście głosy. Jedni mówili: za dużo regulacji, a drudzy, że za mało. Jest ich tyle, ile potrzeba, by dyrektor miał autonomię, by nauczyciel mógł zdecydować, kiedy będzie potrzeba odnośnie do procesu dydaktycznego wyjęcia telefonu przez uczniów, kiedy będzie potrzeba wprowadzenia totalnej higieny cyfrowej.

Zależy nam na tym projekcie, dlatego przyjęliśmy, jutro będzie przyjmował parlament w komisji, tak umówiliśmy się z posłami PiS-u, poprawkę zgłoszoną przez Klub Parlamentarny Prawo i Sprawiedliwość dotyczącą higieny cyfrowej w przedszkolach.

0ak, to dobra poprawka, i tak, zależy nam na tej ustawie, więc będziemy wspierać poprawkę Prawa i Sprawiedliwości.

Bardzo istotne jest to, żebyśmy sobie jasno powiedzieli, że widząc duże poparcie dla tego projektu, nie możemy zapominać o tym, że konieczny jest dialog z rodzicami, konieczne jest ich włączenie w działania na rzecz higieny cyfrowej. Ku mojemu zdumieniu bardzo mądrze wybrzmiał głos posła Kowalskiego. Nie spodziewałam się, że usłyszę coś tak trafnego z jego ust z tej mównicy. Ale muszę przyznać, że tak, dokładnie, to jest odpowiedzialność rodziców. Szkoła może pomóc tylko w małym fragmencie, w ciągu tych kilku godzin, kiedy dziecko jest najbezpieczniejsze - w szkole, pod fachową opieką. Ale to jest też obowiązek rodziców, by zadbać o higienę cyfrową.

Zaczęły się wakacje w szkołach, więc mam wielki apel do rodziców: przez ten miesiąc, przez te 2 miesiące zadbajcie o higienę cyfrową swoją i swoich dzieci. Odłóżcie telefony, namówcie dzieci na wspólne aktywności sportowe, pójdźcie do kina, czytajcie książki, spędzajcie razem czas. Aktywnie spędzajcie razem czas. Bo państwo może być konkretne, odpowiedzialne, ale nie przejmie odpowiedzialności, która spoczywa na rodzicach. I bardzo proszę rodziców, by wspierali nauczycieli w dobrym wdrożeniu tego ograniczenia używania telefonu w szkołach. To wesprze też was, to wam też da narzędzia do rozmowy o higienie cyfrowej. A my przygotujemy nauczycieli do tej rozmowy.

Pozwolę sobie jeszcze na prośbę do posłów. Znowu nie ma tutaj państwa posłów z PiS-u. Przeczytajcie tę ustawę. Ona ma 5 stron. Nie ma sensu wymyślać rzeczy, których w tej ustawie nie ma, bo to was kompromituje. Potem macie wystąpienia o tym, czego w tej ustawie nie ma albo co w niej jest. To są nieprawdy. 5 stron. Zanim się wyjdzie na mównicę, warto przeczytać. Słuchała nas młodzież. Nie kompromitujmy urzędu poselskiego przez opowiadanie andronów.

Na koniec nie mogę sobie jednak tego odpuścić: państwo posłowie z PiS wybrali sobie lidera, który przestraszył się rolki posłanki Gajewskiej, Aleksandry Gajewskiej.

(Głos z sali: Ha, ha, ha!)

Gdybyśmy to wiedzieli, to cały czas atakowalibyśmy was rolkami. Nie doprowadzilibyście do katastrofy w oświacie, katastrofy w finansach, katastrofy w rolnictwie, katastrofy w każdym elemencie, którego dotknęliście. Ale jak teraz macie takiego kandydata, to dziękujemy wam za wskazówkę. Wiemy, co robić. Posłanki Gajewskie, Aleksandra, ale też Kinga, będą robiły rolki, w których będą punktowały mankamenty działań pana Czarnka. To nie jest trudne, jest ich pełno.

(Głos z sali: Pomożemy.)

Szanowni Państwo! Bardzo się cieszę, że przy problemie dotyczącym bezpieczeństwa i zdrowia dzieci i młodzieży znajdujemy konsensus. Bo nie było wypowiedzi w imieniu klubów czy posłów niezrzeszonych, którzy mieliby inne zdanie. Przed nami wielkie wyzwania: edukacja zdrowotna wchodzi od 1 września, ten zakaz wchodzi od 1 września, edukacja medialna - w ramach reformy Kompas Jutra. Ale przed nami też wyzwanie dotyczące ograniczenia dostępu do social mediów. Możemy tu być spójni, możemy tu działać wspólnie. Naprawdę warto. Bo nie chodzi o to, kto ma sukces. Chodzi o to, jakie sukcesy będzie mogło odnosić młode pokolenie. Czy będzie odporne, czy będzie bezpieczne, czy będzie przygotowane do życia w bardzo trudnym świecie, który je czeka, czy też oddamy je na pastwę korporacji i mediów społecznościowych. My jako Koalicja Obywatelska nie oddamy go na ich pastwę i namawiam do tego wszystkich państwa.

Szczególne podziękowania dla Polski 2050 za dobrą współpracę i przygotowanie pierwotnego projektu ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

W tej sprawie

Poselski projekt ustawy o zmianie ustawy - Prawo oświatowe (druki nr 1526, 2668, 2680)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 15:26) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu