Wystąpienie: Waldemar Andzel
05.12.2024, godz. 22:03, 23. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Posłem się bywa, nie jest się nim dożywotnio, tak samo jak nie jest się dożywotnio ministrem klimatu i środowiska. Akurat w tym szczególnym przypadku, daj Boże, by było krócej niż dłużej, ale do rzeczy.
Otóż zostawiliście na lodzie Polaków, wyrolowaliście ich. Obiecaliście ludziom, że gdy wymienią kopciuchy, to państwo pomoże. Polacy wyremontowali mieszkania, ocieplili domy, zadłużyli się, zaciągnęli kredyty. W piątek o godz. 14 dowiedzieli się, że pieniędzy nie ma, a tym, którzy spóźnili się o 2 minuty, tym, którzy akurat kończyli składać wnioski w urzędach swoich gmin, pieniądze przepadły.
Czy upadliście na głowy? Posłem się bywa i kiedy bywa się nim zbyt długo, to zapomina się, że wymiana pieca, ocieplenie, wymiana drzwi i okien to wydatki zaplanowane w przeciętnej rodzinie na kilka lat. Wy możecie sobie zmieniać PIT co roku: raz na ekogroszek, raz na pellet, potem na gaz, a potem, gdy gaz już nie jest eko, na pompę ciepła. Potem możecie sobie pośród ogródkowych pomidorów wybudować wiatrak. (Dzwonek) W domach Polaków to są jednak potężne wydatki i inwestycje. Jeśli naprawdę o tym zapomnieliście, to nie porządzicie zbyt długo. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
(Głos z sali: Brawo!)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 22:03) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 03:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

