Przejdź do treści
12°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Grzegorz Lorek

06.12.2024, godz. 14:05, 24. posiedzenie Sejmu, Poseł

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Choć rząd zamroził do wyborów prezydenckich ceny energii dla gospodarstw domowych, Polacy i tak będą płacić wyższe rachunki za prąd. Spółki energetyczne wysłały prognozy z rachunkami do opłacenia po stawkach znacznie wyższych, niż wynika to z zamrożonych cen. Prognozowane rachunki wystawione są nawet na pół roku i zawierają stawkę na poziomie co najmniej 64 gr netto za 1 kWh. Obecnie zamrożona cena wynosi 50 gr, co oznacza, że wysłane Polakom rachunki zawierają 30-procentową podwyżkę. W biurach obsługi klienta spółek energetycznych klienci słyszą, że mimo rządowego zamrożenia cen prądu od stycznia będą musieli płacić zawyżone rachunki z prognozy, a rozliczenie będzie po opłaceniu wszystkich rachunków, czyli za pół roku. To oznacza, że polskie gospodarstwa domowe będą kredytować sprzedawców energii przez wiele miesięcy. Gdy media zaczęły interesować się tym procederem (Dzwonek), spółki zaczęły enigmatycznie opowiadać o różnych planowanych rozwiązaniach, że klienci będą mogli wnioskować o zwrot nadpłaty, o korektę prognozy.

Zwracam się do ministra aktywów państwowych, aby w trybie pilnym wystąpił do wszystkich dostawców energii elektrycznej o automatyczną korektę zawyżonych prognoz i wysłanie jej do klientów, tak aby Polacy nie musieli sami dopraszać się o zwrot własnych pieniędzy. Przesyłanie odbiorcom energii zawyżonych prognoz nie ma po zamrożeniu cen prądu żadnego uzasadnienia, jest działaniem ponadprawnym. Ministerstwo ma obowiązek zareagować, aby chronić konsumentów przed takimi praktykami. Dziękuję. (Oklaski)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:05) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 22:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu