Wystąpienie: Dariusz Wieczorek
01.07.2026, godz. 11:06, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2410 i 2466).
Panie Marszałku! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Jak zwykle pan marszałek ma rację i świetnie zna polską Lewicę.
Wicemarszałek Szymon Hołownia:
Wiem, zdaję sobie z tego sprawę. To ciężkie brzemię.
Poseł Dariusz Wieczorek:
Dziękuję za tak pozytywne oceny.
Mam przyjemność przedstawić stanowisko klubu Lewicy w sprawie projektu ustawy o zmianie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw.
Rzeczywiście jest to projekt ustawy, który jest przygotowany po już wieloletnich doświadczeniach dotyczących budowy pierwszej elektrowni atomowej w Polsce. Bo przypomnę tylko, że ustawa o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej powstała w 2011 r. Słuchałem pana przewodniczącego Suskiego, który mówił o tych wszystkich opóźnieniach, porównywał te elektrownie atomowe ze Szpitalem Południowym, z różnymi rzeczami. Rozumiem ten show polityczny, ale pamiętam, jak pracowaliśmy w komisji energetyki w poprzedniej kadencji, kiedy Prawo i Sprawiedliwość rządziło. Wtedy ten temat był wyjęty z bieżącego politycznego dyskursu, bo po prostu jest to temat bardzo poważny, z którym ani wy, ani my nie mieliśmy do tej pory doświadczenia, w związku z czym wymaga to rzeczywiście merytorycznego podejścia do przygotowania całej tej inwestycji. Tak jak mówię, 2011 r. to była ustawa, która dała możliwość przygotowania tej inwestycji. Jesteśmy 15 lat po przyjęciu tej ustawy i rzeczywiście można powiedzieć, że dopiero właściwie zaczynamy tę inwestycję realizować, bo zgodnie z założeniami, które pewnie ministerstwo przedstawi, te prace już trwają, ale beton pod właściwą elektrownię pewnie będzie wylewany dopiero w 2028 r., bo trzeba przejść całość etapu inwestycyjnego.
Myślę, że nie ma co tutaj tłumaczyć, jak ważne jest to dla stabilizacji polskiego systemu energetycznego i bezpieczeństwa Polek i Polaków, bo przecież doskonale to wiemy. Spór na tej sali też toczymy, ale eksperci też ten spór toczą. Nie będzie elektrowni węglowych, będzie tylko wiatr, będzie tylko słońce, a co będzie, jak nie będzie wiatru, nie będzie słońca? No więc po to taki obiekt. Taka elektrownia łatwo regulowalna, reagująca na sytuację na rynku energetycznym, jest absolutnie w tym systemie bardzo potrzebna.
Oczywiście równolegle trzeba też brać pod uwagę nowe technologie i małe reaktory, bo to też może być rozwiązanie, ale na ten moment analizujemy temat dotyczący budowy w Polsce dużej elektrowni o mocy 3,7 GW w Choczewie na Pomorzu.
Rzeczywiście kilka istotnych kwestii w trakcie tego procesu się pojawiło. Obecnie funkcjonujące Prawo budowlane, można powiedzieć, nie spełnia oczekiwań, jakie są, jeżeli chodzi o budowę elektrowni, obiektu, w przypadku którego są potrzebne tysiące różnych pozwoleń na budowę, żeby ten obiekt można było wybudować. W związku z tym dzisiaj kluczową, ważną sprawą jest przesądzenie, które przepisy Prawa budowlanego stosuje się do obiektów energetyki jądrowej, a których nie stosuje się. Do tego są kwestie dotyczące tego, żeby dla każdego elementu tejże elektrowni można było wydawać pozwolenie na budowę i równolegle kilka tych obiektów budować.
A więc to są rzeczy, które wynikają już z doświadczeń inwestora, czyli z doświadczeń spółki zajmującej się budową tej elektrowni. Te zapisy precyzyjnie regulują właśnie te rozwiązania. Ma to przyspieszyć proces budowania elektrowni, uzyskania stosownych uzgodnień, bo to jest bardzo, bardzo istotne.
Oczywiście zwracam uwagę na to, że nie możemy też przesadzić w tym wszystkim, że trzeba tu znaleźć balans, czyli nie możemy wyłączyć budowy elektrowni spod wszelkich zgód i powiedzieć: obojętnie, co tam robimy, to sobie będziemy budować, bo tempo jest najważniejsze. Nie. Ze względu na bezpieczeństwo ludzi, bezpieczeństwo Polek i Polaków, ze względu na bezpieczeństwo sieci i systemu elektroenergetycznego te wszystkie pozwolenia, nadzory, kontrole muszą być, tylko rzeczywiście dzisiaj muszą być dostosowane do regulacji związanych z budową elektrowni atomowej, a więc obiektu (Dzwonek), w przypadku którego potrzeba wiele tych wszystkich uzgodnień.
Dlatego też klub Lewicy będzie wspierał ten projekt ustawy z nadzieją, że ta budowa przyspieszy i pan przewodniczący Suski wtedy nas wszystkich za to pochwali. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
W tej sprawie
Rządowy projekt ustawy o zmianie ustawy o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie obiektów energetyki jądrowej oraz inwestycji towarzyszących oraz niektórych innych ustaw (druki nr 2410, 2466)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 11:06) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 02:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

