Wystąpienie: Andrzej Kryj
02.07.2026, godz. 19:52, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Dziękuję.
Szanowny Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Przemysł hutniczy to jeden z fundamentów polskiej gospodarki. Dzisiaj branża hutnicza stoi wobec kryzysu, którego skala i konsekwencje mogą oznaczać upadek polskiego hutnictwa. Przyczyniają się do tego ceny prądu, które są znacząco wyższe niż w innych krajach Unii Europejskiej i krajach spoza Unii. Ogromnym zagrożeniem dla hutnictwa jest także zalew polskiego i europejskiego rynku przez wyroby stalowe spoza Unii Europejskiej, głównie z Ukrainy. Import tych wyrobów ma charakter niekontrolowany. Na dodatek od 1 stycznia 2026 r. Ukraina zakazała, łamiąc przy tym zasady układu stowarzyszeniowego z Unią Europejską, wywozu złomu stalowego, co szczególnie uderzyło w polskie huty. Ich upadek będzie prawdziwą katastrofą dla wielu rejonów. Dotknąć może także Ostrowiec Świętokrzyski, w którym głównym zakładem pracy jest Celsa Huta Ostrowiec.
O działania, jakie zamierza podjąć rząd, by Ukraina zniosła ten szkodliwy dla polskich hut zakaz, pytałem 26 lutego podczas debaty nad informacją ministra spraw zagranicznych (Dzwonek) o zadaniach polskiej polityki zagranicznej w 2026 r. Pan minister Sikorski odpowiedział wówczas, cytuję: rozmawiałem o tym przedwczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy i odniosłem wrażenie, że ta kwestia przynajmniej jest już na dobrej drodze. Wydawało mi się, że być może nawet jest już rozwiązana.
Niestety ta sprawa ani wówczas, ani dzisiaj rozwiązana nie została. Dlatego pytam, jakie działania podjął rząd, aby ten szkodliwy dla Polski zakaz eksportu złomu został zniesiony. A jeśli nie podjął ich wcale, to pytam, co zamierza w tej kwestii zrobić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)
Miasta w tym wystąpieniu: Ostrowiec Świętokrzyski
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 19:52) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 16:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

