Wystąpienie: Grzegorz Płaczek
02.07.2026, godz. 14:41, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Sprawozdanie Komisji Regulaminowej, Spraw Poselskich i Immunitetowych o komisyjnym projekcie uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 2676 i 2720).
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Posłowie koalicji rządzącej znów próbują ograć system. Co prawda autorzy projektu uchwały twierdzą, że, uwaga, zwiększenie liczby członków Komisji do Spraw Służb Specjalnych pozwoli na pełniejsze odzwierciedlenie woli wyborców i włączenie wszystkich istotnych sił politycznych w proces kontroli parlamentarnej. Tyle że rzeczywisty powód jest zupełnie inny. Otóż po rozpadzie Klubu Parlamentarnego Polska 2050 powstały dwa kluby: Centrum oraz Polska 2050. Po tym jak posłowie klubu Polska 2050 pokłócili się i ostatecznie podzielili, w Komisji do Spraw Służb Specjalnych pozostał poseł, który jest obecnie w klubie Centrum. Dla przedstawiciela nowego klubu Polska 2050 miejsca już zabrakło. I właśnie dlatego koalicja rządząca postanowiła zmienić zasady gry. Najpierw złożyła projekt uchwały zwiększający maksymalną liczbę członków komisji z siedmiu do dziewięciu osób, by następnie ogłosić kompromis i ostatecznie zaproponować limit ośmiu członków. W efekcie cudownym sposobem znalazło się dodatkowe miejsce dla koalicjanta. Do tej pory miejsca w Komisji do Spraw Służb Specjalnych przysługiwały klubom parlamentarnym funkcjonującym od początku kadencji. Jednak po podziale Polski 2050 układ ten został zaburzony. Zmiana regulaminu ma więc umożliwić wejście do komisji przedstawicielowi klubu Polska 2050, mimo że dotychczasowy reprezentant dawnego klubu nadal zasiada w komisji, tyle że obecnie jako członek klubu Centrum. I właśnie o ten polityczny fikołek tutaj chodzi. Co więcej, obecnie w komisji po jednym przedstawicielu mają: PSL, PiS, Konfederacja, Lewica oraz Centrum. Natomiast Koalicja Obywatelska ma aż dwóch członków, mimo że klub PiS jest przecież liczniejszy. Trudno uznać taki podział za sprawiedliwy. (Oklaski)
Dla porównania w Komisji Etyki Poselskiej również zasiada siedmiu posłów i tam każdy klub parlamentarny ma po jednym przedstawicielu. W przypadku Komisji do Spraw Służb Specjalnych Koalicja Obywatelska od początku kadencji obsadziła dwa miejsca. A teraz chce jeszcze zmienić zasady gry po to, by rozwiązać problem we własnej koalicji. Nikomu nie przeszkadza, że już dziś koalicja rządząca dysponuje przecież w komisjach sejmowych większą liczbą miejsc, niż wynikałoby to z parytetów. Najwyraźniej jednak to wciąż za mało. Zamiast przestrzegać równych zasad, zmienia się reguły gry pod bieżące potrzeby polityczne.
To nie jest troska o lepszy proces legislacji czy o bezpieczeństwo państwa polskiego. To jest zwykłe polityczne kolesiostwo. Komisje sejmowe zamieniane są w prywatny folwark. Chociaż patrząc na sposób obsadzania stanowisk w spółkach Skarbu Państwa czy niektórych instytucjach publicznych przez obecną koalicję rządzącą, trudno się temu dziwić. Mam nadzieję, że wyborcy odpowiednio to ocenią. Dziękuję. (Oklaski)
W tej sprawie
Komisyjny projekt uchwały w sprawie zmiany Regulaminu Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 2676, 2720)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 14:41) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 17:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

