Wystąpienie: Czesław Hoc
05.03.2025, 30. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych - "Chcieli nas zakopać, nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem"!
Panie Marszałku! Wysoki Sejmie! 3 lutego 2011 r. Sejm uchwalił ustawę o ustanowieniu dnia 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych. 1 marca nie jest datą przypadkową, bowiem w tym dniu 1951 r. strzałem w tył głowy został zamordowany płk Łukasz Ciepliński "Pług" wraz z więzionymi z nim członkami IV Zarządu Głównego Zrzeszenia "Wolność i Niezawisłość", WiN. Brutalne i okrutne śledztwo wobec ppłk. Łukasza Cieplińskiego i jego współpracowników trwało aż 3 lata. W jednym z cudem zachowanych grypsów pisał do żony: ,,Kochana Wisiu! Jeszcze żyję. (...) Ten ból składam u stóp Boga i Polski (...). Bogu dziękuję za to, że mogę umierać za Jego wiarę świętą, za moją Ojczyznę i za to, że dał mi taką żonę i wielkie szczęście rodzinne".
Z kolei mjr Zygmunt Szendzielarz "Łupaszka", dowódca 5. Brygady Wileńskiej AK, w kolportowanej w formie odezwy tak napisał wobec haniebnych oskarżeń władz komunistycznych podległych Sowietom: "Nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej ojczyzny. My jesteśmy z miast i wiosek polskich. My chcemy, by Polska była rządzona przez Polaków oddanych sprawie i wybranych przez cały Naród, Dlatego też wypowiedzieliśmy walkę na śmierć lub życie tym, którzy za pieniądze, ordery lub stanowiska z rąk sowieckich mordują najlepszych Polaków domagających się wolności i sprawiedliwości ".
Witold Pilecki "Witold", jeden z najbardziej znanych żołnierzy polskiego podziemia. Przedwojenny kawalerzysta i wojenny rotmistrz, wnuk powstańca styczniowego, dokonał rzeczy niebywałej, świadczącej o jego wielkiej odwadze. Świadomie dał się złapać w czasie łapanki we wrześniu 1940 r., by dostać się do KL Auschwitz. Żonie powiedział w czasie widzenia, że: "(...) już nie może żyć" i że "Oświęcim to była.... igraszka". Zamordowany 25 maja 1948 r. w więzieniu mokotowskim na Rakowieckiej przez strzał w tył głowy.
Niespełna 18-letnią Danutę Siedzikównę "Inkę", sanitariuszkę oddziału "Łupaszki", rozstrzelano po brutalnym i nieludzkim dochodzeniu i śledztwie w dniu 28 sierpnia 1946 r. Krótko przed śmiercią napisała: "Powiedzcie Babci, że zachowałam się jak trzeba".
August Emil Fieldorf "Nil", generał brygady Polskich Sił Zbrojnych. Wyrok śmierci przez powieszenie wykonano 24 lutego 1953 r. Świadek egzekucji, prokurator: "Skazany patrzył mi cały czas w oczy. Stał wyprostowany. Nikt go nie podtrzymywał".
21 października 1963 r. zginął ostatni żołnierz niepodległościowego podziemia, Józef Franczak "Lalek", sprzedany przez bratanka ojca swojej narzeczonej. Pośmiertnie bestialskie władze komunistyczne dokonały haniebnego czynu - dekapitacji; prokuratura powiatowa nakazała... "zdjęcie głowy ze zwłok Józefa Franczaka". Na jego cześć każdego roku odbywa się patriotyczny bieg "Biegniemy Tropem Wilczym" - z wiersza księcia poetów Zbigniewa Herberta "Wilki" - dystans 1963 m, właśnie dla upamiętnienia daty 1963 r. - śmierci ostatniego żołnierza wyklętego.
Pani Marszałku! Wysoki Sejmie! Zdzisław Badocha "Żelazny", Franciszek Jaskulski "Zagończyk", Stanisław Sojczyński "Warszyc", Hieronim Dekutowski "Zapora", Józef Kuraś "Ogień", Zdzisław Broński "Uskok", Mieczysław Dziemieszkiewicz "Rój", Tadeusz Zieliński "Igła" i wielu, wielu innych. Bohaterowie. Honorowi, gotowi oddać życie za ojczyznę. Żołnierze wyklęci. Żołnierze niezłomni. Żołnierze drugiej konspiracji. Bohaterowie podziemia antykomunistycznego z lat 1944-1963. Żołnierze obrony niepodległości wobec sowietyzacji Polski po 1944 r. Żołnierze męstwa, nieugiętej postawy patriotycznej i przywiązania do tożsamości narodowej.
W trakcie śledztwa byli maltretowani, poniżani, katowani, nieludzko torturowani przy użyciu rozmaitych brutalnych metod śledczych. Potem skazywani najczęściej na śmierć lub na długoletnie więzienie w okrutnych warunkach. Z reguły po wykonaniu kary śmierci chowani byli w bezimiennych mogiłach, a ich ciała często pośmiertnie bezczeszczono. Oprawcy robili wszystko, by o nich zapomniano.
Jednak mieli łaskę przetrwania i gen utrwalania pamięci o nich, bo łączyła ich odwieczna dewiza narodowa "Bóg, honor, ojczyzna" I dzisiaj zasiane ziarno daje stukrotne plony przywracania godności i wiecznej pamięci żołnierzom wyklętym - "Chcieli nas zakopać, nie wiedzieli, że jesteśmy ziarnem". Stańcie do apelu! Chwała bohaterom!
Miasta w tym wystąpieniu: Oświęcim
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 01:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

