Wystąpienie: Lidia Burzyńska
07.03.2025, godz. 11:42, 30. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Informacja bieżąca.
Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Miało być tak pięknie. Mieliśmy być uśmiechnięci. Miało być cudownie. I co jest teraz? Widzę, że się pan śmieje. Wy, rząd 13 grudnia, tylko zajmujecie się tym, co zrobił PiS i jaka była drożyzna za PiS-u. I czym jeszcze? Wsadzaniem do aresztu posłów Prawa i Sprawiedliwości.
(Poseł Katarzyna Królak: Was nie ma.)
Statystyki... (Poruszenie na sali)
Pani marszałek, przeszkadzają mi państwo. (Poruszenie na sali, dzwonek)
Wicemarszałek Dorota Niedziela:
Bardzo proszę o zachowanie spokoju.
Poseł Lidia Burzyńska:
Statystyki lubią papier, a rzeczywistość, szanowni państwo, go nie lubi. Globalne dane są wygodne, ale dane Polaków dotyczące drożyzny i bezrobocia zaglądają do każdego domostwa.
(Poseł Anna Ewa Cicholska: To są fakty.)
Wy, szanowni państwo, mówicie o drożyźnie czasów Prawa i Sprawiedliwości. I jeszcze o jednym: bezrobociu. Proszę państwa, ilu nauczycieli straci pracę? 20 lutego skończył się czas, kiedy organy prowadzące podjęły uchwały intencyjne (Dzwonek) w sprawie zamykania szkół, a wasze... (Oklaski)
(Marszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)
(Poseł Anna Ewa Cicholska: Małe szkoły się zamykają.)
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 11:42) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 20:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

