Przejdź do treści
10°CPowietrze: bardzo dobre wtorek, 22 września 2026 · imieniny: Tomasza, Maurycego wschód 06:29 · zachód 18:46
reklama

Wystąpienie: Maciej Wróbel

02.07.2026, godz. 10:50, 61. posiedzenie Sejmu, Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego

Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.

Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Bardzo dziękuję za to pytanie. Lubię państwa pytania, okraszone takimi hasłami, które nie mają wiele wspólnego z rzeczywistością. Przecież państwo dobrze pamiętacie, po co stworzyliście Instytut Dziedzictwa Solidarności. By historię "Solidarności" opowiadać po swojemu. W roku 2019 instytut został powołany do życia jako instytucja współprowadzona przez ministra kultury i NSZZ "Solidarność", a 1 stycznia tego roku stał się państwową instytucją, prowadzoną przez ministra kultury. Kilka faktów. Instytut, który rocznie kosztuje polskiego podatnika ponad 6,5 mln zł, w ubiegłym roku zrealizował 8 wystaw planszowych, 2 konferencje naukowe, warsztaty w szkołach i konkurs na najlepszą rozprawę doktorską. Z uwagi na brak własnej przestrzeni wystawienniczej nie zrealizował celów, które miał do zrealizowania.

Ale przestrzeń się znalazła dla pańskich kolegów, bo przecież w budynku IDS-u są do dzisiaj biura poselskie posłów PiS-u. Ale to nie to było powodem tej zmiany, która została dokonana, czyli połączenia IDS-u z Narodowym Muzeum Morskim. W roku 2024 Najwyższa Izba Kontroli negatywnie oceniła utworzenie Instytutu Dziedzictwa Solidarności, a jego działalność i finansowanie uznała za nieprawidłowe i nierzetelne. Zdaniem NIK minister kultury nie zaplanował tego i nie poparł jakąkolwiek analizą, potwierdzającą zasadność powstania i finansowania instytucji, podejmując decyzję o powołaniu do życia instytutu. Finansowanie na tym samym terenie i funkcjonowanie dwóch instytucji, Europejskiego Centrum Solidarności oraz Instytutu Dziedzictwa Solidarności, które mają bardzo podobny profil działalności, zdaniem Najwyższej Izby Kontroli stoi w sprzeczności z ustawą o finansach publicznych. Wydatki ministerstwa kultury na finansowanie obu placówek w latach 2019-2024 łącznie stanowiły kwotę 53 mln zł, z czego na rzecz IDS-u wydano ponad 30 mln zł, a na rzecz ECS-u 23,5 mln zł. Mając na uwadze znaczenie i wagę ruchu "Solidarności" dla Polski i świata oraz potrzebę promowania jego dziedzictwa, Najwyższa Izba Kontroli wystąpiła do ministra kultury z wnioskiem o bezzwłoczne podjęcie działań w celu wypracowania jednolitej i spójnej koncepcji w zakresie dotyczącym polityki kulturalnej, związanej z upamiętnieniem dziedzictwa ruchu "Solidarności". I te działania właśnie są realizowane.

Minister kultury miał więc do rozważenia dwa scenariusze. Pierwszy: likwidację instytucji, co niewątpliwie odbyłoby się ze szkodą chociażby dla pracowników, i drugi: połączenie z inną instytucją. Decyzja o zamiarze połączenia instytutu z Narodowym Muzeum Morskim została opublikowana w maju tego roku. Dzięki niej poszerzony zostanie zakres merytoryczny działalności Narodowego Muzeum Morskiego o zadania związane z polityką pamięci, zwłaszcza te odnoszące się do dziedzictwa przemysłu stoczniowego i Stoczni Gdańskiej, także w kontekście znaczącej roli, jaką odegrał Niezależny Samorządny Związek Zawodowy "Solidarność" oraz ogólnopolski ruch społeczny "Solidarności". Proponowane nowe zapisy statutu mówią o dziejach Stoczni Gdańskiej, w tym o etosie i dziedzictwie "Solidarności", archiwaliach i materiałach dotyczących rozwoju polskiej polityki, gospodarki morskiej, nauki i kultury morskiej. Harmonogram przewiduje połączenie instytucji od stycznia przyszłego roku. Dziękuję. (Oklaski)

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 10:50) (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 22.09.2026 06:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu