Wystąpienie: Wioletta Maria Kulpa
PiS 02.07.2026, godz. 10:06, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pytania w sprawach bieżących.
Dziękuję.
Panie Marszałku! Były radny Koalicji Obywatelskiej Żyrardowa, Krzysztof S., dla panów Marcina Kierwińskiego i Rafała Trzaskowskiego młody, dobrze zapowiadający się szef struktur Koalicji Obywatelskiej w powiecie żyrardowskim, angażujący się dla tych polityków w kampanię wyborczą, na co są dowody zdjęciowe... Tymczasem 13 listopada 2024 r. uprawomocnił się jego wyrok skazujący za przestępstwo umyślne orzeczone przez Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa. Ten zaufany działacz Platformy Obywatelskiej, zamiast zgłosić ten fakt przewodniczącemu rady i zrzec się mandatu osoby zaufania publicznego - radnego, postanowił to zataić, nie mówić, a teraz koleżanki i koledzy z PO wraz z panem Kierwińskim są zaskoczeni jego czynem. Bo kłamstwo prędzej czy później ujrzy światło dzienne, tak jak w tym przypadku. 3 czerwca 2026 r., po 18 miesiącach od uprawomocnienia się wyroku skazującego, komisarz wyborczy wygasza mu mandat radnego. Dlaczego dopiero teraz? Bo Sąd Rejonowy dla Warszawy-Mokotowa nie wiedział, że jest radnym i nie przesłał odpisów wyroku do komisarza wyborczego, który na tej podstawie dopiero stwierdza wygaśnięcie. Czy faktycznie sąd nie wiedział, czy celowo zataił ten fakt przed sądem, kiedy padały takie pytania? Sąd nie dopełnił swoich obowiązków, tym samym skazany przez ponad 18 miesięcy złamał nie tylko ustawy o samorządzie gminnym, ale również ustawę - Prawo oświatowe, Karta Nauczyciela, bo do września 2025 r. był cały czas nauczycielem w specjalnym ośrodku szkolno-wychowawczym, ale także członkiem dwóch rad nadzorczych i dyrektorem w miejskiej spółce PGK, a także, uwaga, w spółce państwowej Wody Polskie. Zatem czy również zataił przed sądem informację, że pracuje w szkole jako nauczyciel? Jak wyglądało przesłuchanie? Proszę przeanalizować całe postępowanie karne.
Co jest w tym najgorsze? Brak skruchy, przeproszenia mieszkańców za swój niegodny czyn. W zamian mamy kancelarię prawną mecenasa Dubois, która reprezentuje byłego radnego miasta Żyrardowa, kierując pisma wzywające miejską spółkę do przywrócenia go do pracy, pod groźbą dochodzenia odszkodowania, a także do komisarza wyborczego żądającego przywrócenia mu mandatu radnego. Z informacji otrzymanej od sądu Warszawa-Mokotów wiemy, że zatarcie wyroku nastąpiłoby dopiero (Dzwonek) 13 listopada 2026 r. Tymczasem kancelaria mecenasa Dubois jakimś cudem załącza wyciąg z KRK o jego zatarciu z datą 8 czerwca. Na czyj zatem wniosek i z czyjego poręczenia skrócono mu okres zatarcia wyroku? Jego proces karny powinien zostać wznowiony i ponownie powinna zostać rozpatrzona sprawa karna z racji złamania z premedytacją dwóch ustaw. Zataił fakt skazania. Sąd nie przesłał wyroku do komisarza wyborczego. Jakie w związku z tym będą konsekwencje dla sądu i skazanego? Jak to jest możliwe, że skazany, pomimo, można rzec, recydywy, popełnia przestępstwa już z innego artykułu, ma w nagrodę otrzymać skrócenie okresu zatarcia wyroku?
Miasta w tym wystąpieniu: WarszawaŻyrardów
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie)Transmisja (ok. godz. 10:06) (otwiera się w nowej karcie)
Skąd są te dane?
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 27.09.2026 00:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

