Wystąpienie: Artur Szałabawka
03.07.2026, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony
Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.
Dane płynące z najnowszego Monitora Rynku Pracy powinny zabrzmieć w tej Izbie jak alarm. Polacy szukają dziś nowej pracy średnio 4,5 miesiąca. To najdłużej w historii tego badania. Osoby po 50. roku życia szukają zatrudnienia średnio aż 8,7 miesiąca. To nie jest sucha statystyka, to są konkretne rodziny, konkretne rachunki i konkretne dramaty ludzi, którzy całe życie uczciwie pracowali, a dziś słyszą: proszę czekać, proszę próbować, proszę się przekwalifikować.
Przez lata mówiono Polakom, że rynek pracy jest stabilny, że gospodarka da sobie radę, że wystarczy zmienić władzę, a wszystko będzie "normalnie". A co widzimy po tych obietnicach koalicji 13 grudnia? Widzimy nie normalność, lecz ostrożność pracodawców, spadek rotacji, mniejszą wiarę pracowników w znalezienie dobrej pracy i narastający lęk przed utratą zatrudnienia. Tylko 56% badanych wierzy, że w najbliższym półroczu znajdzie pracę równie dobrą lub lepszą od obecnej. To oznacza, że prawie co drugi pracownik patrzy na rynek pracy z niepokojem. Gdy człowiek boi się zmienić pracę, boi się upomnieć o podwyżkę, boi się zaprotestować przeciwko złemu traktowaniu, to nie mamy do czynienia z rynkiem pracownika - mamy do czynienia z rynkiem niepewności.
Rządzący lubią mówić o europejskich standardach, o uśmiechniętej Polsce, o nowoczesności, ale polski pracownik nie potrzebuje propagandowego uśmiechu. Potrzebuje stabilnej gospodarki, inwestycji, taniej energii, przewidywalnych przepisów i państwa, które nie dokłada przedsiębiorcom kolejnych ciężarów. Jeśli przedsiębiorca się boi, to nie zatrudnia, jeśli nie zatrudnia, to pracownik traci wybór, a jeśli pracownik traci wybór, to traci też poczucie bezpieczeństwa.
Szczególnie bulwersująca jest sytuacja osób 50+. To pokolenie z doświadczeniem, lojalnością i etosem pracy. Państwo nie może pozwalać, by ci ludzie byli wypychani na margines rynku pracy tylko dlatego, że metryka stała się dla niektórych wygodnym pretekstem.
Wzywam rząd do odejścia od polityki pozorów. Potrzebny jest realny program wsparcia zatrudnienia, odbudowy inwestycji, ochrony miejsc pracy w przemyśle i aktywizacji pracowników starszych. Nie wystarczą konferencje prasowe i hasła. Polacy potrzebują pracy, bezpieczeństwa i szacunku. Państwo, które nie broni pracownika, nie broni także polskiej rodziny.
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 23.09.2026 22:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

