Wystąpienie: Małgorzata Golińska
03.07.2026, godz. 12:29, 61. posiedzenie Sejmu, Poseł
Punkt porządku dziennego: Pierwsze czytanie przedstawionego przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej projektu ustawy o zmianie ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej - Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu oraz ustawy - Kodeks karny (druk nr 1760).
Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Ten projekt w gruncie rzeczy jest bardzo prosty. Podejmujemy decyzję, czy państwo polskie potrafi nazwać zło po imieniu nawet wtedy, kiedy jest to dla niektórych politycznie niewygodne. W tzw. wartościach Zachodu, do których - przynajmniej deklaratywnie - przywiązana jest lewa strona naszej sali, od lat jest zgoda co do zakazu propagowania nazizmu, faszyzmu czy komunizmu. Państwa stawiają moralną granicę dla idei, które zostały zapisane krwią niewinnych ludzi. A czymże jest brutalny nacjonalizm ukraiński, jeśli nie sławieniem faszystowskiej ideologii?
Jeśli według was, szanowni państwo, można dać wolną rękę dla sławienia ideologii, pod której sztandarami mordowano polskie dzieci, kobiety i starców tylko dlatego, że byli Polakami, to gdzie przebiega granica? Jeśli nie tutaj, to gdzie?
Historia uczy, że każda ideologia zaczyna się od słów. Najpierw jest opowieść, potem jest usprawiedliwienie, potem jest kult, a na końcu są ofiary. (Dzwonek) Dzisiaj na Ukrainie ta opowieść, usprawiedliwienie, kult jest w przedszkolach, szkołach, na uroczystościach państwowych, w nazwach ulic, jednostek wojskowych, na pomnikach, w ukraińskim parlamencie. Ona już przenika do polskiej świadomości, jest powtarzana w obecnej telewizji publicznej, jest nawet na ustach polskich polityków w tym Sejmie.
Przyjęcie tego projektu to sygnał, że zbrodnicza ideologia nie może liczyć w Polsce na społeczną ani moralną rehabilitację. Bo państwo, które przestaje bronić pamięci swoich ofiar, które przestaje stawiać granice, prędzej czy później przegrywa przyszłość.
Wicemarszałek Monika Wielichowska:
Dziękuję bardzo.
Poseł Małgorzata Golińska:
Dlatego apeluję do Wysokiej Izby, zwłaszcza do tej strony sali, która zawsze znajdzie usprawiedliwienie dla antypolskich zachowań. To jest ten moment. Mordercy z UPA mają już swoich ambasadorów w polskiej przestrzeni medialnej i w polskim Sejmie. Czas na ambasadorów polskiej pamięci i polskiej racji stanu. Dziękuję. (Oklaski)
(Poseł Andrzej Adamczyk: Pięknie, brawo!)
W tej sprawie
Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (wystąpienie ok. godz. 12:29) (otwiera się w nowej karcie)
Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 18:05
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu

