Przejdź do treści
16°CPowietrze: bardzo dobre poniedziałek, 21 września 2026 · imieniny: Hipolita, Mateusza wschód 06:27 · zachód 18:48
reklama

Wystąpienie: Bronisław Foltyn

15.07.2026, 62. posiedzenie Sejmu, Poseł tekst niewygłoszony

Punkt porządku dziennego: Oświadczenia.

Tydzień temu weterani z PZPR-u dzięki Platformie i PSL odnieśli spektakularny sukces. Pewien komunista, rocznik 1960, w PZPR w latach 1983-1990, mianował kolegę komunistę, rocznik 1956, w PZPR w latach 1979-1990 głównym inspektorem pracy, czyli szefem Państwowej Inspekcji Pracy. Tym człowiekiem jest oczywiście marszałek Włodzimierz Czarzasty, a kolesiem wykopanym z krypty PZPR-u jest niejaki Janusz Krasoń. Poprzedni GIP, główny inspektor pracy, został przez Czarzastego pogoniony - marszałek Sejmu ma niestety takie kompetencje - bo był zbyt konserwatywny i kompletnie nie nadawał się do tego, co zamierzają zrobić komuniści w najbliższych miesiącach.

Jak zapewne się domyślacie, chodzi o słynną ustawę o PIP, która umożliwia komunistom z Lewicy zamienianie umów między przedsiębiorcami w umowy o pracę. Jak doskonale wiecie, prawo nie działa wstecz, jednak w tym przypadku działa i umożliwia komunistom zamienianie umów nawet o 3 lata wstecz. W efekcie można zniszczyć każdą firmę, która funkcjonuje na zasadach B2B, bo kto wytrzyma cios np. w postaci nakazu opłacenia składek ZUS za 3 lata wstecz za 10 pracowników? Z odsetkami będą to setki tysięcy złotych. Jak zapewne się domyślacie, nikt o zdrowych zmysłach w PIP do takiej pracy się nie pali - nikt poza komunistami, których w PIP pozostało już niewielu. Ostatnią rzeczą, której by sobie życzyli inspektorzy pracy pracujący za stawki w okolicach najniższej krajowej, jest bycie wysłanym do niszczenia polskich firm.

W związku z tym komuniści z Lewicy postanowili wykopać 70-letniego Janusza Krasonia i wysłać go na odcinek walki z burżuazją. Co takiego nowo mianowany PZPR-owiec powiedział na jednej z pierwszych konferencji? Ano mówił tak: jeśli firmy same przekształcą kontrakty w umowy o pracę, to będziemy mogli mówić o wielkim sukcesie reformy. Wiecie, ile firm korzysta z B2B w Polsce? 2 mln. Krasoń ma dla was komunikat: lepiej sami zlikwidujcie swoje firmy, nim ja to zrobię. Myślę, że 70-letni komunista naprawdę zacznie niszczyć i prześladować polskie firmy w imię swojej chorej lewicowej ideologii, która mówi, że burżuj-przedsiębiorca-właściciel to wróg. Tak jak komuniści zniszczyli polską przedsiębiorczość w latach 50., tak samo będą ją niszczyć, gdy tylko będą mieli taką możliwość.

Jak odniosą się dziś do tego politycy koalicji, którzy w wyborach wmawiali przedsiębiorcom, że walczą o wolność gospodarczą, że walczą o polskie małe i średnie firmy? Gdzie dziś są ci proprzedsiębiorczy politycy Platformy i Polski 2050, którzy dali Czarzastemu władzę, dzięki której może niszczyć polskie firmy? Na koniec przypomnę tylko, że zaledwie kilka miesięcy temu uśmiechnięta koalicja zdecydowała o tym, że PIP zostanie wzmocniona o 300 etatów. Już wiadomo, w jakim celu. Budowany jest także Zintegrowany System Analizy Ryzyka, czyli nic innego jak połączenie baz danych PIP, ZUS i KAS w celu typowania firm, które mają zostać zlikwidowane.

Zapis w stenogramie Sejmu (otwiera się w nowej karcie) | Transmisja z dnia posiedzenia (otwiera się w nowej karcie)

Źródło: System Informacyjny Sejmu, stan danych: 21.09.2026 15:35
Zdjęcie: fot. Kancelaria Sejmu